Wybierajmy życie duchowe - J 1, 29-34

(fot. Aesum / Foter.com / CC BY-NC-ND)

Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi".


Jan dał takie świadectwo: "Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: «Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym». Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym".

 

Komentarz do Ewangelii: 

 

Dlaczego Jan Chrzciciel z taką łatwością rozpoznał kim jest Jezus? Dlaczego dostrzegł Ducha zstępującego na Jezusa, podczas gdy wielu stało obok, a nie dostrzegli? Aby poznać, że Jezus jest Bogiem, trzeba być poszukującym Boga, trzeba dbać o swoje życie duchowe tak jak Jan. Kto nie dba o swoje życie duchowe, ten będzie miał problemy z dostrzeganiem tego, co duchowe.

 

Tak, jak dbamy o nasze zdrowie fizyczne i zaspokajamy potrzeby naszego ciała (na przykład wysypiamy się), tak też powinniśmy dbać o życie duchowe i zaspokajać jego potrzeby poprzez wyciszenie, wgląd w siebie, czy rezygnację z różnych przyjemności. Nic tak nie zabija życia duchowego jak hałaśliwość, brak autorefleksji i hedonizm.

 

Jeśli chcemy widzieć rzeczy Boże tak jak Jan Chrzciciel, to dbajmy o duchową sferę naszego życia. Życie duchowe nie jest nam wszczepione automatycznie. Ono wymaga wielkiej wolności, dlatego trzeba je po prostu wybrać i potem świadomie rozwijać.
 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.96

Liczba głosów:

23

 

 

Komentarze użytkowników (4)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Magdalena 19:30:41 | 2014-01-19
…gdyby Jan nie chrzcił, Jezus by do niego nie przyszedł, aby zostać ochrzczonym i nie mógłby tym samym zostać przez niego rozpoznanym, a Jan nie mógłby dać o Nim świadectwa.... Jan był jedynym świadkiem i Boga i Jezusa, któremu Izrael mógł uwierzyć…

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~jaimy 16:30:26 | 2014-01-19
Myślę, iż dzisiaj bardzo potrzebujemy świadectwa ludzi, którzy mają doświadczenie duchowe działania Ducha Świętego w ich zyciu. Tak mało ludzi modli się do DUcha Świętego, a przecież On mieszka w nas z woli Ojca i Syna! Jak można taki Dar ignorować!? Okazuje sie, że ewangelizacja wewnętrzna Kościoła jeszcze przed nami

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

maria.sopot 14:54:55 | 2014-01-19
Piękne jest przesłanie tej Ewangelii. Ja tylko nie bardzo rozumiem, dlaczego Jan mówi, że nie zna Jezusa. Jezus przecież był jego krewnym ze strony Matki. Do Elżbiety szła brzemienna Maryja. Podzieliła się swoją radością. Obie spodziewały się dziecka, czekały na nie. Musiały o tym mówić.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

XsaweryRicci 11:54:06 | 2014-01-19
Jakbyśmy bardziej przylgnęli do Ducha Świętego to byśmy byli silniejsi od szatana a nawet od całego piekła. I wtedy z łatwością widzielibyśmy Boga oraz rzeczy duchowe. Rozmawialibysmy z Bogiem twarzą w twarz tak jak Mojżesz, żyli święcie jak Maryja, byli mądrzy na podobieństwo Chrystusa. A tak to ciągle utyskujemy na to czy na tamto, nie jesteśmy zadowoleni z życia, zawsze czegoś nam brak. Tak więc potrzeba nam zwrócić się do Ducha Świętego, aby nie tylko żyć życiem Ducha, ale żeby żyć radośnie.

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook