361. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu

Zastępca przewodniczącego KEP abp Stanisław Gądecki (L), przewodniczący KEP abp Józef Michalik (C) oraz sekretarz generalny KEP bp Wojciech Polak (P) w czasie konferencji prasowej na zakończenie 361. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie (fot. PAP/Grzegorz Jakubowski)

Z udziałem przedstawicieli Episkopatów z różnych krajów, w Warszawie odbyło się 5 i 6 marca 361. zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski. Biskupi dyskutowali m.in. o przygotowywanym dokumencie o problemach bioetyki, nowej ewangelizacji, dobrowolnym odpisie podatkowym i znaczeniu mediów katolickich. W archikatedrze warszawskiej wspólnie dziękowali Bogu za pontyfikat Benedykta XVI.


Zgodnie z tradycją, w marcowym zebraniu plenarnym polskich biskupów uczestniczyli przedstawiciele episkopatów z zagranicy. Tym razem do Warszawy przyjechali biskupi z Ukrainy, Kazachstanu, Czech, Węgier, Francji, Litwy, Ukrainy, Białorusi, Mołdawii i Słowacji.

 

Dokument bioetyczny

 

Biskupi przyjęli nowy dokument bioetyczny, którego treść prezentował abp Henryk Hoser, przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych. Około 10-stronicowe opracowanie składać się będzie z czterech rozdziałów, dotyczących głównie problemów bioetyki genetycznej, a więc początków życia ludzkiego i jego fazy prenatalnej. "Dokument uwzględni nowe wyzwania w tej dziedzinie, a zwłaszcza kwestię zapłodnienia pozaustrojowego i problemu eugeniki, która wiąże się z tym zapłodnieniem i diagnostyką prenatalną" - wyjaśnił przewodniczący Zespołu.

 

Ostatni rozdział dotyczy natomiast oczekiwanej postawy polityków. "Powinni oni mieć całkowite poczucie odpowiedzialności za ludzkie życie, bowiem normują pewien zakres procedur i dozwolonych praktyk, ale za tym kryją się również podstawowe wartości człowieka" - zwrócił uwagę abp Hoser. Dokument zostanie opublikowany po Wielkanocy. Będzie on miał charakter pastoralny a nie ekspercko-naukowy, bowiem biskupom zależy na tym, by opracowanie dotyczące tak skomplikowanych zagadnień było zrozumiałe bez szczegółowej znajomości współczesnej medycyny, biologii czy genetyki.

 

Abp Józef Michalik zapewnił, że w dokumencie tym nie ma "żadnego piętnowania ani strzelania" do polityków i zwrócił uwagę, że dziś czymś szczególnie istotnym jest aspekt wychowawczy prawa, bardzo często pomijany i niedoceniany. "Prawo nie tylko nakazuje, zakazuje czy coś poleca - prawo wychowuje" - podkreślił.

 

Odpis 0,5 proc. zaakceptowany

 

Kard. Nycz przedstawił szczegóły roboczego porozumienia zawartego na forum kościelnego i rządowego Zespołu Roboczego Komisji Konkordatowej, wedle którego Fundusz Kościelny zostanie zastąpiony dobrowolnym odpisem z podatku od osób fizycznych w wysokości 0,5 proc.. Biskupi zaakceptowali te ustalenia.


Kardynał poinformował, że umowa z rządem, jaka niebawem zostanie podpisana, dotyczyć będzie kwestii szczegółowych, w tym rozliczenia, a następnie zniesienia ustawy z 1950 r. o dobrach martwej ręki oraz bilansu 63-letniej działalności Funduszu Kościelnego, który zostanie dołączony jako aneks. Zawierać będzie też opis procedury likwidacji Funduszu Kościelnego oraz kwestie dotyczące samego odpisywania podatku dochodowego przez poszczególne grupy społeczne.

 

Umowa będzie podlegała ratyfikacji w parlamencie, a od 1 stycznia 2014 nowy system miałby zacząć funkcjonować z trzyletnim okresem przejściowym. Będzie to okres gwarantujący bezpieczeństwo Kościołom i związkom wyznaniowym - gdyby istnienie odpisu nie zaczęło jeszcze dostatecznie funkcjonować. Wówczas środki uzyskane z odpisu państwo będzie wyrównywało do wysokości dzisiejszego Funduszu Kościelnego ok. 94 mln zł.

 

Kard. Nycz podkreślił, że zastąpienie Funduszu Kościelnego dobrowolnym odpisem podatkowym nie oznacza "nowego sposobu finansowania Kościoła w Polsce". Nie należy go zatem mylić z systemami finansowania Kościołów, jakie funkcjonują już m.in. w Niemczech i we Włoszech, gdyż tam odpis jest zasadniczym sposobem utrzymania Kościoła. Wyjaśnił, że Kościół w Polsce utrzymywany będzie nadal przez wiernych, a dobrowolne ofiary będą jego głównym źródłem przychodów.

 

Nowa ewangelizacja

 

Bp Grzegorz Ryś, przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji KEP poinformował, że 19-22 września w Warszawie odbędzie się Kongres Nowej Ewangelizacji poświęcony parafii. Kolejny - którego dziennej daty jeszcze nie ustalono - we wrześniu 2014 roku, będzie poświęcony wsi. Oba Kongresy zostaną zorganizowane wg metody wypracowanej w ubiegłym roku w Kostrzynie, gdzie odbył się pierwszy Kongres Nowej Ewangelizacji, czyli będą formą rekolekcji dla ewangelizatorów, a także czasem refleksji pastoralnej, warsztatów oraz ewangelizowania. Kongres w Warszawie będzie miał miejsce w parafii na Ursynowie, która liczy 40 tys. mieszkańców, z czego do kościoła chodzi zaledwie 7 tysięcy.

 

Z kolei na listopad tego roku, na tydzień przed końcem Roku Wiary, zaplanowano duże Forum Teologiczne na temat nowej ewangelizacji w Krakowie. Hasłem będzie "CCC, czyli całe ciało, całą Ewangelię, całemu światu". - Będziemy mówić o tym, czy jest możliwa i w jakich formach, ewangelizacja podjęta ekumenicznie - powiedział bp Ryś. - Zapraszamy na to forum ludzi zaangażowanych w ewangelizację z całego świata. Miejscem będzie Centrum Jana Pawła II w Łagiewnikach, do tego czasu górny kościół powinien być otwarty i poświęcony. Błogosławiony papież będzie najlepszym patronem nowej ewangelizacji.

 

Na początku listopada mają się odbyć ogólnopolskie rekolekcje ewangelizacyjne dla katechetów, być może - to jeszcze nie zostało uzgodnione - na Górze św. Anny. Ta inicjatywa wynikła po Synodzie Biskupów, kiedy Benedykt XVI kwestię katechizacji podporządkował Papieskiej Radzie ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji. To jest ciekawy ruch w strukturach watykańskich, a za nim się kryje ważny zamysł - że katecheza musi mieć wymiar ewangelizacyjny. Inaczej jest budowaniem domu bez fundamentu - powiedział bp Ryś.

 

W listopadzie ruszy też ogólnokrajowa szkoła ewangelizatorów, która będzie działać na podobnej zasadzie jak szkoła spowiedników - czyli pogłębiać ich wiedzę, służyć wymianie doświadczeń.

 

Przygotowywana jest też kolejna ważna inicjatywa - internetowa platforma poświęcona nowej ewangelizacji w Kościele powszechnym. - Chcemy zbudować miejsce wymiany doświadczeń wszystkich, którzy są w to dzieło zaangażowani - mówi biskup. - Zbyt często bowiem ulegamy pokusie indywidualnego podejścia, każdy chce robić po swojemu, dla siebie i od siebie zaczynając, a to niczemu nie służy.

 

Wyważamy drzwi otwarte, robimy te same rzeczy po 15 razy z osobna, przez co robimy gorzej, bo moglibyśmy zaczynać z zupełnie innego punktu, gdybyśmy choć trochę próbowali się uczyć od innych.

 

Religia w szkole

 

Biskupi ponownie upomnieli się o przywrócenie religii w szkole na właściwe miejsce, a konkretnie o cofnięcie rozporządzenia MEN, które usunęło ją z ramowego planu nauczania w szkołach - poinformował w środę abp Stanisław Gądecki na spotkaniu z dziennikarzami po zakończeniu 361. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

 

Abp Gądecki stwierdził, że przeniesienie katechezy z ramowego planu nauczania do szkolnych programów nauczania "automatycznie wzburzyło samorządy, które w tym geście wyczuły intencje ministerstwa, być może nie dotyczącą dnia dzisiejszego, ani też 2-3 następnych lat, ale przyszłości", że może dojść do przerzucenia finansowania katechezy na jednostki samorządu terytorialnego.

 

Duszpasterstwo polonijne

 

Bp Wiesław Lechowicz. Przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Polonii i Polaków za granicą przedstawił aktualne inicjatywy na rzecz duszpasterstwa polskiej emigracji. Zapowiedział też, że w połowie roku można spodziewać się finału prac nad Dyrektorium dla duszpasterstwa emigracyjnego.

 

Delegat KEP zwrócił uwagę, że brakuje jeszcze odpowiednich struktur, które umożliwiałyby systematyczną pracę duszpasterską i współpracę z episkopatami w takich krajach jak Grecja, Portugalia czy kraje bałkańskie, gdzie mieszka sporo Polaków i są już polscy księża. - W tych krajach potrzebny byłby koordynator, który miałby orientację w sytuacji oraz pełniliby funkcję pośrednika między miejscową diecezją a polskimi duszpasterzami - wyjaśnił bp Lechowicz. Natomiast z większością episkopatów, zwłaszcza w Europie, są podpisane umowy a praca duszpasterska przebiega prawidłowo.

 

Bp Lechowicz poinformował, że w połowie br. roku można się spodziewać zakończenia prac nad Dyrektorium dla duszpasterstwa emigracyjnego. Następnie musiałoby ono uzyskać zatwierdzenie Konferencji Episkopatu Polski. - Będzie to instrukcja, która ułatwi pracę polskim księżom pracującym za granicą i ułatwi kontakt z miejscowymi biskupami - wyjaśnił.

 

Dyskutowano także o wsparciu duszpasterstwa polonijnego w kontekście wyzwań nowej ewangelizacji, która powinna zaistnieć także w środowiskach Polaków żyjących poza granicami kraju.

 

"Jesteśmy świadomi, że z tej dużej grupy emigrantów tylko 10 proc. w taki czy inny sposób korzysta z posługi duszpasterskiej Kościoła katolickiego. Dlatego też naszą pierwszorzędną troską nie są ci, którzy do nas przychodzą, ale ci, którzy w duszpasterstwie polonijnym są nieobecni" - stwierdził bp Polak dodając, że niezbędna jest pomoc tym ludziom, by na nowo odnaleźli się w nowej rzeczywistości Kościoła poza Polską.

 

Media w służbie Konferencji Episkopatu

 

Działalność mediów pozostających w bezpośredniej służbie Konferencji Episkopatu była jednym z tematów obrad. Zaprezentowana została działalność Biura Prasowego KEP, Katolickiej Agencji Informacyjnej, redakcji katolickich mediów publicznych oraz Fundacji "Opoka".

 

Ks. Józef Kloch, rzecznik Episkopatu stojący na czele Biura Prasowego, przypomniał, że w tym roku obchodzi ono 45-lecie istnienia. Pierwszym jego dyrektorem został ks. Alojzy Orszulik, mianowany przez kard. Stefana Wyszyńskiego we wrześniu 1968 r. Podstawowym celem BP KEP jest utrzymywanie kontaktów ze środkami społecznego przekazu, a podlega ono bezpośrednio sekretarzowi generalnemu Episkopatu.

 

Do zadań rzecznika KEP - jak wyjaśniał ks. dr Kloch - należy prezentowanie stanowiska Konferencji Episkopatu Polski; utrzymywanie bieżących kontaktów z dziennikarzami; pomoc dziennikarzom w dostępie do informacji o działalności Konferencji oraz jej gremiów statutowych jak i wspieranie Konferencji w kontaktach ze środkami społecznego przekazu. Rzecznik organizuje briefingi i konferencje prasowe. Istotnym polem działania rzecznika Episkopatu jest szkolenie rzeczników diecezji oraz rzeczników zgromadzeń zakonnych, co realizowane jest podczas corocznych zjazdów.

 

Marcin Przeciszewski prezentując działania Katolickiej Agencji Informacyjnej podkreślił konieczność dalekosiężnej strategii medialnej w łonie Kościoła, gdyż w epoce współczesnej to właśnie media stały się jednym z głównych, a przy tym najtrudniejszych terenów misyjnych. W najbliższych latach szef KAI przewiduje wzrost antykościelnych tendencji w polskich mediach. Narastające nastroje antykościelne powodowane są z jednej strony postępującą "tabloidyzacją" ogółu mediów oraz wejściem na scenę publiczną środowisk nowej, radykalnej, ideologicznej lewicy. Ich celem jest zainspirowanie nowego etapu "rewolucji kulturowej". Środowiska te kontestują ponadto przyjazny model relacji państwo-Kościół, jaki udało się zbudować w Polsce po 1989 r.

 

Mówiąc bezpośrednio o pracy KAI, Przeciszewski zwrócił uwagę, że agencja jest najistotniejszym źródłem informacji o Kościele dla mediów w Polsce. Jej codzienny serwis obejmuje nie tylko wydarzenia z terenu Kościoła w Polsce, ale informacje ze Stolicy Apostolskiej oraz przegląd najważniejszych informacji religijnych z całego świata. Ponadto agencja wydaje cenne opracowania problemowe i raporty.

Z informacji KAI korzysta też bezpośrednio szeroka publiczność. Są one przekazywane za pośrednictwem strony www.ekai.pl, która sytuuje się na czwartym miejscu wśród portali religijnych. Coraz większym wzięciem się cieszy redagowany przez KAI jedyny w Polsce Internetowy Dziennik Katolicki.

 

Ks. Rafał Sztejka SJ, stojący na czele Redakcji Audycji Katolickich TVP, poinformował, że obecnie redakcja ta przygotowuje 8 cyklicznych programów tygodniowo: 6 na antenę TVP1 oraz 2 na antenę TVP2. W sumie są to cztery godziny tygodniowo.

 

Największa ich oglądalność przypada na okres świąt: Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy. Wówczas z pracy redakcji katolickiej korzysta ok. 7 mln widzów. Ok. milion widzów grupuje niedzielna transmisja Mszy św. oraz sztandarowy program redakcji katolickiej: "Między niebem a ziemią". Na dalszym miejscu pozostaje "Słowo na niedzielę" - 800 tys. widzów oraz "Ziarno" - 450 tys. Ponadto redakcja katolicka TVP patronuje i zapewnia telewizyjną obsługę licznym kościelnym akcjom czy dziełom charytatywnym: Dzień Papieski, Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, itd. W ramach redakcji katolickiej powstają także filmy. W 2012 r. stworzono 6 filmów o Janie Pawle II i Benedykcie XVI.

 

Naczelną Redakcję Programów Katolickich w Polskim Radio przedstawił jej szef ks. Wojciech Mikulski SJ. Poinformował, że przygotowuje ona programy dla wszystkich anten radia publicznego. Największą słuchalnościa - 2 mln osób - cieszy się "Familijna Jedynka", emitowana w niedzielę między godz. 6 a 9. Jest ona skierowana do całych rodzin. Bardzo dużą słuchalność ma także emitowany codziennie dziennik Radia Watykańskiego. W sumie radiowa Redakcja Programów Katolickich przygotowuje 9 programów mających miejsce na różnych antenach Polskiego Radia.

Informację o Fundacji "Opoka" przedstawił Krzysztof Piądłowski z jej zarządu. Portal "Opoka" prezentuje wiedzę z zakresu teologii, filozofii i społecznego nauczania Kościoła. Gromadzi także przydatne bazy danych. Rozwijane są również serwisy poradnikowe o tematyce rodzinnej i etyki biznesu. Portal ten jest odwiedzany średnio miesięcznie przez ok. 500 tys. użytkowników, a przez blisko 4 mln. użytkowników rocznie.

 

Poparcie dla starań Telewizji TRWAM

 

Biskupi zgromadzeni na 361. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski poparli starania Fundacji "Lux Veritatis" o koncesję na nadawanie cyfrowe dla Telewizji TRWAM. Komentując wydane przez Episkopat oświadczenie abp Józef Michalik stwierdził, iż problem ten powinien być jak najszybciej rozwiązany przez przyznanie stacji miejsca na multipleksie.

 

W przyjętym dziś oświadczeniu czytamy m.in., iż Konferencja Episkopatu Polski po raz kolejny popiera prośbę Fundacji "Lux Veritatis" o miejsce na multipleksie cyfrowym dla Telewizji TRWAM. "Oczekują tego miliony obywateli naszej ojczyzny, w imię wolności słowa w przekazie medialnym" - stwierdza dokument przyjęty podczas zakończonego zebrania plenarnego Episkopatu.

 

Podczas konferencji prasowej bp Wojciech Polak, sekretarz generalny KEP stwierdził, iż oświadczenie "idzie po linii tego, co do tej pory Konferencja mówiła na temat konkursu na miejsce na multipleksie". Jak dodał, chodzi o podkreślenie principium wolności słowa w przekazie medialnym. "Do konkursu nie staje Konferencja Episkopatu Polski, ale Fundacja "Lux Veritatis", dlatego w tym oświadczeniu, popierając tę prośbę, biskupi przypominają o konieczności uszanowania w procesie koncesyjnym wolności postępowania" - mówił bp Polak.

 

Poinformował także, że tekst oświadczenia odnosi się m.in. do wyrazów poparcia dla Telewizji TRWAM, które przekazywane są do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "Od 10 lat Telewizja TRWAM wpisana jest w polską rzeczywistość, także Kościoła, pomaga w odczytywaniu rzeczywistości religijnej, społecznej, informacyjnej naszej ojczyzny" - przypomniał bp Polak.

 

Z kolei abp Józef Michalik zwrócił uwagę na zaostrzającą się atmosferę społeczną w odniesieniu do miejsca na multipleksie dla Telewizji TRWAM. Zdaniem przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski "problem ten powinien być rozwiązany jak najszybciej, oczywiście przez przyznanie miejsca na multipleksie TV TRWAM". Zdaniem abp. Michalika rodzące się w tej sprawie emocje nie służą atmosferze społecznej w Polsce.

 

Rocznica zbrodni na Wołyniu

 

O trudnościach w wypracowaniu wspólnego listu pasterskiego Kościoła rzymskokatolickiego oraz Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego z okazji przypadającej w tym roku 70. rocznicy zbrodni na Wołyniu poinformował biskupów polskich abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita łaciński ze Lwowa, który uczestniczył w obradach.

 

Abp Mokrzycki wyjaśnił, dlaczego nie było możliwe wypracowania wspólnego stanowiska obydwu episkopatów. Strona greckokatolicka proponowała dwa projekty listu pasterskiego, w których pomijano sedno sprawy. Mówiono o "bratobójstwie" - sugerując porównywalną odpowiedzialność "każdej ze stron". Twierdzono, że "wołyńska tragedia" wynikła z jakichś "wzajemnych krzywd Ukraińców i Polaków", które ją "uwarunkowały". Utrzymywano, że sprawa jest bardzo zawiła i że przed historykami jest jeszcze dużo pracy, by ją wyjaśnić.

 

"W tej sytuacji pojawia się pytanie - czy mamy właściwy klimat do przygotowania wspólnego listu? Czy istnieje wspólna płaszczyzna, byśmy mówili jednym głosem w tak ważnej sprawie? Obawiam się, że taka inicjatywa wspólnego listu może stać się kolejną akcją "poprawną politycznie", która nic nie wniesie w wyjaśnienie przyczyn wielkiego zła, które spowodowało śmierć ponad 120 tys. cywilów, a sam dokument będzie kompromitował Kościół stanowiąc świadectwo relatywizowania odpowiedzialności moralnej w przypadku wydarzeń, które mają aż nader jednoznaczny i oczywisty wydźwięk" - stwierdził abp Mokrzycki. Zaznaczył, że uwagi te zostały przedstawione Kościołowi grecko-katolickiemu, który uznał je za nie do przyjęcia.

 

Biskupi wysłuchali także wystąpienia przybyłego do Warszawy greckokatolickiego biskupa pomocniczego ze Lwowa, reprezentującego metropolitę Swiatosława Szewczuka. Mówił on o potrzebie dialogu i zbliżenia polsko-ukraińskiego i pomiędzy Kościołami, nie nawiązując w szczegółach do rocznicy zbrodni wołyńskiej. Biskupi w dyskusji wskazywali, że klucz do rozwiązania wspomnianych problemów zależeć będzie w dużej mierze od wzajemnych relacji Kościołów na Ukrainie: rzymskokatolickiego, greckokatolickiego oraz prawosławnego.

 

"Rola Konferencji Episkopatu Polski w takiej sytuacji polegać może tylko na zachęcie do poszukiwania wzajemnego dialogu opartego na poszukiwaniu prawdy, gdzie szczegółowe badania winny być dokonane przez historyków" - skonstatował bp Polak. Dodał, że polscy biskupi wyrazili również przekonanie, że do dialogu prowadzonego od lat pomiędzy Kościołem katolickim w Polsce a Ukraińskim Kościołem Greckokatolickim włączony powinien zostać także Kościół rzymskokatolicki istniejący na Ukrainie.

 

Zespół do dialogu z Cerkwią Rosyjską

 

Konferencja Episkopatu omawiała także sprawy dalszego dialogu z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym w ślad za podpisanym w sierpniu ub. r. wspólnym przesłaniem do narodów Polski i Rosji. Utworzono specjalny zespół ds. kontaktów z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym. Kierować będzie nim bp Wojciech Polak. Wśród jego członków będą m. in. ks. Jarosław Mrówczyński i Marcin Przeciszewski.

 

Dziękczynienie za Benedykta XVI

 

Rezygnacja papieża to uderzenie w wielki dzwon dla Kościoła i świata, to ostrzeżenie, że dzieje się coś niebezpiecznego - powiedział abp Józef Michalik podczas Mszy św. dziękczynnej za pontyfikat Benedykta XVI, w archikatedrze św. Jana w Warszawie, która zwieńczyła pierwszy dzień obrad Episkopatu. Eucharystii przewodniczył nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore.

 

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w homilii zastanawiał się nad duchowym testamentem papieża, który ustąpił z urzędu 28 lutego br. "Patrząc na posługę Benedykta XVI nie mamy wątpliwości, że motywem jego życia, przepowiadania oraz podejmowanych decyzji była wiara i miłość do Chrystusa i Kościoła, któremu nieustannie przywracał blask Prawdy - podkreślił abp Michalik.

 

- Ta rezygnacja papieska, to uderzenie w wielki dzwon dla Kościoła i świata, to ostrzeżenie, że dzieje się coś niebezpiecznego, na co niezwykły papież w niezwykły sposób zwraca uwagę, a głos tego dzwonu słyszymy przecież po raz pierwszy po wielu stuleciach - mówił.

 

Przypomniał słowa Ojca Świętego z jego ostatniej katechezy środowej, w której powiedział, że umiłowanie Kościoła oznacza także odwagę do podejmowania trudnych wyborów, wyborów bolesnych, mających zawsze na względzie dobro Kościoła a nie samych siebie.

 

- Jakże trafne diagnozy współczesnej rzeczywistości zawdzięczamy Benedyktowi XVI - kontynuował abp Michalik. - Wiemy, że miał rację mówiąc o dyktaturze relatywizmu, wobec którego należy promować wierność Prawdzie, i bronić trzech spraw nienegocjowalnych - prawo do życia, małżeństwa i rodziny oraz prawo do wychowania dzieci. To przecież na tej płaszczyźnie toczy się dziś najbardziej zacięta walka ideologii libertyńskich z chrześcijańskim humanizmem".

 

Abp Michalik przypomniał również, że papież zatroskany o jedność Kościoła był szczerym realizatorem II Soboru Watykańskiego i ekumenizmu, cieszył się szacunkiem przedstawicieli innych Kościołów chrześcijańskich. A ideę poznania i realizowania Soboru uczynił jednym ze wskazań swojego duchowego testamentu.

 

Na koniec abp Michalik przypomniał, że Benedykt XVI jeszcze jako kardynał Ratzinger był orędownikiem pojednania narodów polskiego i niemieckiego a jako papież podczas spotkań z wiernymi zawsze miał czas, by powiedzieć kilka zdań po polsku. - Tym budził naszą życzliwość i stał nam się bliski, widzieliśmy w nim bratnią duszę Jana Pawła II. Dziś przeszedł już do historii" - powiedział.

 

Oświadczenie Konferencji Episkopatu Polski w sprawie Telewizji Trwam

 

Biskupi zgromadzeni w Warszawie na 361. zebraniu plenarnym wydali oświadczenie w sprawie Telewizji Trwam. Podkreślono w nim, że Episkopat popiera prośbę fundacji "Lux Veritatis" o przyznanie stacji miejsca na cyfrowym multipleksie. Jak stwierdzono odrzucenie kolejnego wniosku o uzyskanie koncesji na nadawanie cyfrowe "oznaczałoby wyraźną dyskryminację wiernych Kościoła Katolickiego w Polsce".


Oświadczenie Konferencji Episkopatu Polski w sprawie Telewizji Trwam

 

Biskupi polscy zgromadzeni w Warszawie na 361. Zebraniu Plenarnym KEP po raz kolejny popierają prośbę fundacji "Lux Veritatis" do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie.

 

Oczekują tego miliony obywateli naszej Ojczyzny w imię wolności słowa w przekazie medialnym. Stosowne wnioski w tej sprawie przesłane zostały przez sygnatariuszy na ręce Przewodniczącego KRRiT.

Oczekują tego wierni Kościoła Katolickiego w Polsce oraz Jego Pasterze w imię prawa i zasad demokratycznego państwa.

 

Telewizja Trwam od 10 lat ofiarnie służy dziełu pogłębiania wiary w Ojczyźnie i poza jej granicami, pełniąc swą posługę ewangelizacyjną. Stanowi także pomoc w odczytywaniu rzeczywistości religijnej, społecznej i informacyjnej naszej Ojczyzny.

 

Odrzucenie przez KRRiT kolejnego wniosku Telewizji Trwam o uzyskanie koncesji na multipleksie oznaczałoby wyraźną dyskryminację wiernych Kościoła Katolickiego w Polsce.

 

Podpisali:

 

Pasterze Kościoła Katolickiego w Polsce

Warszawa, dnia 6 marca 2013 roku

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~grekokat 21:56:14 | 2013-03-06
Po pierwsze, Swiatosław Szewczuk jest Arcybiskupem Większym, Metropolitą Kijowsko-Halickim i w swoim tytule nie ma nic wspólnego ze Lwowe. We Lwowie Metropolitą jest Ihor Wozniak, redemptorysta. Więc dzwoni, ale nie wiadomo, w którym kościele... Po drugie, co ma Ukraiński Kościół Greckokatolicki do zbrodni na Wołyniu, skoro na Wołynie grekokatoliów ze świecą szukać, i w latach 40 XX w., a nawet teraz. Jak piszecie o takich rzeczach, to sprawdzać! Chyba macie w Zakonie kogoś, to choć trochę się w tych sprawach orientuje?

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?