Misiek Koterski: Bóg niósł mnie na swoich barkach w najtrudniejszych chwilach

(fot. youtube.com/ Małgorzata Hutek)

"Poprosiłem Boga z całego serca - zabierz mi obsesję picia i brania" wspomina Koterski, który już od czterech lat żyje w trzeźwości.

 

Znany aktor opowiedział o swoim nawróceniu i porzuceniu nałogów tygodnikowi "Wprost". Koterski podkreśla, że to właśnie Bogu zawdzięcza porzucenie nałogów. Opatrznościowo widzi również poznanie swojej narzeczonej Marceli, która również nie pije.

 

Choć Michał Koterski wiele razy pytał Boga o to, gdzie był, kiedy cierpiał, to dziś jest przekonany, że Bóg nigdy go nie opuścił.

 

Michał Koterski o modlitwie, która sprawiła, że przestał odczuwać głód narkotykowy >>

 

"Był ze mną i niósł mnie na swoich barkach, tak jak w tej przypowieści, dlatego wtedy widziałem tylko jeden ślad na piasku" mówi aktor i zaznacza, że cierpienie pozwala docenić, co w życiu jest naprawdę ważne.

 

Koterski u Wojewódzkiego: wszystko co mam, zawdzięczam Bogu >>

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

3.67

Liczba głosów:

6

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook