Przyjmowanie Komunii świętej: do ust czy na rękę?

(fot. shutterstock.com / youtube.com)

Kwestia tego, jak przyjmować Komunię św. często pojawia się w dyskusjach. Jedni za nic nie oddaliby możliwości wzięcia ciała Chrystusa do ręki. Drudzy są zdania, że powinno przyjmować się je tylko do ust.

 

  • A jak wy przyjmujecie Komunię w czasie mszy?
  • Czym kierujecie się przy wyborze?
  • Próbowaliście w inny sposób?
  • Opowiedzcie nam, dlaczego akurat taki sposób jest dla was lepszy.

 

Swoje spostrzeżenia napiszcie w komentarzach pod tekstem lub na Facebook’u.

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1.6

Liczba głosów:

42

 

 

Komentarze użytkowników (51)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

wojtek2u 14:33:16 | 2017-04-06
Pierwszy raz zetknąłem się z komunią na rękę w Irlandii: przez długi czas patrzyłem na to z dystansem i dezaprobatą ale w końcu przełamałem się i przyjąłem komunię na rękę. Doznałem wtedy czegoś bardzo pięknego: uczucia, że oto sam Bóg wydaje się w moje ręce (bardzo pasuje mi tutaj zdanie z Ewangelii: "Weźcie to sobie do serca: Syn Człowieczy będzie wydany wręce ludzi"). I że jest to coś bardzo właściwego i odpowiedniego, że oto Miłość oddaje się człowiekowi w zaufania, narażając się na zranienie. Zrozumiałem, że taki sposób przyjmowania jest najwłaściwszy dla Miłości, która nie bacząc na możliwość profanacji daje się każdemu. Jakiś czas temu przeczytałem wypowiedź ks. Grzegorza Strzelczyka, który powiedział, że zazwyczaj ludzie, którzy przyjmują komunię na rękę czynia to bo odkryli pewne prawdy teologiczne. Mam wrażenie że tak jest w moim przypadku, że to odkrycie zachacza o jakies prawdy teologiczne, nawet jeśli nie było to dla mnie uświadomione.

Oceń 2 2 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

elati22 23:54:22 | 2017-04-04
Nie zdarzyło mi się jeszcze przyjmować Komuni na rękę, nie czułam takiej potrzeby, to i po co, ale... Nie rozumiem dlaczego w komentarzach jest to tak strasznie tępione. Nie rozumiem.
Przecież takie osoby traktują Komunię z szacunkiem, ostrożnie, są świadome z czym mają do czynienia. Nie widzę tu żadnego świętokradztwa.

Niektórzy piszą, że to świadczy o braku pokory, o braku odpowiedniego uszanowania tak wielkiej rzeczy... Osobiście nie uważam że padanie (lub nie) na kolana oraz przyjmowanie Komunii do ust (bądź rąk) ma jakieś ogromne znaczenie... To są jak dla mnie tylko gesty, zewnętrzne symbole tego, co dzieje się wewnątrz nas. Czy uzewnętrznianie ich naprawdę jest aż tak ważne? Ważniejsze niż to, co jest w naszych duszach?

Bardzo, BARDZO nie lubię robić niczego na pokaz. A już szczególnie niczego związanego z wiarą. Próbuję tego unikać między innymi dlatego, że łatwo w tym popaść w pychę i chwalenie się przed sobą i innymi, jak bardzo pobożni jesteśmy... Takie "patrzcie jak klękam, patrzcie jak padam na kolana, patrzcie jak gorliwie się modlę"... Boję się pychy w takiej postawie.
I boję się też, że przesadne gesty sprawią, że modlitwy i podniosłe chwile zamiast ważnymi przeżyciami staną się dla mnie tylko zbiorem gestów i widzialnych czynów, bez proporcjonalnego pokrycia wewnątrz... Skoro nie przychodzą mi naturalnie, robiłabym je tylko na pokaz. A moja wiara nie jest na pokaz. Ma być prawdziwa.

Mogę się mylić. Ale każdy może się mylić. Błagam Was, zamiast obrażać zastanówcie się sami. Wy TEŻ możecie się mylić. Nie musicie, ale możecie.
Argumentujcie, przekonujcie - to jest dobre, to element dyskusji. Ale dyskusja wymaga wysłuchania drugiej strony.
Nie gardźcie ludźmi o innych poglądach, nie mieszajcie ich z błotem... Wskazujcie innym drogę, którą uważacie za słuszną, ale jednocześnie rozglądajcie się dookoła, bo może się okazać, że Wasza nie jest jedyną właściwą.
Ostatecznie On uczy nas miłosierdzia, a nie wzajemnego obrażania, prawda?

Oceń 7 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

TomaszL 06:15:13 | 2017-04-04
Warto zapoznać sie z takimi tajemniczymi terminami jak Partykuła i puryfikacja.
Warto uwierzyć, iż nawet najmniejsza, przypadkowa cząstka z trzymanej hostii to realnie obecny Pan Jezus. Ile takich cząstek spada na podloge kosciołow, gdy przyjmuje sie Komunię na rekę? Ile jest deptanych - bo taki jest faktyczny wymiar przyjmowanej do rąk Komunii św.

Komunia św. przyjmowana do ręki jest zresztą wynikiem antropocentryzmu, co widać w komentarzach takze tutaj pisanych i jest oczywistym efektem zmian SVII. Czy dobrych to można zobaczyć po malejącej ilości katolików podczas niedzielnych Mszy sw.

Oceń 16 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~ro.jarromir.cu797 00:57:25 | 2017-04-04
To tak na dobranoc:

pgw; można by podać wiele logicznych uzasadnień, ale to byłyby moje(!) uzasadnienia. Dla mnie najważniejsze to czego oczekuje Jezus, i czy tego właśnie oczekuje. On mi niczego nie musi uzasadniać. Warto jednak zawsze włączyć logiczne myślenie...
Jeśli chodzi o Jego słowa do Cataliny Rivas. Oczywiście nie słyszałem Zbawiciela osobiście, ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności tych objawień, prawdopodobieństwo ich prawdziwości jest nad wyraz wysokie. To, że Catalina otrzymuje stygmaty  w terminach zapowiedzianych przez Zbawiciela (które tak jak nagle sie pojawiają tak po jakimś czasie nagle znikają i które były badane przez naukowców)  podnosi wiarygodność tych objawień w sposób nadzwyczajny. Jeśli dodamy do tego uznanie tych objawień przez Kościół, to że przez wielu biskupów są wręcz zalecane do "medytacji i duchowego kierownictwa", musiałbym być wyjątkowo nierozgarnięty (napisałem to delikatnie, lepiej byłoby użyć czegoś w rodzaju: byłbym skończonym idiotą, albo jeszcze czegoś mocniejszego) żeby je zignorować. A skoro mowa o przyjmowaniu Eucharystii, nawet  najbardziej wymyślne argumenty za przyjmowaniem Go na rękę, w konfrontacji ze słowami które usłyszała Catalina są dla mnie (bez urazy) plewami niewartymi uwagi. Czym w tej sytuacji jest ślepy upór tych, którzy mimo że nic by nie tracili przyjmując Eucharystię do ust, twierdzą że i tak będą robić po swojemu... Na to niech każdy już sam sobie odpowie.

mrj; zachodzę w głowę skąd w Tobie tyle pychy i pewności siebie, a jednocześnie nonszalancji i to w sprawach najwyższej wagi...?

Oceń 13 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Ognik 00:12:36 | 2017-04-04
"Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami."

Oceń 12 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

pgw 23:47:15 | 2017-04-03
Dlaczego dłonie człowieka są niegodne by dotykać Jezusa? 
Czy po zmartwychwstaniu będziemy mogli dotykać Jezusa? 
Czy Jezus gdy żył na ziemi pozwalał się dotykać ludziom? 

Oceń 6 13 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mrj 23:23:32 | 2017-04-03
Przyjmuje na rękę. Nie będę tłumaczył dlaczego bo nie chce powtarzać tego co inni juz napisali. Chcę się odnieść tylko do tych co osądzają innych po sposobie przyjmowania Ciała i Krwi Pańskiej. Jesteście w wielkim błędzie. Skoro w Tradycji Kościoła istnieją różne formy to nie mozna mówić o obiektywnie lepszej i gorszej. Ewentualnie subiektywnie, czyli dla jednego lepsze jest takie dla innego inne. W dodatku kazdy tę formę może zmieniać.
Na szczęście Kościół daje w tej kwestii wolność wyboru bez jakiegokolwiek wartościwania. A jeśli ktoś wartościuje, to niech to czyni wyłącznie w stosunkiu do siebie samego.
A posługiwanie sie wątpliwymi objawieniami jest manipulacją niegodną chrześcijanina. Jeśli Pasterze Koscioła postanowili by dać każdemu wiernemu wolny wybór to pozbawianie tego wyboru poprzez szantaż, zastraszanie i osądzanie jest bardzo daleko od Ewangelii. Niektórzy piszą, że przyjmowanie "na rękę" Ciała Pańskiego jest gorsze od "do ust" a nawet jest "świętokradztwem" to tym samym zarzucają połowie świata katolickiego a nawet Apostołom właśnie takie "świętokradzwtwo". Zabrnęli już w taki absurd, że chyba tylko nadzwyczajna łaska Chrystusa może ich uwolnić.
Obawiam się, że tacy ludzie nie rozumieją chrzescijaństwa jako religii dającej szczęście i wolność ale jako religię przymusu, prawa - i z taką mentalnościa póbują osądzać innych. To kompletnie sprzeczne z chrześcijaństwem. Obawiam się, że w Kościele pierwszych chrześcijan stworzylibyście jeszce jedną sektę "żydujących" czyli takich, którzy oprócz Ewangelii chcieli chrześcijan zmuszać do zachowywania Prawa Mojżesza. Za taką mentalność dziękuje i wam współczuję.

Oceń 9 20 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Pola 22:21:55 | 2017-04-03
Obietnice Zbawiciela dla czcicieli Najświętszego Sakramentu Ołtarza: 
http://www.apostol.republika.pl/m1p3.html

Oceń 12 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Pola 22:12:39 | 2017-04-03
Ja przyjmuję Komunię Świętą na klęczoco - to jest moje wyznanie wiary, czci i miłości do Najświętszego Sakramentu.

Oceń 15 5 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

daglezjama 21:59:11 | 2017-04-03
Z miłą chęcią oraz radością przyjmowałabym Komunię do ręki, jak przystało na żebraka. Widzieliście kiedyś żebraka co otwiera usta żeby ktoś mu tam włożył kawałek chleba? Chyba że nie ma rąk to tak.

Oceń 4 17 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook