To mówi bardzo wiele o tym, jak dobrze się modlisz. Przyjrzyj się swojej postawie

James Martin SJ
(fot. Gianna Trewavas / unsplash.com)

Jak się modlisz? Nie mam na myśli rodzaju modlitwy, tylko sposób, w jaki modlisz się fizycznie? Czy klękasz? Siedzisz? Leżysz? Kwestie związane z postawą często są pomijane przez autorów tekstów o duchowości, ale postawa podczas modlitwy jest bardzo ważna.

 

Oczywiście, mnóstwo ludzi modli się, chodząc lub biegając, ale porozmawiajmy o tych z nas, którzy modlą się, pozostając w bezruchu.

 

Jednym z najbardziej pomocnych narzędzi w modlitwie jest znalezienie postawy fizycznie wygodnej. Cóż, oczywiście nie może być idealnie. Zawsze będzie coś nam dokuczać - możesz być chory, mieć ból gardła, grypę albo naciągnięcie mięśni pleców. Możesz nawet cierpieć na długotrwałą dolegliwość fizyczną, która cię rani. Tak więc nie ma pozycji, która w 100% będzie wygodna.

 

Pamiętaj jednak, że Bóg może być z tobą w twoim dyskomforcie. Dlatego próbuj po prostu, by było ci tak wygodnie, jak to tylko możliwe.


Pomaga to także przyjąć postawę, która przypomina ci o Bożej obecności. Na przykład lubię modlić się na siedząco, ale czasami mam tendencję do garbienia się, a kiedy to robię, przypominam sobie, że gdyby Bóg był ze mną w pokoju, to usiadłbym prosto. A Bóg rzeczywiście jest w pokoju.

 

Spróbuj jednak znaleźć pozycję, która nie jest zbyt wygodna.

 

Młody jezuita powiedział mi kiedyś, że ma trudności z codziennym rachunkiem sumienia odprawianym na zakończenie dnia, ponieważ ciągle zasypia. Spytałem go więc, jak wygląda jego wieczorne przygotowywanie się do snu. Powiedział: "Cóż, kończę dzień, przebieram się w piżamę i myję zęby. Następnie wchodzę pod kołdrę i zaczynam się modlić".

 

Odpowiedziałem na to: "Wchodzisz pod kołdrę i odmawiasz rachunek sumienia?". Potwierdził. "Cóż, myślę, że możesz spróbować modlić się, zanim się położysz". To przykład bycia zbyt wygodnym.


Ogólnie rzecz biorąc, staraj się znaleźć właściwą równowagę między szacunkiem a komfortem. Bóg może spotkać cię bez względu na to, gdzie jesteś, ale częścią modlitwy jest upewnienie się, że jesteś we właściwym nastroju.
 

James Martin SJ - autor i dziennikarz America Magazine. Konsultant Sekretariatu ds. Komunikacji w Watykanie. Autor książki "Jezuicki przewodnik po prawie wszystkim"Tekst pierwotnie ukazał się na łamach jezuickiego tygodnika America Magazine.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3

Liczba głosów:

2

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook