Głucha cisza wokół uchodźców

Głucha cisza wokół uchodźców
(fot. shutterstock.com / Giannis Papanikos)

Nikt nie podnosi tematu, bo boi się frontalnego ataku. Jesteśmy wszyscy niczym apostołowie, którzy po zmartwychwstaniu zamknęli się w wieczerniku z obawy przed Żydami. Pokonał nas strach.

Jakiś czas temu na pierwszej stronie watykańskiego dziennika L’Osservatore Romano zamieszczono wstrząsające zdjęcie zwłok mężczyzny i jego kilkumiesięcznej córeczki, którzy utonęli w Rio Grande, podczas próby przekroczenia granicy między Meksykiem a USA. "Papież jest głęboko zasmucony z powodu ich śmierci, modli się za nich i za wszystkich migrantów, którzy stracili życie podczas próby ucieczki przed wojną i ubóstwem" - przekazał rzecznik Watykanu.

Niemal każdego dnia z Syrii, Libanu, Jemenu i wielu innych krajów dochodzą informacje o śmierci ludzi, którzy nie doczekali międzynarodowej pomocy. Wiele osób śledziło ostatnie wydarzenia we Włoszech, gdzie pani kapitan statku organizacji pozarządowej, ratującej uchodźców po kilku dniach oczekiwania na zgodę wejścia do jakiegokolwiek portu złamała prawo i dobiła do brzegów Lampedusy. Po kilku dniach spędzonych w areszcie wypuszczono ją ostatecznie na wolność.

Papież nie ustaje w apelach i właściwie nie ma tygodnia, by nie poruszył problemu uchodźców. Mówił o tym niedawno w wideoprzesłaniu przygotowanym na okoliczność Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy, który w tym roku będzie obchodzony 8 września. A teraz (8 lipca) z okazji szóstej rocznicy wizyty na Lapedusie odprawił w Bazylice św. Piotra mszę za imigrantów oraz osoby ratujące ich życie.

DEON.PL POLECA

W Polsce o uchodźcach mówiliśmy głośno w kampanii wyborczej przed poprzednimi wyborami do Sejmu. Z apelem o ich przyjęcie w parafiach, klasztorach i sanktuariach wystąpił m.in. przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. Jednak sformowany po wyborach rząd postawił sprawę jasno: "żaden uchodźca nie przekroczy polskiej granicy. Nie zgodzimy się ani na dyktat Unii Europejskiej, nie ulegniemy żadnym naciskom". Trudno się było temu dziwić: strach przed obcym, który zagraża naszemu bezpieczeństwu był jednym z filarów kampanii.

Potem Kościół nieśmiało wyszedł z inicjatywą uruchomienia korytarzy humanitarnych. Do premier Beaty Szydło pisał w tej sprawie nuncjusz apostolski. Równolegle Caritas uruchomił program "Rodzina-rodzinie", w który Polacy mocno się zaangażowali. O uchodźcach pisano w prasie, portalach internetowych, mówiono w radiu i telewizji. Rząd był twardy. Niejako na odczepnego utworzył stanowisko pełnomocnika ds. pomocy humanitarnej, który wziął na siebie zadanie pomocy uchodźcom w miejscu konfliktu.

Dziś jednak wokół tematu zapadła głucha cisza. Nikt już na rządzących nie naciska. Przestały media, przestali biskupi i politycy. Caritas ciągnie swój program po cichu i bez rozgłosu. Każdy zajął się własnymi sprawami. Jedni zajęci są tropieniem afer, kolejni budowaniem bloków na wybory, a Kościół zmaga się z problemem pedofilii. Nikt nie podnosi tematu, bo boi się frontalnego ataku. Jesteśmy wszyscy niczym apostołowie, którzy po zmartwychwstaniu zamknęli się w wieczerniku z obawy przed Żydami. Pokonał nas strach.

A przecież gdzieś tam, wcale nie tak daleko, są ludzie potrzebujący naszej pomocy i naszego wsparcia. Nawet włoski rząd, który nie kryje swojej niechęci do obcych i zamyka przed nimi granice nie wycofał się z korytarzy humanitarnych. Do Włoch tą drogą ciągle docierają uchodźcy, a rząd chwali i wspiera to rozwiązanie. Korytarze uruchomiła też Francja. Pracują nad tym także inne państwa. Tylko u nas wciąż strach i nieustanne powtarzanie, że pomagamy tym, którzy przed wojną uciekli do nas z Ukrainy.

Jak długo jeszcze będziemy się bać? Jak długo będziemy obojętni? Jak długo będziemy udawać, że nie słyszymy krzyku "wielu ludzi, którym w ostatnich latach ukradziono nadzieję"?

Tomasz Krzyżak - autor jest dziennikarzem, kierownikiem działu krajowego "Rzeczpospolitej". W wydawnictwie WAM wydał: "Nie mam nic do stracenia - biografia abp. Józefa Michalika" oraz "Wanda Półtawska - biografia z charakterem"

Jest dziennikarzem, kierownikiem działu krajowego "Rzeczpospolitej". Absolwent kursu „Komunikacja instytucjonalna Kościoła: zarządzanie, relacje i strategia cyfrowa” na papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie. W wydawnictwie WAM wydał: "Nie mam nic do stracenia - biografia abp. Józefa Michalika" oraz "Wanda Półtawska - biografia z charakterem"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Tomasz Krzyżak

Mało jest w Polsce osób, które wzbudzają tak skrajne opinie. Ona jednak wydaje się tym zupełnie nie przejmować. Taki ma charakter, podobno niełatwy.

Ponad 60 lat temu jako młoda kobieta, była więźniarka obozu w Ravensbrück,...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Głucha cisza wokół uchodźców
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.