Ks. Kaczkowski o tym, jak przekonać młodych do czystości [WIDEO]

Maskacjusz

Ks. Jan inspirująco, mocno, z przymrużeniem oka i momentami troszkę złośliwie o sensie zachowywania czystości i celibacie.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.45

Liczba głosów:

11

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

no_name 21:22:18 | 2016-05-06
"Wy [siostry zakonne] też się musicie kochać, przytulać , pocieszać, nie wiem jak to się tam u was robi... nigdy nie byłem zakonnicą"

Cały ks. Jan, czy można go było nie lubić? :-))

Oceń 8 18 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Agamemnon 21:02:41 | 2016-05-06
Czystość rozumiana w sensie ewangelicznym to siła która uskrzydla człowieka. W małżeństwie niezbędna do przetrwania kryzysów, niezbędna też dla małżeńskiego szczęścia. Tak jak pożycie seksualne przed zawarciem związku małżeńskiego jest nieczystością tak brak pożycia
w małżeństwie, jest nieczystością.*

Dewiacyjne pojęcie czystości posiadła ideologia manicheizmu zakorzeniona w Kościele katolickim. Papież  bł. Paweł VI  wystąpił otwarcie wobec całego świata przeciwko erotyce i seksualizmowi
w małżeństwie. Ograniczył seks małżeński do biologizmu i redukcjonizmu poprzez zakaz stosowania metod antypoczęciowych nieszkodliwych dla organizmu człowieka i jego psychiki, gdy  proces rodzenia dzieci w małżeństwie został odroczony lub zakończony, gdy metody naturalne RP nie zawsze mogą być w pełni stosowane np. w okresie menopauzy, chorób czy zjawiska mijania się małżonków. Wypaczył tym samym zdrową naukę ewangeliczną czystości małżeńskiej. Odtąd (od wydania Humanae vitae – 1968) obowiązuje redukcjonizm manicheistyczny, przekroczenie którego stanowi nieczystość małżeńską.

Oceń 3 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Agamemnon 21:01:43 | 2016-05-06
cz.II

Przestrzeganie jak się okazuje zasad narzuconych  przez  bł. Pawła VI doprowadza do naruszeń prawa naturalnego ze skutkami dychotomii małżeńskiej, niekiedy nawet zakończone trwałym rozejściem się.  Dyktat  bł. Pawła VI nie został podjęty na podstawie objawienia ani też na podstawie przesłanek naukowych. W procesie  dyktatu wystąpiła dominacja woli nad poznaniem. Przez okres od 1968 roku do teraz Kościół mógł przeprowadzić badania naukowe nad skutkami wprowadzenia dyktatu, nie zrobił tego. A to co zrobił urąga podstawowym normom metodologicznym. Zło jest bezpardonowe, weszło niespostrzeżenie do strażników moralności i tam dokonuje swojego spustoszenia. Niektórzy małżonkowie  nieśmiało zaczynają wspominać o potrzebie restytucji ze strony Stolicy Apostolskiej tytułem wyrządzonych im krzywd moralnych. Jeśli ktoś głosi jakąś naukę a ta gdy jest zrealizowana przynosi złe  owoce, wówczas winien ponieść konsekwencje  takich czynów z materialnym odszkodowaniem włącznie.

Czystość to wielka siła która przynosi dobre skutki w życiu społecznym i indywidualnym. Pojęcie to  musi jednak być właściwie zdefiniowane.


*/Jeśli nie ma przeszkód np. choroba, obniżone libido obu stron czy emigracja w celach zarobkowych jednego z małżonków itp.

Oceń 3 4 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?