#Ewangelia: jak nie stracić wiary w Kościele?

(fot. shutterstock.com)

Znajdziesz w Internecie masę opowieści o niegodziwych czynach wiernych. I taki Kościół będziesz chciał omijać z daleka. Ale możesz zrobić inaczej. Posłuchać kogoś prawdziwego. Ewangelia zdradza dziś kim On jest.

 

Słowa Ewangelii [Mk 3, 7-12]:

 

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

 

[Wojciech Jędrzejewski OP]:

 

 

Komentarz [Mieczysław Łusiak SJ]:

 

Za Jezusem szły tłumy. On jednak wydaje się być na to dość obojętny. Nie ekscytuje się tym. Pewnie już przeczuwa, że pewnego dnia wszyscy Go opuszczą, a tłum (może nie ten sam) będzie krzyczał do Piłata: "Ukrzyżuj Go!". Jezus przygarnia owe tłumy raczej po to, by móc wielu uzdrowić. On po prostu chce dawać życie. Wszystko inne się nie liczy.


Wielu wyobraża sobie, że popularność i ludzkie uznanie gwarantuje udane życie. Tymczasem wielu już przekonało się, że tak nie jest. Udane życie, to życie dane innym, w tej czy innej formie - to życie zużyte dla innych.

 


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

16

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook