#Ewangelia: jak oczyścić nasze "plugawe motywacje"?

W pragnieniu, żeby cię kochać i czynić wobec ciebie dobro, są brudne motywacje: żeby cię mieć, żeby mieć twoją wdzięczność, twoje przywiązanie, mieć cię na swoje zawołanie". Jak sobie z nimi poradzić?

 

Słowa Ewangelii [Łk 12, 49-53]

 

 

Jezus powiedział do swoich uczniów:


«Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».

 

Jezus nie daje spokoju [Mieczysław Łusiak SJ]

 

Człowiek zdominowany przez zło doświadcza swoistego spokoju, który niewiele ma wspólnego z pokojem - owocem więzi z Bogiem. Dopiero gdy zacznie się do niego "dobijać" dobro, utraci swój spokój. Zło (i zarażony złem człowiek) nie ma spokoju, odkąd przyszedł Bóg na świat.

 

Nie zadowalajmy się spokojem. Jesteśmy przeznaczeni do życia w pokoju. A droga do niego prowadzi przez pokonanie zła. Pozwalajmy więc, by ogień Bożej Miłości wypalał w nas zło, nie dając nam spokoju, aż osiągniemy prawdziwy pokój.

 

Jak Bóg oczyszcza nasze motywacje? [Wojciech Jędrzejewski OP]

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook