Jezus nie daje spokoju - Łk 12, 49-53

(fot. the.rohit / flickr.com)

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.

 

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej".

 

Komentarz do Ewangelii:

 

Człowiek zdominowany przez zło doświadcza swoistego spokoju, który niewiele ma wspólnego z pokojem - owocem więzi z Bogiem. Dopiero gdy zacznie się do niego "dobijać" dobro, utraci swój spokój. Zło (i zarażony złem człowiek) nie ma spokoju, odkąd przyszedł Bóg na świat.


Nie zadowalajmy się spokojem. Jesteśmy przeznaczeni do życia w pokoju. A droga do niego prowadzi przez pokonanie zła. Pozwalajmy więc, by ogień Bożej Miłości wypalał w nas zło, nie dając nam spokoju, aż osiągniemy prawdziwy pokój.
 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.1

Liczba głosów:

31

 

 

Komentarze użytkowników (14)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~złe 15:01:42 | 2012-11-08
wychowanie - złe myśli

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kinga 22:02:42 | 2012-10-25
zarówno ukaranie Sodomy jak i niewola babilońska były po potopie.


Niewola babilońska była karą Bożą w takim samym sensie jak katastrofa smoleńska. Jeżeli człowiek szuka guza, to się w końcu doigra.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~dzwonek danuta 18:40:59 | 2012-10-25
 Swieta prawda

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~dzwonek danuta 18:40:35 | 2012-10-25
 Swieta prawda

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~klara 15:06:32 | 2012-10-25
Na pewno nie jest tyranerm, ale wiadomo, że zsyła kary - na pojedynczych ludzi, miasta, narody, a nawet całą ludzkość (potop).

... ale potem zorientował się, że przesadził, obiecał, że już tak nie będzie robił i dał tęczę jako podpis. To chyba już nie zsyła kar ?

Jak już buszujesz z prostacką polityką na katolickim portalu, wypadałoby przynajmniej znać biblijną chronologię: zarówno ukaranie Sodomy jak i niewola babilońska były po potopie.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kinga 14:41:07 | 2012-10-25
Na pewno nie jest tyranerm, ale wiadomo, że zsyła kary - na pojedynczych ludzi, miasta, narody, a nawet całą ludzkość (potop).

... ale potem zorientował się, że przesadził, obiecał, że już tak nie będzie robił i dał tęczę jako podpis. To chyba już nie zsyła kar ?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~klara 14:18:17 | 2012-10-25
@Kinga
10.04.2010 zesłał karę na pojedynczych ludzi czy na naród ?

Bardzo prymitywne wbijanie się z polityką w rozważania o ludzkiej kondycji i Bożym działaniu na ziemi:(

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Kinga 14:02:08 | 2012-10-25
Na pewno nie jest tyranerm, ale wiadomo, że zsyła kary - na pojedynczych ludzi, miasta, narody, a nawet całą ludzkość (potop).

10.04.2010 zesłał karę na pojedynczych ludzi czy na naród ?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~klara 13:56:43 | 2012-10-25

@wredna
Bóg nie jest jakimś tyranem, który zsyła na nas kary, czy włazi z butami w nasze życie(żeby nas oczyścić) To dobry Ojciec, który nie łamie naszej woli.

Na pewno nie jest tyranerm, ale wiadomo, że zsyła kary - na pojedynczych ludzi, miasta, narody, a nawet całą ludzkość (potop).
Na pewno nie "włazi z butami", ale wiadomomo, że  wkracza w nasze życie. Żeby nas oczyścić czy z innych sobie wiadomych powodów. Jak przystało na dobrego Ojca.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wredna 10:06:10 | 2012-10-25
Annb
to my tworzymy sobie pojęcia udane, czy nieudane życie. No bo co to może znaczyć?
inne masz pojęcie Ty(które zresztą może być Ci wpojone przez społeczeństwo)inne może mieć ktoś inny.
Można się nakręcać jakimś "fatum" itp. a prawda jest najczęściej taka że nie widzi się powodów z których tkwi się w jakimś miejscu.
Bóg nie jest jakimś tyranem, który zsyła na nas kary, czy włazi z butami w nasze życie(żeby nas oczyścić) To dobry Ojciec, który nie łamie naszej woli.
Też Go szukam, i czasem wątpie, a upadać, i podnosić się będziemy prawdopodobnie do końca naszego życia. Drugiego człowieka nie można nie raz zrozumieć, a co dopiero Boga;)
wierzyć, nie oznacza tylko "składać ręce".

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook