Jak technika może szkodzić zdrowiu

Nowy Dziennik

Trudno sobie dzisiaj wyobrazić życie bez komórki, iPoda, iPhone'a, BlackBerry czy komputera. Ułatwiają komunikację, umilają czas lub są narzędziem pracy. Jednak nie pozostają obojętne dla naszego zdrowia.


Może zacząć się od trudności w słyszeniu, lekkiego bólu, odrętwienia stawów, mrowienia, napięcia mięśni, pieczenia w dłoniach, przedramieniu, a nawet łokciu. Nadmierne korzystanie z dobrodziejstw techniki, takich jak telefony komórkowe, komputery i iPody, może doprowadzić do trwałych uszkodzeń ciała. Naturalnie z niektórych urządzeń nie można zrezygnować, bo np. są narzędziami naszej pracy albo pozwalają na kontakt z bliskimi, ale umiarkowane i rozsądne operowanie innymi, jak również pamiętanie o ćwiczeniach pozwoli na zabezpieczenie się przed negatywnymi skutkami.

 

Dbaj o słuch


Użytkownicy wszelkich urządzeń grających - odtwarzaczy MP3, iPodów etc., którzy godzinami słuchają muzyki przez słuchawki i w dodatku na najwyższej głośności, narażają się na trwałą utratę słuchu - ostrzegają naukowcy z Unii Europejskiej. Słuchając muzyki głośniejszej niż 89 decybeli, przez co najmniej 5 godzin w tygodniu, miliony na świecie uszkadzają sobie słuch - cienkie końcówki nerwowe, znajdujące się w wypełnionym płynem uchu wewnętrznym, pod wpływem hałasu ulegają wstrząsom, a co za tym idzie - zniszczeniu. "Nigdy do tej pory nie mieliśmy tego problemu. Zaczyna pojawiać się teraz, w miarę jak coraz więcej ludzi, szczególnie młodych, słucha głośnej muzyki przez słuchawki wkładane głęboko do ucha" - twierdzi Brenda Battat z Hearing Loss Association of America. Rozwiązaniem problemu jest naturalnie ściszenie muzyki, przynajmniej tak, aby siedzący koło nas nie słyszeli, czego akurat słuchamy.

 

Nie nadwyrężaj kciuków

 

Jeden na 6 młodych ludzi w wieku 16 do 24 lat, którzy wzięli udział w badaniach przeprowadzonych przez Chartered Society of Physiotherapy, uskarżał się na bóle lub napięcie w dłoniach podczas pisania SMS-ów, pisania maili na klawiaturach telefonów komórkowych typu BlackBerry czy surfowania na nich po internecie. Według raportu Virgin Mobile pisanie na telefonach komórkowych, wyposażonych w małe i niewygodne dla naszych palców klawiatury, powoduje nadwerężenia mięśni i problemy w obrębie dłoni u 3,8 mln osób rocznie. Ich najbardziej zagorzali użytkownicy po jakimś czasie odczuwają bóle i obrzęki w kciukach i nadgarstkach. Powstał nawet termin określający to zjawisko - BlackBerry thumb (kciuk BlackBerry) albo iPod Finger - dla określenia dolegliwości dotykającej maniakalnych użytkowników odtwarzaczy muzyki. Aby zapobiec problemom zdrowotnym, specjaliści zalecają, oprócz umiaru, przerwy w pisaniu oraz wykonywanie ćwiczeń palców, dłoni, nadgarstków, a także całych ramion. Zalecają również przerwy oraz korzystanie z komputerów, jeżeli to możliwe, bo mają większe i wygodniejsze dla naszych dłoni klawiatury.

 

Oszczędzaj łokcie

 

Rozmawiając często i długo przez telefon komórkowy, bez użycia słuchawek, zmuszamy nasze ramiona, szczególnie część w okolicy łokcia, do nienaturalnej pozycji, czyli zgięcia pod kątem mniejszym niż 90 stopni. Długotrwałe (dłuższe niż 10-20 minut) i częste nadwerężanie łokcia w ten sposób może doprowadzić do cubital tunnel syndrom (zespół cieśni kanału łokcia), który objawia się drętwieniem rąk w nocy, brakiem siły w dłoniach (do tego stopnia, że nie można utrzymać kubka w ręku), ciężkością i niemocą ramion. Innym sposobem, w jaki nabawimy się tej choroby, jest opieranie łokci przy biurku czy stole albo na oparciu fotela lub nadwerężanie tej części ciała podczas pisania na komputerze.


Cubital tunnel syndrom polega na ucisku na nerw łokciowy, który biegnie od obojczyka przez górną część ramienia, potem przez tunel łokciowy, a także do dłoni. Ucisk na ten nerw w okolicy łokcia powoduje drętwienie dłoni, łokci i ramion. Po zespole cieśni kanału nadgarstka (carpal tunnel syndrome) zespół cieśni kanału łokcia jest jedną z najczęstszych dolegliwości wynikających z uciskania na nerwy.


Aby zapobiec tej dolegliwości, należy pamiętać o tym, aby tak ustawić wysokość krzesła i jego odległość do biurka, aby podczas pisania na klawiaturze komputera łokcie pozostawały zgięte pod kątem nie mniejszym niż 90 stopni. Jeżeli winowajcą jest telefon komórkowy, warto zakupić zestaw słuchawek do rozmów albo przynajmniej zmieniać ręce, w których trzymamy telefon podczas długiej rozmowy. Innym sposobem zapobiegawczym jest zakładanie usztywniaczy na łokcie, które utrzymują je w odpowiedniej pozycji. W bardziej zaawansowanych przypadkach konieczna będzie fizykoterapia, lekarstwa przeciwzapalne albo zabieg chirurgiczny, który zlikwiduje napięcie wokół nerwu łokciowego.

Źródło: "U.S. News & World Report"

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.67

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (6)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

branwik1 16:00:31 | 2016-08-11
po kilkugodzinnych rozmowach przez telefon zacząłem tracić skupienie i przyszły także bóle głowy. Pomocne okazały się odpromienniki Creatosa - dzięki temu szkodliwe promieniowanie już mnie nie dotyczy:) Polecam wszystkim rozgadanym zajrzeć na strone Creatos!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

keshihi 13:21:53 | 2011-09-02
Ja nie potrafiłbym żyć bez telefonu czy komputera.. Musze mieć jakikolwiek kontakt ze światem bo nie mam tak naprawdę czasu na spotkania ze znajomymi itp.. Ciągle w biegu

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Robert 12:34:37 | 2010-09-19
A po co to gadać tyle przez ten telefon? Wszycy myślą, że słyszą "głos" bliskiej osoby, tymczsem to jakaś membranka sobie podryguje - to maszyna gada, a nie człowiek!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Jadwiga 22:09:24 | 2010-02-14
Tak. Popieram przedmówców. Komórki ewidentnie szkodza, jak dłuzej rozmawiam odczuwam lekki zawrót głowy. Kupiłam słuchawki. Pomogło.

Sasiadka zamiast korzystac z internetu sieci, korzystała z radiowego. Jak tylko właczała u mnie w pokoju wszystko "szalało" komputer bzykał, radioodtwarzacz równiez. Wszelakie głosniki trzeszczały nie do zniesienia. Po interwencji, przyszła do mnie z laptopem, właczyła onternet bezprzewodowy  i na "własne uszy" przekonała sie co sie dzieje. Przez sciane.  Zaprzestała i wszystko wróciło do normy.

Równiez komputery emitują pola elektromagnetyczne, zwłaszcza laptopy, które mamy blizej głowy niz normalny komputer, który stoi zazwyczaj koło nóg.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

Przemysław Nowak 21:11:58 | 2010-02-14
Rozmawianie przez telefon szkodzi, na pewno więcej niż w USA ponieważ oni mają komórki o mniejszej emisji pól oddziaływujących szkodliwie na nasz mózg, ale można to zmniejszyć promieniowanie np. nie przykładać telefonu do ucha tylko rozmawiać przez podłaczenie zestawu ze słuchawkami i mikrofonem

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Bartek 09:44:38 | 2009-12-17
fale radiowe używane w telefoni komórkowej wg badań naukowców mogą mieć wpływ na zakłócenie pracy mózgu i powodują raka, warto ograniczać rozmowy przez komórki do minimum 

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?