Wyrzucanie z Kościoła

Piotr Żyłka

Czy chrześcijanka wyrzucająca z kościoła modlących się muzułmanów jest bohaterką? Według mnie zdecydowanie nie. Dlaczego?

 

Przeczytałem wiadomość o tym, że w Katedrze Narodowej w Waszyngtonie (należącej do Kościoła Episkopalnego) doszło do pewnego incydentu. Do świątyni zaproszono muzułmanów, którzy w pewnym momencie zaczęli się modlić. Nie spodobało się to jednej z kobiet , która podeszła do modlącej się grupy i powiedziała: "Tam, na krzyżu, jest Jezus Chrystus! Wyjdźcie z kościoła!". Portal Fronda jest zachwycony jej zachowaniem. Relację wydarzenia rozpoczyna słowami: "Oto prawdziwa odwaga! Samotna chrześcijanka przerwała modlitwę muzułmanów".

 

Nie bardzo rozumiem, co takie zachowanie ma wspólnego z odwagą. Zawsze wydawało mi się, że modlitwa jest czymś dobrym, czymś co jednoczy, nakłania człowieka do budowania mostów i wzajemnego zaufania. Jak można pochwalać kogoś za to, że przerwał komuś innemu modlitwę? Przecież to jest jakaś paranoja. Byłbym w stanie zrozumieć takie zachowanie, gdyby ci ludzie kogoś atakowali albo obrażali. Ale powoływanie się na to, że w kościele jest Chrystus i równoczesne wyrzucanie kogoś z budynku? Co to ma wspólnego z dawaniem świadectwa? Jak dla mnie to jest raczej anty-świadectwo. 

 

Warto w tym kontekście przypomnieć słowa Jana Pawła II, wypowiedziane w Casablance na spotkaniu z młodzieżą muzułmańską (19 sierpnia 1985): "My, chrześcijanie i muzułmanie, mamy wiele rzeczy wspólnych jako wierzący i jako ludzie. Żyjemy w tym samym świecie, naznaczonym wieloma znakami nadziei, ale również wieloma znakami budzącymi obawy. Abraham jest dla nas tym samym wzorem wiary w Boga, poddania się Jego woli i ufności w Jego dobroć. Wierzymy w tego samego Boga, Boga Jedynego, Boga Żyjącego, Boga, który stwarza wszechświat i swoje stworzenia doprowadza do doskonałości (…) Człowiek jest istotą duchową. My, wierzący, wiemy, że nie żyjemy w świecie zamkniętym. Wierzymy w Boga. Wielbimy Boga. Szukamy Boga. Kościół patrzy z szacunkiem i uznaje wartość waszego postępowania religijnego, uznaje bogactwo waszej duchowej tradycji. My, chrześcijanie, także jesteśmy dumni z naszej tradycji religijnej. Sądzę, że my - chrześcijanie i muzułmanie - powinniśmy z radością uznać te wartości religijne, które są nam wspólne, i dziękować za nie Bogu. Jedni i drudzy wierzymy w Boga Jedynego, który jest wszelką Sprawiedliwością i wszelkim Miłosierdziem; wierzymy w ważność modlitwy, postu, jałmużny, pokuty i przebaczenia; wierzymy, że na końcu czasów Bóg będzie dla nas miłosiernym Sędzią, i ufamy, że po zmartwychwstaniu On będzie z nas zadowolony, i wiemy, że my będziemy zadowoleni z Niego".

 

Kilka lat temu byłem w Turcji. Pewnego dnia chciałem pomodlić się w Błękitnym Meczecie w Stambule. Na początku miałem z tym problem. Do meczetu są dwa wejścia - jedno dla turystów, drugie dla osób chcących wziąć udział w modlitwie. Kiedy powiedziałem, że jestem chrześcijaninem, skierowano mnie do wejścia dla zwiedzających. Zacząłem tłumaczyć, że ja nie mam zamiaru zwiedzać, tylko chcę się pomodlić. Dwóch młodych chłopaków nie chciało się na to zgodzić. Już miałem dać sobie spokój, bo nie chciałem wywoływać awantury, ale nagle zza rogu wyłonił się starszy Pan z siwą brodą. Zapytał mnie, po co tu przyszedłem. Potem wymienił kilka zdań z chłopakami, którzy nie chcieli mnie wpuścić. Po chwili klęczeliśmy koło siebie na dywanie w meczecie i modliliśmy się - każdy tak jak potrafi, zgodnie ze swoją tradycją.

 

Myślę, że postawa tego starszego muzułmanina była paradoksalnie o wiele bardziej chrześcijańska niż postawa chrześcijanki w kościele w Waszyngtonie.

 

 

Piotr Żyłka - publicysta DEON.pl, twórca Projektu faceBóg i papieskiego profilu Franciszek. Jego projekty można znaleźć na blogu autorskim

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.34

Liczba głosów:

199

 

 

Komentarze użytkowników (453)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Natalia 14:10:21 | 2015-01-08
Witam!
Nazywam się Natalia i wraz z moimi koleżankami – Kasią i Magdą, studiujemy kulturoznawstwo w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Prowadzimy badania dotyczące portali społecznościowych, skierowanych do ludzi wierzących. Serdecznie zapraszamy do wypełnienia krótkiej ankiety, która pomoże nam w pełni zagłębić się w temat  Jeśli są osoby zainteresowane wynikami naszego badania, to w ankiecie będzie miejsce na podanie adresu mailowego, na który chętnie wyślemy sporządzony przez nas raport na podstawie poniższej ankiety.
https://noely1.typeform.com/to/dRnWYa

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wp 06:36:23 | 2014-12-17
p.Zylka znowu swoim belkotem maci ludziom w glowach

Oceń 2 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Imponderabiliant 21:04:40 | 2014-12-14
Myślę, że trzeba się wsłuchać w słowa Kosmy!!!
https://www.youtube.com/watch?v=7lIfRs7p7fk

Oceń 1 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Magdalena 15:39:08 | 2014-11-25
Wszyscy jesteśmy grzeszni…jak …, to sprawa między Bogiem Ojcem a nami, no i ewentualnie naszymi bliskimi … i nikogo innego to nie interesuje… Jednak niektórzy mają niepohamowane pragnienie publicznego informowania społeczeństwa, z jakim to „specjalnym” grzechem się zmagają, tak jakby to ich heroiczne wyznanie, niczym zaświadczenie o braku inteligencji dyslektyka, miałoby zwalniać ich nie tylko z Dekalogu, ale i przy okazji z dobrych manier …

Oceń 23 29 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~KiT 18:00:04 | 2014-11-24
Piękny, mądry tekst. JEZUS nie ewangelizowal wbrew ani na siłę. Może modlimy się do tego samego BOGA? Nie sądzę, by wszyscy lub nawet większośc muzułmanów była nastawiona negatywnie do chrześcijan. Nastawieni negatywnie są fanatycy, którzy pod przykrywką wiary, przejmują władzę i rozpętuja wojny. Wśród chrześcijan również są fanatycy, a historia wojen i krucjat daje liczne przykłady. Jeśli wierzymy w jedynego BOGA, stwórcę Świata całego, to i wierzymy, że tchnął ducha w muzułmanina i jego też zbawi, no bo przecież nie został chyba stworzony na potępienie? Reasumując, nie mówię, by się nie bronić gdy trzeba, ale zabraniać moditwy? Myślę, że każdy wierzący jest bardziej moim bratem niż ateista

Oceń 7 19 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~geje z Warszawy 15:46:21 | 2014-11-24
APEL do GEJÓW i LES !!! -nie dajmy sie dalej gnoić na tym forum. 

Oceń 15 24 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Sebastian 15:14:32 | 2014-11-24
Proszę aby wszyscy na tym forum, którzy nie lubią gejów zamilknęli bo jak piszą to rzygać się chce.

Oceń 16 24 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~pg 14:41:09 | 2014-11-24
Nie dyskutujmy z gejem. Zajmijmy się artykułem.

Oceń 20 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~. 14:05:58 | 2014-11-24
Najwyrażniej geje też mogę wnieść coś dobrego, choćby poczucie humoru :-)

Oceń 11 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~gejDamian 20:35:21 | 2014-11-23
Wiecie ja podziwiam mojego chłopaka. To prawdziwy katolik(jest takich niewielu), sportowiec, przyjaciel i partner. Nawet nie wiecie ile on cierpi w duszy gdy czyta takie bzdury na swój temat. W przyszłości będzie więcej tolerancji na forum katolickim ponieważ Kościół będzie musiał stopniowo zmieniać stanowisko ws. osób homoseksualnych. Pozdrawiam wszystkich.

Oceń 9 17 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook