Śmierć i co dalej? - o sądzie po naszej śmierci

Co możemy powiedzieć o tym, co stanie się z nami po śmierci? Niewiele. Wiemy o sądzie, po którym otworzy się droga – z Bogiem albo bez Niego. Czym jest jednak ten sąd, jak się odbędzie, gdzie?

 
 
 
Sąd po śmierci
 
Nauka Kościoła podaje nam, że po śmierci człowieka dusza ludzka stanie przed Bogiem na tak zwany sąd szczegółowy: „Postanowione lu­dziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hbr 9, 27).
 
Bóg stworzył nas jako istoty wolne i jako ta­kie nie jesteśmy pchani nieubłaganymi prawami kosmicznymi do celu, wytyczonego nam przez Stwórcę. Mamy dążyć do niego z własnego wolnego wyboru. Osiągnięcie celu naszego ma być uwieńczeniem naszej wolnej determinacji, naszej dobrej woli, naszych osobistych wysiłków. Bo tyl­ko w ten sposób będzie ono mogło mieć charak­ter zasługi, będzie mogło być chlubą naszą, koro­ną naszą.
 
Bóg nie może być obojętnym na użytek, jaki czyni Jego stworzenie z władz sobie danych i z czasu sobie udzielonego. Konsekwentnie nie może On wszystkich ludzi po ukończeniu ich ziemskiej próby jednakowo traktować. Zapłata, jaka ich w wieczności spotka, musi być propor­cjonalna do ich zasług. Tak każe rozum i sumie­nie. Lecz to zadanie zakłada uprzednie rozezna­nie ich zasług, czyli sąd.
 
Sąd nad nami będzie rzetelny i dogłębny, Pi­sze o tym w Dzienniczku Siostra Faustyna, któ­rej Jezus powierzył wiele tajemnic. Oto jej zapis:
 
„W pewnej chwili zostałam wezwana na Sąd Bo­ży. Stanęłam przed Panem sam na sam. Jezus był takim, jakim jest w męce. Po chwili znikły te rany, a pozostało tylko pięć: w rękach, nogach, i boku. Natychmiast ujrzałam cały stan duszy swojej, tak jak Bóg na nią patrzy. Jasno ujrzałam, że wszyst­ko się Bogu nie podoba. Nie wiedziałam, że na­wet z takich cieni drobnych trzeba zdawać rachu­nek przed Panem. Co to za moment! Kto go opi­sze? - Stanąć naprzeciw Trzykroć Świętemu...” (Dz. 36).­ „I mówił mi Pan, jak każde słowo bę­dzie ważone w dzień sądu” (Dz. 274).
 
Powyższy zapis - świadectwo - potwierdza słowo Boże zawarte w Piśmie Świętym: „Wiedz­cie, że w dniu sądu ludzie zdadzą sprawę z każdego niepotrzebnie wypowiedzianego słowa. Bo właśnie na podstawie twoich słów będziesz usprawiedliwiony i na podstawie twoich słów będziesz potępiony" (Mt 12,36-37).
1 2  
Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.06

Liczba głosów:

16

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~r.kożuchowski 07:48:21 | 2009-12-19
Skondensowany strzał w dziesiątkę. Weź tu człowieku powiedz, że nie masz grzechu, że przestrzegasz całej Dziesiątki Przykazń. Symptomatyczne jest stwierdzenie ludzi, którzy nie widzą swoich grzechów to, że zaczynają od słów:"Nikogo nie zabiłem." To dobrze, lecz to 5 Przykazanie, a co ze szczególnie ważnym Pierwszym Przykazaniam? Czy , aby sam się nie rozgrzeszam?

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook