Osoby z doświadczeniem bezdomności uszyły 100 czapek na 100-lecie niepodległości

Piotr Żyłka
(fot. https://www.facebook.com/zywapracownia)

W Krakowie powstaje niezwykła szwalnia społeczna, w której razem działają osoby domne i bezdomne. Właśnie zrealizowali pierwszy poważny projekt. Poznajcie grupę szalonych ludzi, dla których słowo niemożliwe nie istnieje. 

 

Zaczęło się od Święta Ubogich

 

W zeszłym roku ramach akcji "Ciepła czapka, ciepłe słowo" zachęcali domnych z całego kraju do wykorzystania nieużywanych polarów i szycia z nich ciepłych czapek dla osób ubogich i bezdomnych. Stworzyli w tym celu prosty filmik instruktażowy. Czapka miała być pretekstem do wyjścia na ulicę do drugiego człowieka - tak, by przede wszystkim wesprzeć go ciepłym słowem. Światowy Dzień Ubogich był momentem przełomowym. W listopadzie podczas organizowanych przez Żywą Pracownię i Zupę na Planatch warsztatach bezdomni wraz z domnymi szyli czapki, każdy sam dla siebie, pokazując, że każdy potrafi to zrobić. W obu odsłonach akcja przerosła oczekiwania - pod względem liczby uszytych czapek, ogromu ciepła kierowanych słów oraz chęci nauki różnych grup.

 

Też tam byłem, widziałem na własne oczy. I nawet udało mi się uszyć czapkę. To był piękny czas. 

 

 

 

100 czapek-krakusek na 100-lecie niepodległości

 

Po sukcesie akcji na ŚDU do Żywej Pracowni zadzwonił lokalny miotacz dobra Waldek Domański z pomysłem połączenia sił na linii miasto Kraków - osoby z doświadczeniem bezdomności. Zaproponował, by szyły one czapki krakuski, które stanowią przemilczany symbol tego miasta. Pan Waldek powiedział głośno to, co krakusi wiedzieli od dawna. Kraków jest zalany chińszczyzną, z którą nie sposób się identyfikować. Rozwiązaniem okazała się krakuska.


Dzięki wsparciu finansowemu Miasta Krakowa w ramach projektu “Rzecz o krakusce - warsztaty o stroju krakowskim dla Krakowiaków i Krakowianek" realizowanego przez Żywą Pracownię wraz z Fundacją Od Kultury w ostatnich miesiącach zorganizowano kurs kroju i szycia, podczas którego zaangażowani w działania Panowie z doświadczeniem bezdomności nauczyli się podstaw szycia ręcznego i maszynowego, by móc własnoręcznie tworzyć m.in. czapki krakowskie.

 

W Żywej Pracownii powstało już 100 sztuk, które zostaną symbolicznie wykorzystane podczas obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości.

 

 

3, 2, 1...START! Nasz cudny krakuskowy zespół w składzie Weronika, Grzegorz i Zbigniew rozpoczął właśnie wraz z naszymi...

Opublikowany przez ŻyWa Pracownia Piątek, 26 października 2018

 

Marzenie o wspólnym miejscu pracy

 

Krakuski to nie koniec przygody. Wręcz przeciwnie, wszystkie strony chcą ją kontynuować i przekształcić akcję w stałe miejsce współpracy. Tak piszą o tym na profilu Zupy na Plantach.

 

Kochani, to ważny dla nas moment. Myśl o zrealizowaniu tego projektu kiełkowała w części z nas od prawie dwóch lat. Dziś wydaje się on coraz bardziej rzeczywisty, ale potrzebujemy Waszej pomocy...

 

ŻyWa Pracownia, będąca od prawie dwóch lat domem naszej inicjatywy, zbiera pieniądze na stworzenie szwalni społecznej, którą będą tworzyć wspólnie osoby domne i bezdomne. Marzą o pracowni krawieckiej innej niż wszystkie. Dla nich szycie, tak jak dla nas Zupa, jest przede wszystkim spotkaniem człowieka z człowiekiem.

 

Pierwsze osoby z doświadczeniem bezdomności, czyli Grzesiek i Zbyszek, przeszły już szkolenie i od pewnego czasu szyją w ŻyWej czapki krakuski - ich flagowy produkt, promujący Kraków PL. A że idea szwalni od samego początku związana była z Zupą, powstawać w niej będą również tekstylia kuchenne, m.in. cudne fartuchy, z których dochód ze sprzedaży trafi na działania z osobami wykluczonymi.

 

Obecnie używane maszyny wymagają jednak specjalistycznej uwagi mechanika. Jednocześnie ekipa pracowni rozgląda się za mocniejszym sprzętem, który bez problemu poradzi sobie z kilkoma warstwami wełnianego sukna ich niepowtarzalnych czapek. Brakuje im również stołu krojczego.

 

Szczegóły w linku zrzutki. Prosimy, podajcie ją dalej!

 

 

Kochani, to ważny dla nas moment. Myśl o zrealizowaniu tego projektu kiełkowała w części z nas od prawie dwóch lat. Dziś...

Opublikowany przez Zupa na Plantach Piątek, 2 listopada 2018

 

Piotr Żyłka - redaktor naczelny DEON.pl, współautor "Życia na pełnej petardzie". W tym roku ukazała się jego najnowsza książka "Łobuzy. Grzesznicy mile widziani". Jeden z inicjatorów ruchu społecznego Zupa na Plantach. Jego działania można obserwować na Instagramie i Facebooku.

 

* * * 

 

W ostatnim czasie pojawiło się sporo złych wiadomości o katolikach i Kościele. Media tak mają, że skupiają się na złu i sensacji. Chcemy jednak dawać prawdziwy obraz, pokazać dobro, które płynie z Kościoła. Czy znasz jakieś dobre historie? Znasz fajnego księdza lub robicie coś fajnego przy parafii lub ze wspólnotą? A może przeżyłeś coś takiego, co zmieniło twoje życie? Napisz do nas (kliknij tutaj lub w baner) >>

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

1

Liczba głosów:

1

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook