Jak rozumieć słowa Pisma o pożądliwym patrzeniu na kobiety?

«Słyszeliście, że powiedziano: "Nie cudzołóż". A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa». Gdyby potraktować dzisiejszą Ewangelię dosłownie, większość kobiet i mężczyzn chodziłaby z odrąbanymi rękami i wydłubanymi oczami. Jak więc rozumieć te słowa?

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.28

Liczba głosów:

25

 

 

Komentarze użytkowników (11)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Pola 08:39:30 | 2016-06-11
Urał się jak kretyn i sekularyzuje. Nie będe słuchac kretyna.

Oceń 5 3 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

andrzej_a 00:18:25 | 2016-06-11
Ojcze Grzegorzu, proponuję zamienić "próbuję" na "staram się", bo wówczas stajemy się autentyczni w działaniu, a także nieco bliżsi sercu Boga.

Tak wiem jakie to trudne, bo Bóg dał mi to poznać (byłem tego ciekaw).
Jednak próbować to zdecydowanie za mało jak na kapłana.
Próbować to można z dystansu, dla zaspokojenia ciekawości.
Jednak przyjmując śluby .. trzeba się już starać sprostać stawianym wyzwaniom, a nie tylko próbować.
To jest ten krzyż, który trzeba z odwagą nieść, a mając Jezusa również za przyjaciela łatwiej się z tym krzyżem przez życie idzie.

Również pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

Oceń 4 9 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Agamemnon 19:46:34 | 2016-06-10
Bełkot. Nic poza tym.

Oceń 7 18 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Robuert 18:11:39 | 2016-06-10
     Kluczowowym może okazać się słowo 'nierząd'. W Biblii Tysiąclecia jest do niego enigmatyczny, moim zdaniem, przypis. W przekładach, które nie są katolickie pojawiają się inne terminy, np. 'cudzołóstwo'. Taki grzech godzi w jądro małzeństwa - w jego intymność i integralność. W prawosławiu, które nazywamy "drugim płucem Kościoła", powoduje on możliwość rozwiązania małżeństwa.
​     Nie wydaje mi się, aby prawo ewangeliczne miało na celu zmuszanie do miłości, która przecież zawiera w sobie seksualność. Tak jak seksualność bez miłowania jest tylko zabawą, tak miłowanie małżeńskie bez seksualności jest kalekie i nieprawdziwe.
​     "Białe małżeństwo" to pokraczna próba obejścia problemu samotności, ale w swej istocie wiarołomstwo. Czas zejść na ziemię z urojonego nieba - chodzi przecież nie o kanony, a człowieczeństwo.

Oceń 13 31 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Bazyli 16:48:10 | 2016-06-10
Gdzieś. kiedyś jakiś człowiek coś powiedział, potem coś ktoś komuś powtórzył, potem następny cos zapisał i ciągle ktoś szuka w nich niesamowitego, nadprzyrodzonego sensu i rozpatruje na wiele sposób. I w dodatku zastanawiją się, co by się działo gdyby stosowali zasady i prawa żydowskie sprzed 2 tys. lat. 
Indoktyrnacja religijna robi z ludzi idotów.

Oceń 13 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

piecuszek 14:25:45 | 2016-06-10
"wylupili" nie "wylupali" -czy naprawde trzeba pokazywac faceta ktory nie zna polskiego jezyka?

Oceń 2 26 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?