Ile lat miał św. Józef, gdy Jezus przyszedł na świat?

(obr. Guido Reni)

Z Biblii niewiele możemy się dowiedzieć na temat życia i śmierci św. Józefa. Był on zwykłym cieślą, człowiekiem sprawiedliwym, pracowitym. Najczęściej jednak nazywa się go Oblubieńcem Maryi.

 

Pismo Święte nie wspomina o jego wieku i okolicznościach śmierci - w tych kwestiach możemy jedynie spekulować i tworzyć mniej lub bardziej prawdopodobne scenariusze. Tu z pomocą przychodzą rozmaite tradycje będące dla nas punktem zaczepienia.

 

Jedna z popularnych tradycji w Kościele prawosławnym głosi, że Józef był w podeszłym wieku, gdy poślubił Dziewicę Maryję. Tradycja ta wywodzi się z XVI-wiecznego tekstu pod tytułem "Opowiadanie o Józefie Cieśli", który opisuje Józefa jako starca z młodzieńczym wigorem.

 

"I z upływem lat jego ciało nie osłabło, jego oczy nie zamykały się, nie stracił żadnego zęba w ustach. Cały czas nie tracił pamięci i sprawiał wrażenie młodzieńca. W swym życiu dożył stu jedenastu lat w pięknej starości" - czytamy w "Opowiadaniu".

 

Historia ta skupia się na okresie życia młodego Jezusa. Dowiadujemy się z niej, że gdy w wieku 90 lat Józef przyjął pod swój dach dwunastoletnią Maryję, miał już czterech synów i dwie córki z poprzedniego małżeństwa (jego pierwsza żona zmarła).

 

Za pośrednictwem anioła wiedział już, kiedy umrze. Stąd udał się do Jerozolimy i modlił się o to, by w ostatnim dniu swego życia towarzyszył mu Boży anioł. Jego przejście na drugą stronę zostało przedstawione jako prawdziwa walka pomiędzy aniołami światła i ciemności, które zmagają się o duszę Oblubieńca.

 

Z drugiej strony wielu historyków i biblistów twierdzi, że Józef był młodzieńcem.
 

"Uważamy, że zarówno Maryja, jak i Józef, oboje byli nastolatkami, gdy na świat przyszedł Jezus. Mieli około szesnastu lub osiemnastu lat. Taki wiek był w tamtym okresie normą dla zawierających małżeństwo żydowskich par" - twierdzą badacze z International Marian Research Institute.

 

Podobną opinię wyraził abp Fulton Sheen w książce "Pierwsza miłość świata". Oto jej fragment: "Józef był prawdopodobnie człowiekiem młodym, silnym (...). Pracował w stolarni. (...) Nie znajdował się w zmierzchu swego życia, lecz w sile wieku, z towarzyszącą temu energią, siłą i pasją".


Teoria ta bierze pod uwagę długie podróże, jakie Święta Rodzina odbyła przed i po narodzinach Jezusa. Pierwsza - z Nazaretu do Betlejem, druga - gdy uciekli do Egiptu. Ciężko wyobrazić sobie sytuację, w której to stary Józef opiekuje się Maryją i Jezusem podczas podróży do innego kraju.


Możemy tak gdybać i gdybać - wszystko kończy się na rozważaniach i pisaniu wszelkich możliwych scenariuszy. Jednak bez względu na to, jaka jest prawda, Józef zawsze uchodził za człowieka sprawiedliwego, który robił wszystko, co w jego mocy, by ochronić Maryję i Jezusa. Spoglądał na nich czułym sercem i darzył ich głęboką, nieskończoną miłością.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook