Przeźroczysty Kościół i atrakcyjne świadectwo

Piotr Żyłka

Jeżeli zależy nam na ewangelicznej skuteczności Kościoła w XXI wieku, to musimy zostawić na boku wszystkie ideologie i skupić się na dwóch rzeczach - na przeźroczystości Kościoła i na atrakcyjności świadectwa.


W ubiegłym tygodniu miałem okazję uczestniczyć w ciekawej rozmowie o przyszłości Kościoła i o wyzwaniach, które przed nim stoją. W takcie spotkania zastanawialiśmy się, jak chrześcijanie powinni działać, aby - pozostając wiernymi tradycji - odważnie wychodzić do świata i głosić Dobrą Nowinę.


Do jakich doszliśmy wniosków? Przede wszystkim nie możemy przeszkadzać. Matka Teresa z Kalkuty wielokrotnie powtarzała, że chce być przeźroczysta. To znaczy, że zależało jej na tym, żeby ludzie którzy na nią patrzyli, widzieli jej działanie i słuchali jej słów, nie zatrzymywali się na niej, ale szli dalej i spotykali Pana Boga. To powinien być nasz fundament. Kościół wskazujący na Jezusa. Tylko na Niego.


Wbrew pozorom, nie jest to wcale takie oczywiste. Mamy skłonność do porządkowania sobie rzeczywistości poprzez tworzenie przeróżnych ideologii. Kościół nie może podążać taką drogą. Zwrócił na to uwagę papież Benedykt XVI w encyklice "Deus Caritas Est", w której już na samym początku napisał: "Uwierzyliśmy miłości Boga - tak chrześcijanin może wyrazić podstawową opcję swego życia. U początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie".


Jeżeli uznamy taką perspektywę za prawdziwą, to musimy podjąć konkretne kroki, które pomogą nam wcielić ją w życie. Co możemy zrobić, żeby tak się stało? Kilka dobrych wskazówek znajdziemy w wywiadzie, jakiego bp Grzegorz Ryś udzielił tygodnikowi internetowemu "Kontakt".


Na pytanie o to, w jaki sposób ewangelizować, żeby nie robić tego na siłę, przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Komisji Duszpasterstwa Episkopatu Polski odpowiada: "Od dawna jest jasne, że nie może być mowy o żadnej nachalności czy prozelityzmie - ewangelizacja dokonuje się wyłącznie na drodze atrakcyjności świadectwa. Jest ono kluczowe, bo wyzwala pytania. Ktoś widzi ludzi żyjących w taki sposób, że rodzi się w nim pytanie, co się za tym kryje. Ludzie od lat zaangażowani w ewangelizację zawsze powtarzają, że nie odpowiada się na pytania, których nikt nie stawia".


Kolejnym krokiem jest udzielanie odpowiedzi na pytania, jakie zadają ludzie, do których chcemy dotrzeć. Bp Ryś przypomina, że Kościół ma tak naprawdę jedną odpowiedź na wszystkie pytania. Jest nią "Jezus Chrystus, który zmartwychwstał. A skoro zmartwychwstał, błogosławi Ci w odwróceniu się od grzechów. Moment, w którym odkrywasz w Nim kogoś, kto Cię zbawia, nazywamy pierwszą ewangelizacją, czy po prostu ewangelizacją. Otwierasz się na doświadczenie zbawienia, przyjmując Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela. I teraz jest czas na wszystko inne, to znaczy na wejście do Kościoła, wzrost we wspólnocie, wtajemniczenie w sakramenty, przyjęcie nauczania moralnego".


Istnieje jeden warunek, który my chrześcijanie musimy spełnić, żeby ewangelizacja była skuteczna. Żeby się czymś dzielić, najpierw trzeba tego samemu doświadczyć. Żeby nieść Boga innym, najpierw sami musimy Go spotkać, pozwolić Mu się dotknąć i przemieniać nasze serca. Dlatego krakowski biskup podkreśla stanowczo: "Ewangelizacja jest przekazem wiary, więc tym co mnie do niej motywuje jest moja własna wiara, której nie mam siły schować w sobie. Przeżyjesz to, będziesz prowadził do tego innych. Nie przeżyjesz, nie będziesz. I basta".
 

Ewangelizacja nie jest wygłaszaniem wykutych na pamięć formułek i wytykaniem światu, że jest zły. Ewangelizacja jest dawaniem świadectwa o Bogu, którego miłości doświadczyliśmy i nie potrafimy się powstrzymać od dzielenia się tym przeżyciem z innymi.

 

 

Piotr Żyłka - członek redakcji i publicysta DEON.pl, twórca Projektu faceBóg i papieskiego profilu Franciszek. Jego projekty można znaleźć na blogu autorskim

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.15

Liczba głosów:

48

 

 

Komentarze użytkowników (83)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~edi 17:49:58 | 2014-04-09
pzylka wstydu oszczędź i zamilnij na tym deonie - jako deonowy najemnik nie możesz nikogo pouczac bo to ani wiedza, ani prawda ani etyka

Oceń 7 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Jezus kocha ale i sądzi 16:41:06 | 2014-04-09
Kiedy przyjdę, aby sądzić, świat zadrży
Orędzia Ostrzeżenia
Moja wielce umiłowana córko, kiedy wzmoże się bitwa o dusze, wielu ludzi najpierw zacznie wątpić w Moje istnienie, zanim Mnie całkowicie odrzucą.
W umysłach mieszkańców tego świata zostanie stworzona nowa, fałszywa imitacja Mnie samego. Odważnie będzie się szafowało Moim Imieniem, ale słowa, które będą Mi przypisywali, nie będą Moimi. Oni ogłoszą, że Bóg by nie pozwolił, aby ludzkie grzechy przyćmiły Jego Osąd. Bóg by raczej grzech zignorował, nie ma on bowiem takiego znaczenia, gdyż człowiek jest słaby i zawsze będzie grzeszył, niezależnie od sytuacji. Jezus — będzie się wam tłumaczyć — wybacza wszystkim, bo Jego Miłosierdzie unieważnia Jego Osąd. Będzie to kłamstwo, ale wielu ludzi w nie uwierzy i nie będzie się czuło zobowiązanych, aby unikać grzechu i prosić o przebaczenie, ponieważ w międzyczasie dojdą oni do przekonania, że grzech realnie nie istnieje. I to są właśnie te dusze, które najbardziej potrzebują modlitwy. Nikt nie powinien nigdy mylić Mojej Sprawiedliwości z Moim Miłosierdziem, gdyż są to dwie różne rzeczy.

Moje Miłosierdzie zostanie okazane tylko tym, którzy okażą skruchę za swoje grzechy. Nie zostanie ono okazane tym, którzy dumnie przede Mną staną i ze strony których nie zostanie podjęta jakakolwiek próba, aby starać się o Moje przebaczenie. Kiedy przyjdę, aby sądzić, świat zadrży. I kiedy Moje Miłosierdzie się wyczerpie, Moja Sprawiedliwość opadnie jak topór. Ukarzę niegodziwców, którym już nie będzie jak dopomóc.
Człowiek nie ma prawa — choćby i przez minutę — lekceważyć Mojej Obietnicy. Przyjdę, aby zgromadzić wszystkie dzieci Boże, ale niestety wiele z nich nigdy nie wkroczy do Mojego Raju, ponieważ odrzucili oni Mnie, Moje Istnienie i istnienie grzechu.
Wasz Jezus

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~pokora i prawda 16:37:34 | 2014-04-09
Dużo lepiej jest znosić cierpienie w Moje Imię,
niż być wychwalanym przez grzeszników
za robienie tego,
co jest grzeszne w Moich Oczach.


Orędzia Ostrzeżenia

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~ostrzeżenie z Nieba 13:14:15 | 2014-04-09
Moja wielce umiłowana córko,
miłość jest jednym z najpotężniejszych Darów Bożych.
Jak długo rozkwita miłość, rasa ludzka może ocaleć.
Miłość przemaga wszelkie zło, każdy podział i wszelką nienawiść,
ponieważ pochodzi ona od Boga, Który jest Wszechmogący,
i żadne złe moce nie mogą miłości całkowicie zniszczyć.

Jeżeli jakaś dusza jest naprawdę blisko Mojego Serca, napełnię ją miłością.
Takie osoby ogarnę tym Darem i dlatego nie będą one w stanie innych
nienawidzić, nie wyłączając tych, którzy ich zadręczają.
Miłość, jeżeli obecna jest w duszy, to Bóg ją wykorzystuje,
aby przyciągnąć do Siebie inne dusze. Służy ona temu, aby przynosić radość i pocieszenie tym, którzy są w potrzebie i cierpią.


Jest to jednak Łaska i jest ona udzielana jedynie wybranym duszom,
aby one — dla Bożej Chwały — podzieliły się nią z innymi. 

Miłość to jest Moja metoda komunikowania się ze światem
aż po ten Wielki Dzień, w którym powrócę, aby odzyskać Moje Królestwo.
Jeżeli gdzieś obecna jest prawdziwa miłość, to i Ja tam Jestem. Jeżeli miłości nie ma, odwołuję Moją Obecność. Wielu ludzi zatrzasnęło przede Mną drzwi i dlatego nie są w stanie odczuwać pełni Daru Miłości, tak jak to powinno być.

 

Krucjata Modlitwy (145) Napełnij mnie Twoim Darem Miłości

Najdroższy Jezu, napełnij mnie, to puste naczynie, Darem Twojej Miłości. Zalej moją duszę Twoją Obecnością. Pomóż mi tak kochać innych, jak Ty miłujesz mnie. Pomóż mi stać się naczyniem Twojego Pokoju, Twojego Ukojenia i Twojego Miłosierdzia. Zawsze otwieraj Moje serce na niedolę innych i udziel mi Łaski, bym umiał przebaczać tym, którzy Ciebie odrzucają, i tym, którzy wobec mnie zawinili. Pomóż mi głosić Twoją Miłość poprzez mój własny przykład, tak jakbyś Ty to uczynił, gdybyś był na moim miejscu. Amen.

Dotknę każdej duszy, która pozwoli Mi do siebie wkroczyć. Miłość przyniesie wam wieczne szczęście.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~przejrzystość intencji katolik 13:07:07 | 2014-04-09
Moja wielce umiłowana córko,
jeżeli ktoś mówi, że posiada naukowe kompetencje, to musi on to udowodnić,
aby mu wierzono. Jeżeli nauczyciel mówi, że posiada rozległą wiedzę, to stanie się
dla was wiadome, czy jest on dobry, o ile się czegoś od niego nauczycie.
Jeżeli człowiek będący blisko Boga mówi, że wie o Bogu wszystko, to może on
wam te informacje przekazać i zyskacie wiedzę.
Ale jeżeli ów będący blisko Boga człowiek wam mówi, że jest on natchniony przez Ducha Świętego, to rozpoznacie to po tym, jakie owoce to przyniesie, a nie ze względu na przekazywaną przez niego wiedzę.

Jeżeli stoi za tym Duch Święty, to przyniesie to wiele owoców, które będą tak wyglądały:
Ludzie, którzy zostaną pociągnięci do Ducha Świętego, zostaną przyciągnięci bliżej Boga.
Będą także innych ludzi kochali z większą intensywnością niż przedtem.
Będą dzielili się swoją miłością. Ponadto będą chcieli spędzać więcej czasu na modlitwie, a przede wszystkim będą się modlić raczej za dusze innych ludzi, niż w swoich własnych intencjach.

Przyjmujcie cierpienie w milczeniu — podczas kiedy będziecie dręczeni, w haniebny sposób poddawani okrucieństwom, kiedy w Moje Imię będziecie oczerniani, znieważani i wyśmiewani...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Przykazanie nowe daję wam 13:00:46 | 2014-04-09
Dając się poganom zastraszyć, sami staną się jak poganie
Odrzucę te dusze ode Mnie precz, gdyż one już dłużej nie będą mogły nazywać siebie chrześcijanami. Dając się poganom zastraszyć, sami staną się jak poganie.

Nie ma w Moim Królestwie miejsca dla tych, którzy się Mi tak nie zawierzają, jak ich tego nauczałem, kiedy chodziłem po Ziemi.

W nadchodzących latach będzie wam trudno pozostać wiernym Mojemu Nauczaniu, ponieważ ci, którzy twierdzą, że Mnie reprezentują, wprowadzą was w poważny błąd, jak to jest przepowiedziane.
Bądźcie ostrożni. Zważajcie, o zaakceptowanie czego — jako substytutu dla Mojego Świętego Słowa — zostaniecie poproszeni.
Ci z prawdziwym rozeznaniem, udzielonym im z Mocy Ducha Świętego, natychmiast będą wiedzieć, kiedy te rzeczy mają miejsce. Inni nie będą pobłogosławieni, ponieważ nie zwracali uwagi na wszystko to, czego ich nauczałem.

Znajdą się oni w bardzo ciemnym i samotnym miejscu, pozbawionym Mojej Obecności, Oświetlającej drogę Prawdy. Czas ten przybliża się bardzo szybko.

Wasz Jezus

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Pan Jezus do mistyczki 12:31:18 | 2014-04-09
W Niebie jest baaardzo dużo dusz ludzi, którzy mieli za życia wszystkie wady -
prócz   p y c h y

W piekle jest baaardzo dużo dusz ludzi, którzy mieli za życia wszystkie zalety
prócz   p o k o r y

Moja córko, wiesz jak Ja kocham grzeszników. Jak bardzo pragnę ich wierności.
Gdy patrzę i widzę ludzi w grupach przyjaciół i w rodzinach, zadowolonych i śmiejących się, wypełniam się radością, ponieważ Mój Duch jest tam obecny.
Później zaglądam do innych domów i widzę zamęt, smutek, gniew i w niektórych przypadkach zło w postaci przemocy.
Wówczas płaczę. Ponieważ wiem, że szatan jest obecny w tych domach.

Następnie patrzę i widzę grupy przyjaciół razem pracujących dla dobra innych
osób w ich codziennym życiu i jestem bardzo zadowolony.

Potem patrzę na inne grupy pracujących nieprzytomnie dla dobra samych siebie tylko z jednym motywem — aby zdobyć potęgę władzy i ogromne bogactwo. Wszystkie ich działania mają tylko jeden cel. Troszczyć się tylko o siebie i to zazwyczaj kosztem innych.
Wówczas płaczę, ponieważ wiem, że są w ciemności. Następnie przyglądam się z zainteresowaniem grupom inteligentnych i wykształconych, którzy chcą przekonać świat, że Bóg, Mój Przedwieczny Ojciec, nie istnieje.
Przedstawiają oni swoje wyrafinowane argumenty, które arogancko zaprzeczają również Mojemu istnieniu, aby dać błędne świadectwo ludziom słabej wiary, żeby zostali wciągnięci do czeluści ciemności — i to łamie Moje Serce. Tak wiele, wiele grup z różnorodnymi interesami i celami. Tak niewielu, niestety, poświęca swój czas, by komunikować się z Bogiem, Przedwiecznym Ojcem.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~a 06:43:33 | 2014-04-08
Tylko prawda, dobro i miłość są atrakcyjne. Ale ta atrakcyjność dużo kosztuje. Czasem bardzo dużo. Szybko, łatwo i przyjemnie można się tylko rozmieniać na drobne.

Oceń 10 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

piotr_slowinski 14:50:01 | 2014-04-07
Ograniczanie się do wymyślania coraz to sprytniejszych strategii pobudzania współczucia dla głodujących tylko w pewnym stopniu przyczyniać się może (ale nie musi) do rozwiązania problemu głodu na świecie.

Oceń 3 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 13:40:37 | 2014-04-07
Kościół jest Mistycznym Ciałem Chrystusa – jak ma wiec wyglądać ta Jego przezroczystość?
Przezroczystymi musza być głoszone świadectwa oraz osoby je prezentujące. A tu często bywa problem, choćby poszukiwanie jakiś atrakcyjności świadectw.

Oceń 3 1 odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook