Grzechy lekkie: spowiadacie się z nich, czy nie?

(fot. shutterstock.com)

Koniec Wielkiego Postu i adwentu, to czas wzmożonej służby kapłanów w konfesjonałach. W jednej kolejce spotykają się ludzie, którzy odkładali spowiedź miesiącami oraz ci, którzy przystępują do niej regularnie. Wiele osób uważa, że nawet grzechy lekkie są przeszkodą w przyjęciu Komunii. Co wy uważacie na ten temat?

 

  • Jak często się spowiadacie?
  • Czy należy chodzić do spowiedzi z każdym grzechem (również lekkim)?
  • W którym momencie podejmujcie decyzję, że już "czas na spowiedź"?
  • Czy przystępujecie do Komunii tylko, gdy uważacie, że jesteście "zupełnie czyści"?


Swoje spostrzeżenia napiszcie w komentarzach pod tekstem lub na Facebook’u.

 

 

 


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.67

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Gabriela 11:43:36 | 2017-04-13
Kiedy czytam komentarze ludzi na Facebooku, to nachodzi mnie refleksja:
Boimy się otworzyć przed księdzem w konfesjonale, a nie boimy się odsłaniać w internecie...

Prawdą jest, że nie każdy ksiądz jest dobrym spowiednikiem. Tak jak nie każdy lekarz jest dobrym lekarzem, a pisarz dobrym pisarzem. Trzeba pamiętać jednak, że kapłan jest TYLKO i AŻ pośrednikiem między Bogiem a nami. TYLKO, bo to sam Chrystus zza kratki wysłuchuje naszych grzechów i je odpuszcza. AŻ, bo kapłan działa mocą Ducha Świętego; jest narzędziem w ręku Boga. Jest to wielka odpowiedzialność, która ciąży na spowiedniku. Uważam, że my, wierni potrzebujemy przewodnika duchowego żeby się nie pogubić.

Dlaczego spowiedź jest ważna i na co zwrócić szczególną uwagę? Polecam Dzienniczek Siostry Faustyny:
http://www.duchprawdy.com/spowiedz_faustyna.htm

Święta Siostra Faustyna w pewnym momencie swojego życia miała pokusy, by nie przystępować do Komunii Świętej, bo wydawało się jej, że nie jest tego godna. Jezus powiedział jej:

Wiedz, córko Moja, że większą Mi sprawiłaś przykrość tym, żeś się nie łączyła ze Mną w Komunii świętej, aniżeli to drobne uchybienie.

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

fix-anonimus 15:38:11 | 2017-04-12
A czy przypadkiem spowiedź nie została wprowadzona dla kontrolowania umysłów i nastrojów społecznych w ówczesnych czasach, w których kler miał dużo do powiedzenia i jeszcze więcej do stracenia ?! - ( wspomnę też o małych miejscowościach w których wszyscy o wszystkim wiedzieli, a pleban najwięcej - patrz "Chłopi" Reymonta ). I tak już zostało, a do tych tradycji dorobiono ideologię i pasuje jak ulał !

Oceń 13 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

dana24-12 19:08:27 | 2017-04-10
Spowiadam się raz na miesiąc, staram się w pierwsze piątki miesiąca. Niekiedy zachodzi potrzeba by pójść do spowiedzi co dwa tygodnie. To jest dla mnie najlepsza wersja. Wtedy potrafię cały ten okres przeżyć w bliskości z Bogiem, w Jego obecności.
Do spowiedzi chodzę gdy czuję, że utraciłam bliskość i obecność Boga w sercu. Gdy grzechy lekkie nawarstwią się tak, że "przeradzają się" w jeden ciężki grzech. Do Komunii chodzę często, wierząc w Boże Miłosierdzie. Bo skoro nie popełniam grzechów celowo, tylko "przypadkiem", przez brak rozwagi, to chyba Bóg mi wybaczy...?

Oceń 30 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook