Walentynki w Środę Popielcową. Co można, a czego nie?

Michał Lewandowski
(fot. shutterstock.com)

W tym roku to wszystko jakieś takie bardziej skomplikowane, prima aprilis w Wielkanoc, a Środa Popielcowa w Walentynki. Można biadolić i pytać: jak żyć?, ale jakoś sobie trzeba z tym poradzić. No to krótki przewodnik dla was.

 

Raz na jakiś czas zdarza się, że bardzo radosne święto zakochanych, kiedy ulice większych miast i małych miasteczek toną w pluszowych misiach i płatkach czerwonych róż, splata się ze Środą Popielcową, gdzie jednak nad czerwień bardziej dominuje szary, żeby nie powiedzieć popielaty. I na nic się zda tupanie nogami, ani rwanie szat, bo te romantyczne czerwienie i róże musi w końcu przykryć popiół. Najlepiej, jak będzie poświęcony.

 

No i teraz, co robić? Rezygnować w ogóle z wyrażania miłości do swojej drugiej odpowiednio piękniejszej lub brzydszej połówki? Narażać się na tydzień milczenia powodowanego obrażeniem się, na skutek tego, że wszyscy dookoła jakby w skowronkach, a my nic i żadnego kwiatka nawet?

 

>>5 filmowych propozycji na Walentynki<<

 

Można oczywiście Wielki Post traktować jak kolejny wymysł katolików, którzy wszędzie szukają nie tyle Zbawienia, co cierpienia i umartwiania się, można nadawać na księży, że uprzykrzają życie zwykłym ludziom, a sami czegoś nie przestrzegają, można mieć wizję Boga, która z wielkim karnym paluchem patrzy na dół i smaga tych, którzy z wypiekami na twarzy kierują w Jego stronę klasyczne już sformułowanie: "nie będziesz mi mówić, jak mam żyć". Można to wszystko robić, ale po co? Tym bardziej, że żadne z powyższych zdań nie jest prawdziwe, a bazuje na stereotypach.

 

A gdyby tak połączyć jedno i drugie? Sprawić, że Środa Popielcowa nie straci swojego charakteru, a jednocześnie wyrazić miłość do ukochanej osoby? Przecież Bóg nie chce naszego nieszczęścia, ale spełnienia i radości? Jak połączyć ogień miłości z wielkopostną wodą?

 

Zacznij od tego, co najprostsze

 

Wyjdzie teraz ze mnie staroświecka katechetka, ale może ta środa to dobry dzień na to, żeby się wspólnie pomodlić? Tak po prostu, zwyczajnie, bez owijania w bawełnę, świeczek, nastrojowej muzyki i potrzeby "poczucia bliskości Boga". To ostatnie zwykle się nie zdarza za często, co uważam jest wielkim plusem, bo wiara nie polega na uczuciach, wiara polega na decyzji (małżeństwo również, więc może zawczasu warto sobie to uświadomić). Ile ludzi, tyle pomysłów na taką modlitwę: może być w domu przed oglądaniem Netflixa, może być krótka "zdrowaśka" na przystanku w oczekiwaniu na tramwaj, a może na chwilę wejdźcie do kościoła i podziękujcie Mu za to, że jest ciągle z wami, opiekuje się waszą miłością, daje siebie co niedziela na ołtarzu, umacnia, obmywa z grzechów. Bóg serio chce, żeby wasza miłość trwała całą wieczność, dlatego dobrze czasem porozmawiać z Nim nie jako pojedyncza osoba, ale jako para (tym bardziej, że po ślubie będziecie "jednym ciałem", które zawsze już będzie modlić się jako jedno).  

 

Msza w popiele

 

Na początek niewielkie wyjaśnienie. Msza święta w Środę Popielcową nie jest obligatoryjna. Brak uczestnictwa w niej nie wiąże się z grzechem ciężkim, ta środa nie jest tak zwanym świętem nakazanym. Ale to Środa Popielcowa, początek Wielkiego Postu, dlatego jak najbardziej powinnaś / powinieneś pojawić się w kościele. Najlepiej, jak weźmiesz udział w Mszy ze swoją drugą połówką i razem rozpoczniecie ten bardzo ważny okres w roku liturgicznym. Bardzo możliwe, że oboje, gdzieś między pracą, uczelnią i innymi zajęciami nie znajdziecie po prostu w ciągu dnia czasu na wspólną Mszę świętą. Naprzeciw takim problemom wychodzą różne duszpasterstwa i parafie, które organizują specjalne wieczorne Msze dla zakochanych połączone z posypaniem głowy popiołem. Zobacz, czy taka Msza nie odbywa się w twoim mieście i - jeśli masz wystarczająco wiele czasu - skorzystaj z propozycji.

 

Wspólny posiłek? Koniecznie vege i do syta!

 

Na pewno słyszeliście, że w Środę Popielcową obowiązuje jakościowy i ilościowy post od pokarmów. Jak rozwikłać te dwa trudne słowa? Post jakościowy to taki, w którym powstrzymujemy się od jedzenia konkretnej rzeczy. Chodzi o jakość, o to, z czego zbudowany jest nasz posiłek. Post jakościowy w Kościele obowiązuje od mięsa w każdy piątek roku (chyba, że biskup udziela dyspensy lub w piątek przypada uroczystość) oraz w Środę Popielcową. Czyli nie jemy mięsa, choć Kościół dopuszcza na przykład ryby. Osobiście uważam, że jeśli nie musisz, to zrezygnuj z mięsa w ogóle. Post ilościowy z kolei to ograniczenie się do trzech posiłków w ciągu dnia: dwóch mniejszych i jednego do syta. Taki post obowiązuje tylko w Środę Popielcową i Wielki Piątek. Kiedy oba posty (jakościowy i ilościowy) obowiązują jednocześnie, mówimy o poście ścisłym. Kogo on obowiązuje? Postu ilościowego (co do ilości posiłków) powinni przestrzegać wszyscy od 18. do 60. roku życia. Post jakościowy obowiązuje każdego od 14. roku życia, aż do śmierci.

 

>>2 najlepsze modlitwy dla singli<<

 

Mając w głowie te wytyczne, zaplanujcie tak dzień, żeby wieczorem spotkać się na romantycznej, bezmięsnej kolacji do syta. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to był solidny obiad w fajnej restauracji. Cieszcie się sobą, dobrym posiłkiem i waszą miłością. Co więcej, całodzienne oczekiwanie o dwóch skromnych posiłkach na ten jeden większy jest świetną szkołą cierpliwości i czekania na to, co ważne.

 

Znajdźcie czas na spokojną rozmowę

 

Środa Popielcowa, która przypada w walentynki to bardzo dobra okazja do tego, żeby trochę zwolnić, uwolnić się od przekonania, że wszystko musi być załatwione już i "na teraz", spojrzeć na Wielki Post jak na okres, w którym trzeba "przestroić" swój nadajnik i odbierać trochę na innych falach, skupić się na tym, co ważniejsze od codziennych obowiązków i jazgotu wielkich miast. To dobry dzień na to, żeby spokojnie porozmawiać nie tylko o tym, co was łączy, ale i o wierze, wspólnym jej przeżywaniu. Może macie sobie coś ciekawego do powiedzenia, co umyka wam w natłoku codziennych spraw, a co warto i trzeba wyrazić. Porozmawiajcie o postanowieniach na Wielki Post, o tym, czego macie za dużo, czego najbardziej wam brakuje, o tym, z czym sobie nie radzicie.

 

Jak się okazuje, walentynki w Środę Popielcową to nie koniec świata i można spokojnie pogodzić to, co konieczne z tym, co przyjemne i dobre. Tym samym wszystkie plany nie spalą na panewce. No chyba, że w ogniu miłości i na poświęcony popiół.

 

Michał Lewandowski - dziennikarz DEON.pl, publicysta, teolog. Prowadzi autorskiego bloga "teolog na manowcach" oraz fotograficzny projekt "Bardzo brzydkie zdjęcia"

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

15

 

 

Komentarze użytkowników (49)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

SIMSON1 11:36:24 | 2018-02-18
Administracja DEON

Proszę o zabezpieczenie danych niniejszych wpisów wprowadzonych przez osobę o nicku trubadur1 dla Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście
Kraków · 12 411 06 96

trubadur1 SIMSON1 | 2018-02-17 20:32:46
A więc nie potrafisz. Nietrudno było się domyślić. Wobec tego Simsonku idziesz do uśpienia. Jeszcze raz tylko szczeknij sobie z tęsknotą "buda" i "odpoczywaj w pokoju wiecznym". Amen.


trubadur1 SIMSON1 | 2018-02-17 20:39:08
Ostrzeżenie? Przed czym?
Widzę, że nie potrafisz niczego więcej. Można się było domyślić. Więc jako niewyuczalny zostajesz przeznaczony do uśpienia. Jeszcze na koniec szczeknij sobie z tęsknotą "buda" albo jakieś niecenzuralne słowa (jak wyżej) i "odpoczywaj w pokoju wiecznym". Amen.

ze względu grożenia mi śmiercią.

Sprawę już dzisiaj naświetliłem telefonicznie w Prokuraturze a w poniedziałek złożę oficjalnie pismo stosowne w tej sprawie.
Prokuratura otrzymała adres DEONU:
DEON.pl
ul. Kopernika 26
31-501 Kraków
w celu pobrania dowodu grożenia utraty życia i danych autora groźby.

Oceń Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Fidel 10:57:07 | 2018-02-13
A ja walentynki przeniosłem na dzisiaj (wtorek) :)
Jutro wolę trochę się poumartwiać.

Oceń 8 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

jan.wygnanie 10:31:11 | 2018-02-13
Michał Lewandowski

Napisałeś:
‘’ W tym roku to wszystko jakieś takie bardziej skomplikowane, prima aprilis w Wielkanoc, a Środa Popielcowa w Walentynki. Można biadolić i pytać: jak żyć?, ale jakoś sobie trzeba z tym poradzić. No to krótki przewodnik dla was. ‘’

Czy Ty Michale naprawdę nie rozumiesz co to jest post ?

Post określany przez KK , jego nakazy i zakazy nie mają nic wspólnego z postem o którym mówi NT a nawet sam Pan Jezus Chrystus.

Jest wiele wypowiedzi na Deonie dotyczących Wielkiego Postu, ale żadna ta wypowiedź nie jest odpowiedzią na pytanie czym jest post i jak go czynić.
Jedni twierdzą aby nie jeść mięsa a w miejsce to najeść się rybą nawet do syta. Inni jeszcze pokazują jak sprytnie najeść się w okresie postu nawet czekoladą.

Gdzie więc szukać odpowiedzi czym jest post i jak go stosować?
Odpowiedź znajduje się w NT.
Myślę, że każdy z Was słyszał o tym jak to faryzeusze zarzucili Panu Jezusowi, że Jego uczniowie nie poszczą.  Przytoczę ten urywek bo będzie on stanowił także odpowiedź na postawione pytania.

‘’ 14 Wtedy podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?» 15 Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.’’

Zdanie ‘’ : «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.’’
’’
Wydawałoby się, że jest proste do zrozumienia.  Nic podobnego . Nikt nie zrozumie tych słów przed zrozumieniem treści wypowiedzi ap Pawła do Galatów 5.


Napięcie między "duchem" a "ciałem"4

16 Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. 17 Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. 18 Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa.
19 5 Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, 20 uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, 21 zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą.
22 Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, 23 łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma Prawa6.
24 A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. 25 Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy. 26 Nie szukajmy próżnej chwały, jedni drugich drażniąc i wzajemnie sobie zazdroszcząc.

Dopóki nie zrozumiecie tych słów wiele rzeczy z NT pozostanie dla Was niezrozumiałych.

Człowiek ma  WOLNY ŚWIADOMY  WYBÓR MIEDZY DWOMA MOCAMI. Pierwsza moc to moc tego ( władca i stwórca tego świata) , który tchnął swojego ducha w ciało ludzkie – ap Paweł nazywa tę moc POŻĄDANIEM CIAŁA a druga MOC TO  TO MOC OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA --DUCH ŚW
Człowiek może wybrać tylko z tych dwóch mocy.  Żadnego innego wyboru człowiek nie posiada. Człowiek jest jak plik ( program) który bez tych mocy nie funkcjonuje ( żyje) . ,Człowiek aby żył musi znajdować się ( być zanurzony ) w MOCY ( źródło życia ) .
Człowiek od samego początku do dnia dzisiejszego wydaje z siebie nie swoje owoce LECZ OWOCE MOCY, KTÓRE NA NIEGO DZIAŁAJĄ.
Człowiek jest TYLKO WYKONAWCĄ MOCY , tak jak zdalnie sterowany mały samochodzik, który skręca , zatrzymuje cię POD WPŁYWEM MOCY TEGO CO NIM STERUJE. To , że samochodzik się zatrzymał , skręcił w lewo lub prawo nie jest jego dziełem. Jest dziełem tego co nim steruje.
Dlatego ap Paweł zdarł sobie gardło tłumacząc to ludziom . Ap Paweł w Gal 5 wyraźnie to wszystko wytłumaczył.
Człowiek  dzięki MIŁOSIERDZIU OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA  otrzymał WOLNY WYBÓR WŁAŚNIE MIEDZY MOCĄ SZATANA – POŻĄDLIWOŚĆ CIAŁA  A MOCA OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA – DUCHEM ŚW PRAWDA.
Człowiek, który przyjmie tę MOC ma możliwość wyboru. Przykładowo –  na samochodzik działa moc  diabła trzymającego radio  , która nakazuje mu skręcić w lewo , w tym samym momencie na samochodzik działa DRUGA MOC od np. małego aniołka , która samochodzikowi nakazuje skręcić w PRAWO
I WŁAŚNIE W TEDY TEN SAMOCHODZIK MA WOLNY SWÓJ WYBÓR MOŻE SKRĘCIĆ W LEWO LUB W PRAWO.

Przejdźmy do człowieka. Na człowieka działa moc – pożądliwości ciała ( moc tego co tchnął swojego ducha w ciało ludzkie ) , która nakazuje mu na przykład  zabić człowieka , w tym samym momencie na człowieka działa MOC OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA , która ZAKAZUJE MU ZABIJAĆ ( nie zabijaj, zostaw go itp.)
WTEDY CZŁOWIEK MA WOLNY WYBÓR. MOŻE ZABIĆ LUB NIE.
Rozumiecie!

Ap Paweł w Gal 5 wyraźnie napisał , że WSZYSTKO CO Z MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA JEST OWOCEM DUCHA ŚWIĘTEGO.  NIE CZŁOWIEKA
To samo dotyczy uczynków pożądania ciała . Nie człowiek jest twórcą lecz ten który nim steruje – władca tego świata. Człowiek jeśli wybierze treść z Mocy szatana przeklętego jest TYLKO WYKONAWCĄ
Dlatego jest to tak bardzo ważne żeby człowiek to rozumiał. Wtedy zrozumie że na podstawie dobrych uczynków nie można być zbawionym, bo te uczynki nie od człowieka pochodzą. Są owocem Ducha Świętego  i POKAZUJĄ, ŻE TAKI CZŁOWIEK JEST W  MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA.           DLATEGO WIARA W PANA JEZUSA CHRYSTUSA JEST MARTWA JEŚLI NIE PŁYNĄ Z  CZŁOWIEKA OWOCE DUCHA ŚW- MOCY OJCA ZBAWICIELA.
Macie wyraźnie napisane dobre uczynki rodzą się z MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA a złe uczynki rodzą się z MOCY CIAŁA.

Zapamiętajcie proszę , że nie Ty jesteś twórcą czegokolwiek . LECZ MOC KTÓRA PRZEZ CIEBIE DZIAŁA . MOC, którą TY WYBIERASZ         
ALE TY I TYLKO TY MOŻESZ WYBRAĆ , ŻE  WYDASZ Z SIEBIE OWOCE MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA ALBO WYDASZ UCZYNKI WŁADCY TEGO ŚWIATA
Pan Jezus Chrystus  wyraźnie podkreśla, że człowiek bez MOCY NIC NIE MOŻE :

Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie,  ( w MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA)  tak samo i Wy,  ‘’jeżeli we Mnie trwać nie będziecie’’ W MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA

Czy  teraz rozumiecie słowa Pana Jezusa Chrystusa, który powiedział :

‘’Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina,’’

DLATEGO ŻE MASZ WOLNY WYBÓR CZŁOWIEKU I MOŻESZ DOPUŚCIĆ DO OWOCOWANIA W SOBIE DUCHA ŚWIĘTEGO  - MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA.

  Sam bez tej MOCY nie jesteś w stanie nawet modlić się czy czynić jakiekolwiek dobro.
To samo dotyczy złej mocy—jesteś tylko narzędziem w np. zabijaniu czy czynieniu cokolwiek .

Mam nadzieję, że teraz rozumiecie słowa ap Pawła. Zatem przejdźmy do postu.

Im bardziej będziecie świadomie ograniczać działanie na Was mocy pożądliwości  ciała  TYM MOCNIEJ BĘDZIECIE WRASTAĆ W MOC DUCHA ŚWIĘTEGO, A im bardziej będziecie zagłębieni w tej MOCY  to przez to będziecie bliżej Pana JEZUSA

A więc post dla ciała ( świadome uniemożliwienie działania pożądliwości ciała) sprawia bliższe spotkanie z Bogiem im większe ograniczenie dla ciała tym większe i bliższe rozmowy z Bogiem. Zatem jak widzicie post dla ciała to nie tylko brak jedzenia mięsa Lecz WSZYSTKIEGO CO CIAŁO POTRZEBUJE.  Tj. brak jedzenia i maksymalne wyciszenie ( brak telewizora drugiej osoby itd. Zastępowanie wieprzowiny rybą telewizora z przekupną sąsiadką , kolacji PIWEM  i inne nie ma nic wspólnego z postem o którym mówi NT

Powracając do słów Pana Jezusa Chrystusa powiedzianych faryzeuszom o poście , czy teraz rozumiecie co znaczyły?
Wtedy apostołowie mieli Pana Jezusa Chrystusa przy sobie więc nie musieli pościć , natomiast dzisiaj aby się zbliżyć do Zbawiciela należy zagłuszyć działanie pożądliwości ciała, aby zbliżyć się maksymalnie do MOCY OJCA PANA JEZUSA CHRYSTUSA.

Człowiek w tym świecie aby mógł znaleźć się blisko Boga dosłownie musi pościć aby uniemożliwić zagłuszanie człowieka przez POŻADLIWOŚĆ CIAŁA. To jedyny ale konieczny warunek aby człowiek znalazł się bliżej DUCHA.
Apostołowie nie musieli pościć BO MIELI BOGA NA WYCIĄGNIĘCIE REKI. MOGLI GO DOTYKAĆ I ROZMAWIAĆ OSOBIŚCIE BO PAN JEZUS CHRYSTUS BYŁ W PODOBNYM CIELE JAK ONI.
Natomiast po odejściu Pana Jezusa Chrystusa do Ojca muszą pościć aby się duchowo do Niego zbliżyć. Dlatego Zbawca powiedział faryzeuszom ‘’ kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.’’ Oczywiście dotyczy to każdego człowieka.

Post musi wypływać z chęci duszy ( dobrowolnie) a nie z nakazu. Tak jak pisałem post to maksymalne ograniczenie pożądliwości ciała. I maksymalne wyciszenie się  Wtedy otwiera się ścieżka duchowa- łączność z BOGIEM. Należy także wziąć pod rozwagę długość postu, jako że każdy człowiek ma różne predyspozycje fizyczne i nie należy się zagłodzić na śmierć
Post to rozumne działanie. uzyskania bliskości z Bogiem

Oceń 6 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Bazyli 09:06:37 | 2018-02-13
No to bedziemy mogli zobaczyć co się liczy dla ludzi ... Walentynki, czy środa popielcowa. Obstawiam 9:1 dla Walentynek

Oceń 4 3 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook