Amerykańskie zakonnice wezwane do Watykanu

Kierownictwo Kongregacji Nauki Wiary spotkało się dziś z przewodniczącą oraz dyrektorką wykonawczą Konsulty Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich w USA (LCWR). Jak poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej w rozmowach uczestniczył także abp Peter J. Sartain - delegat apostoslki do spraw oceny doktrynalnej amerykańskiej Konsulty Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich.

 

W komunikacie poinformowano, że spotkanie stworzyło obydwu stronom możliwość przedyskutowania kwestii i zagadnień podniesionych w ocenie doktrynalnej w atmosferze otwartości i serdeczności. Jednocześnie przypomniano, że zgodnie z prawem kanonicznym konferencje wyższych przełożonych, takie jak amerykańska LCWR, są tworzone i pozostają pod najwyższym zwierzchnictwem Stolicy Apostolskiej, aby wspierać wspólne działania poszczególnych instytutów oraz współpracę ze Stolicą Apostolską i lokalną konferencją episkopatu (kanony 708-709). Dodano, że celem oceny doktrynalnej jest pomoc LCWR w jej ważnej misji, krzewiąc wizję komunii kościelnej, budowanej na wierze w Jezusa Chrystusa oraz nauczaniu Kościoła, wiernie przekazywanemu poprzez wieki pod przewodnictwem Magisterium.

 

Podczas swych obrad na przełomie maja i czerwca Konsulta Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich w USA nie zgodziła się na reformy, których zażądała od zakonnic Stolica Apostolska. Siostry poczuły się skrzywdzone, a postawione im zarzuty uznały za bezpodstawne. Natomiast Watykan zarzucił amerykańskim zakonnicom odstępstwa od nauczania Kościoła w tak istotnych zagadnieniach, jak aborcja, eutanazja, święcenia kapłańskie kobiet czy homoseksualizm. Wyznaczyła też delegata apostolskiego - abp. Petera J. Sartaina, który ma czuwać nad reformami.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (16)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~cialis france 06:09:27 | 2014-12-24
I used to be able to find good information from your content.|
Thank you for any other fantastic article. Where else may anybody get that type of info in such an ideal means of writing? I have a presentation subsequent week, and I am at the look for such information.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 17:19:01 | 2012-09-03
 No właśnie, zarzuciła. Nadal otwarte jest pytanie czy te odstępstwa rzeczywiscie miały miejsce. 
Nie zarzuciła, lecz stwierdziła.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 17:17:36 | 2012-09-03
korzonek:
 Dałam(prowokacyjnie zresztą) taką myśl, ponieważ uważam że skoro jest problem, trzeba o nim rozmawiać. A nie barykadować się, i zastawiać "ślepym" posłuszeństwem. 
Można rozmawiać w innych Kościołach o tych sprawach. W KK sprawę zamknął bł. Jan Paweł II i nie ma o czym dyskutować. Jeżeli któraś pani pragnie być księżycą, to musi zmienić wyznanie z katolickiego na inne.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~` 14:08:16 | 2012-09-03
Należy przypomnieć, że watykańska dykasteria zarzuciła siostrom odstępstwa od nauczania Kościoła w tak istotnych kwestiach jak:

aborcja, eutanazja, święcenia kobiet czy homoseksualizm,

a także:
pragnienie nieograniczonej wolności, rzadkie noszenie stroju zakonnego, dewaluacja modlitwy, niewystarczające życie wspólnotowe i niedostateczne posłuszeństwo.

No właśnie, zarzuciła.
Nadal otwarte jest pytanie czy te odstępstwa rzeczywiscie miały miejsce.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wreszcie ! 16:58:06 | 2012-06-13
Należy przypomnieć, że watykańska dykasteria zarzuciła siostrom odstępstwa od nauczania Kościoła w tak istotnych kwestiach jak:

aborcja, eutanazja, święcenia kobiet czy homoseksualizm, 

a także:
pragnienie nieograniczonej wolności, rzadkie noszenie stroju zakonnego, dewaluacja modlitwy, niewystarczające życie wspólnotowe i niedostateczne posłuszeństwo.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~zigi 12:39:45 | 2012-06-13
 Wiele tysięcy świętych kobiet odwala kawał dobrej roboty w szkołach, szpitalach, sierocińcach i innych miejscach służby. Idą za Jezusem i walczą o nasłabszych. Ale dostało im się za politykę... Don't give up, sisters! Keep up the good work! Blessings. 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~korzonek 12:04:31 | 2012-06-13
jazmig
dzięki za odp.
To nie jest takie proste jak piszesz. Czy wydaje Ci sie , że chodzi tu tylko o robienie, czy nie robienie kariery? w zakonie, seminarium, czy w świecie?
Znam dobrze co na ten temat mówi Kościół, a Kościół to moja Matka.(Czy Matkę można zmienić?)
Dałam(prowokacyjnie zresztą) taką myśl, ponieważ uważam że skoro jest problem, trzeba o nim rozmawiać. A nie barykadować się, i zastawiać "ślepym" posłuszeństwem. Warto zauważyć różnicę jaka jest pomiędzy posłuszeństwem podejmowanym w wolności, a tym drugim.
Tu właśnie idzie o to, żeby szukać, rozmawiać, wyjaśniać(dlaczego tak jest, i jaki jest głębszy sens) a nie, że tak jest i kropka.
nigdy nie mówi się "trudno"...ale szuka się możliwości dotarcia do drugiego człowieka. Bóg nigdy nikogo nie "wyrzuci" ze Swojego Kościoła na zasadzie- nie podoba się to droga wolna.(To ludzie mają taką skłonność pozbywania się niewygodnych trudnych tematów, które właśnie potrzeba podejmować i bardziej rozumieć) Ludzie mają skłonność do stawiania struktury ponad Istotę.
ech...żeby była jasność, ja nie odczytuje takiego powołania. Ale uważam że jest problem, i warto właśnie rozmawiać i wyjaśniać) Nie wiem czy jesteś kapłanem jazmig, ale jeśli tak to mam nadzieje zdajesz sobie sprawę z wagi tego powołania.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 10:39:14 | 2012-06-13
Korzonek:
jazmig
Może wyjaśnisz o co Ci chodzi dokładniej?
Trochę łagodności więcej i próby zrozumienia problemu.
Kto Twoim zdaniem "pcha się" do zakonów? i gdzie w tym "pchaniu się" wg. Ciebie jest miejsce dla Boga który POWOŁUJE?

Przeczytaj jeszcze raz mój wpis, może zrozumiesz. Napisałem wyraźnie: jeżeli ktoś chce robić w życiu karierę, to niech pozostanie świeckim i nie pcha się do zakonów ani do seminariów duchownych - tyle i tylko tyle.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jazmig 10:36:36 | 2012-06-13
 Kobieta, jak każdy wierny jest włączona w powszechne kapłaństwo Chrystusowe. Co jednak, kiedy odczuwa powołanie do kapłaństwa w sposób szczególny?
Kobieta jest powołana do macierzyństwa. Co jednak, kiedy mimo chęci jej, oraz jej małżonka, nie zachodzi w ciążę?

Mówi się trudno i żyje się dalej.

JPII wyraźnie powiedział, że KK nie ma uprawnień do udzielania święceń kapłańskich kobietom. Jeżeli zatem jakaś pani odczuwa silną potrzebę bycia kapłanką, to albo pogodzi się z losem, jak kobieta niemogąca mieć dzieci, albo musi zmienić KK na inne wyznanie.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~korzonek 08:37:14 | 2012-06-13
i jeszcze  co do tych "kwestii spornych" jeśli chodzi o obronę życia, to jest sprawa jasna. A jeśli chodzi o kapłaństwo kobiet, to nie aż tak bardzo.
(Przynajmniej ja próbuję zrozumieć)
Kobieta, jak każdy wierny jest włączona w powszechne kapłaństwo Chrystusowe.
Co jednak, kiedy odczuwa powołanie do kapłaństwa w sposób szczególny?
Można powiedzień, że nie może odczuwać takiego powołania, ponieważ nie ma w Kościele Katolickim "kapłanek"? Ponieważ Chrystus tak powiedział(w którym miejscu?) i że Najświętszą Ofiarę może sprawowac tylko mężczyzna? Moim zdaniem, kobieta której faktycznie zależy na dobru Kościoła, a która odczyta jasno takie powołanie( a powołanie daje Bóg ) zgasi je w sobie, żeby nie prowokować później niepotrzebnych podziałów w Kościele. Może powie sobie, Boże Ty nie możesz mi dawać takiego powołania, bo go nie ma?
Takie prowokacyjne....
jazmig zaraz pewnie napisze, że skoro tak to won, tam gdzie są kapłanki;)

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?