Abp Ryś: Jezus chce być położony pośród naszych grzechów

"Pan Jezus nie przychodzi na świat szukać własnej chwały, nie urodził się w pałacu, nie urodził się jako dziecko królewskie, żeby przyjmować chwałę od swoich stworzeń, od swoich poddanych" - mówi abp Ryś. 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

7

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Athanasius 19:43:53 | 2019-08-25
XIX Sobór Powszechny, Trydencki: Sesja VI (1547). Kanony o usprawiedliwieniu

Kan. 21. Gdyby ktoś mówił, że Bóg dał ludziom Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela, któremu mają ufać, a nie również jako Prawodawcę, którego mają słuchać – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych (DH 1571)

Leon XIII, "Libertas"

Nic bardziej przewrotnego i niedorzecznego nie można by wypowiedzieć lub pomyśleć, niż to, że człowiek dlatego, iż jest z natury wolnym, jest uwolniony od prawa.

Leon XIII, "Tametsi futura"

Tak samo, jak do jednostek, stosuje się wyżej powiedziane nie mniej do państw - i one muszą koniecznie dojść do upadku, jeśli zboczą „z drogi". Stwórca i Zbawiciel natury ludzkiej, Syn Boży jest Królem i Panem tej ziemi, posiada najwyższą władzę tak nad pojedynczymi ludźmi, jak nad społecznościami. „I dał mu władzę, i cześć, i królestwo, aby mu wszyscy ludzie, narody i języki służyły" (Dn 7, 14). „On mnie ustanowił królem... Dam ci narody dziedzictwo twoje; a osiadłość twoją granice ziemi" (Ps 2). Musi zatem w społeczności ludzkiej i w społeczeństwach panować zakon Chrystusowy, tak, ażeby nie tylko prywatnego ale i publicznego życia był przodownikiem i nauczycielem.
A że to jest prawo i postanowienie Boskie, i nikt bezkarnie sprzeciwiać mu się nie może, źle się dzieje w społeczeństwach, gdziekolwiek ustawy Chrystusowe nie są godnie przestrzegane. Poniżywszy Chrystusa, upada rozum ludzki, pozbawiony swej najdzielniejszej podpory i światła: zaciemnia się w umysłach pojęcie przyczyny, która z woli Bożej dała społeczności ludzkiej żywot doczesny, a która głównie na tym polega, że ludzie, połączeni w społeczeństwa państwowe, osiągają wprawdzie w pierwszym rzędzie dobra doczesne, ale ponadto i głównie owo najważniejsze, najdoskonalsze i wieczne dobro nadprzyrodzone. A gdy raz przyjdzie zamęt pojęć - błądzą zarówno poddani jak rządzący, bo nie ma dla nich drogowskazu i celu.

Oceń 9 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?