#Ewangelia: za taką rzecz warto oddać swoje życie. To może być trudny wybór

(fot. unsplash.com)

Jezus nie nawołuje do pogardy wobec własnego życia, ale pokazuje, że możemy stanąć przed trudnym wyborem. 

 

[Ewangelia]

 

W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.

 

On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął.

 

Wtedy Jezus rzekł do nich: «Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?»

 

I spojrzawszy dokoła po wszystkich, rzekł do niego: «Wyciągnij rękę!» Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa.

 

Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa. (Łk 6, 6-11)

 

[Komentarz Wojciecha Jędrzejewskiego OP]

 

 

[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

 

Bóg jest dawcą i stróżem życia. Upodabnianie się do Boga musi więc polegać na dawaniu lub ocalaniu życia. Wszelkie prawo jest tym samym słuszne o tyle, o ile służy życiu. Prawo, samo w sobie, jest wartością. Podobnie przestrzeganie go. Wartością dużo większą jest jednak życie, a tym samym dawanie go i ocalanie.

 

Kiedy mówimy "życie", mamy na myśli przede wszystkim życie wieczne, które zaczyna się już teraz, w życiu na ziemi. Życie na ziemi (doczesne) ma wartość jako pewna forma (przejściowa) życia. Dlatego osiągamy życie wieczne troszcząc się o życie doczesne. Czasem jednak warto oddać życie doczesne dla życia wiecznego, które ma tylko jedną formę - Miłość.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

4

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook