Kiedy i gdzie wlazł kotek na płotek?

(fot. photosteve101 / flickr.com)

Blisko 5,5 tys. publikacji muzycznych, w tym ponad 4 tys. druków muzycznych i ponad tysiąc rękopisów z Biblioteki Jagiellońskiej zdigitalizowała i opracowała Biblioteka Polskiej Piosenki w Krakowie. Utwory są wirtualnie dostępne dla czytelników.

 

- Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki daje pełną i autoryzowaną informację o utworze i jego autorze. Ponadto przeprowadzamy różne śledztwa muzyczne, np. gdzie i kiedy powstała piosenka "Wlazł kotek na płotek". Rozwiązujemy zawiłości wynikające z nieporozumień typu kto jest autorem pieśni "Góralu czy ci nie żal". Wszyscy myśleli, że napisał ją góral, tymczasem twórcą jest ceper z Krakowa - mówi pomysłodawca i dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki Waldemar Domański.

 

Aby wirtualnie wypożyczyć zbiory należy się zarejestrować na stronie internetowej Biblioteki Polskiej Piosenki i podając dane osobowe uzyskać login. Książkę, nie wychodząc z domu, można wypożyczyć na dwa tygodnie. Oddana wraca na półkę biblioteki i pojawia się w wypożyczalni online jako pozycja dostępna.

 

Wirtualnie wypożyczane utwory są zabezpieczone przed piractwem. System internetowy, jakim dysponuje krakowska biblioteka cyfrowa, nie pozwala skopiować utworu m.in. dzięki znakom wodnym.

 

Biblioteka jest wyposażona w nowoczesną czytelnię, w której mieszczą się trzy stanowiska komputerowe z dostępem do wszystkich elektronicznych zasobów Biblioteki Polskiej Piosenki oraz w stoisko odsłuchowe do odtwarzania nagrań audio. Można też przyjść osobiście do budynku biblioteki i skorzystać z jej tradycyjnych zbiorów tj. książek, czasopism, druków muzycznych w wersji papierowej.

 

Wirtualne udostępnienie publikacji muzycznych było możliwe dzięki współpracy Biblioteki Piosenki Polskiej z Biblioteką Jagiellońską. Zadowolenie z digitalizacji druków i rękopisów muzycznych wyraził we wtorek dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej Zdzisław Pietrzyk, który wyjaśniał, że cyfryzacja służy ratowaniu treści cennych publikacji.

 

Obecnie Biblioteka Jagiellońska digitalizuje głównie czasopisma XIX i XX-wieczne, ponieważ są one na papierze kwaśnym, ulegającym zniszczeniu. Ponadto - jak powiedział - biblioteka cyfryzuje - skarby narodowe, takie jak np. rękopis Kopernika. - Nie zdążymy wszystkiego odkwasić, mimo że mamy linię do masowego odkwaszania książek. Jest to wyścig z czasem - przyznał Pietrzyk.

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

5

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook