#Ewangelia: jeśli tego nie zrobisz, nigdy nie doświadczysz cudów

(fot. shutterstock.com)

Kiedy to słyszymy, najczęściej mamy w głowie takie: bla, bla, bla. Wszyscy to wiemy - nikt nie ma na to czasu. Jeżeli naprawdę nie zaczniemy tego robić, nadal będziemy stać w miejscu. 

 
 
 
 
Ewangelia Mt 15, 29-37
 
Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając z sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u Jego stóp, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się, widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. 
 
Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: «Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby kto nie zasłabł w drodze». Na to rzekli Mu uczniowie: «Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić tak wielki tłum?» Jezus zapytał ich: «Ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem i parę rybek». A gdy polecił tłumowi usiąść na ziemi, wziął siedem chlebów i ryby, i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.
 
 
 
Mieczysław Łusiak SJ - Nowy program gospodarczy
 
Pan Jezus, chcąc nakarmić na pustkowiu ogromną rzeszę ludzi, nie stwarza tak po prostu ogromnej ilości chleba i ryb. Siedem chlebów i parę rybek, które mieli uczniowie, wziął w swoje ręce, podziękował za nie Ojcu, połamał i dał uczniom z powrotem, by to rozdawali. Te szczegóły są ogromnie ważne. Trzeba je zauważyć, by zrozumieć wymowę znaku, jakim jest rozmnożenie chleba i ryb. 
 
Jeżeli będziemy dziękować Bogu za chleb, traktując go zawsze jako dar i jeśli będziemy się nim dzielić, to nikomu chleba nie zabraknie. Aby nie było głodu na świecie nie są potrzebne jakieś nowe rozwiązania ekonomiczne. Potrzebna jest przemiana ludzkich serc. Żaden, nawet największy geniusz ekonomiczny i gospodarczy nie zastąpi w tej kwestii Ewangelii, która przebudowuje nasze serca. Nawet najlepszy minister gospodarki nie usunie głodu, jeśli nie dokona się w nas ewangeliczna przemiana.
 
 
 
Adam Szustak OP - Trzeba... siedzieć i patrzeć
 
 
 
 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

8

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

przyjaciel 10:51:05 | 2017-12-06
Potrzebna jest przemiana ludzkich serc.
Kiedy wreszcie przestanie się przemieniać?
Kiedy wreszcie przyjmie się, że Jezus człowieka przemieni?
Kiedy wreszcie pojmie się, że Jezus nie przemieni niczego, niczego we mnie, bo nie proszę Go o to? Kiedy wreszcie pojmę, że Jezus tak nieskończenie kocha mnie, że nawet nie uszczęśliwi mnie, jeśli się nie otworzę na Jego pragnienie uszczęśliwienia? Przecież myślę, że nie uszczęśliwia mnie, bo nie prosząc Go o to, nie oddaję Mu honoru, czci.

Oceń odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook