Jaką zabawkę kupić dziecku?

Sygnały troski

Jaką zabawkę kupić dziecku? Czym się kierować podczas jej wyboru? Czy warto zamiast kolejnego minilaptopa czy lalki Barbie kupić drewnianą kolejkę czy szmacianką lakę?

 

 

Nie od dziś wiadomo, że zabawki pełnią w życiu naszych milusińskich ogromną rolę. Poprzez odpowiedni dobór zabawek możemy od najmłodszych lat uczyć dziecko logicznego myślenia, rozwijać wrodzone umiejętności, jak również pomagać w pokonywaniu dziecięcych lęków i słabości. Zamiast sięgać bezwiednie po te z napisem „reklama TV”, warto się chwilę zastanowić i dokonać przemyślanego wyboru.


Jaka jest dobra zabawka? Na pierwszą myśl przychodzi słowo „bezpieczna”, czyli posiadająca na etykiecie symbol CE, ale nie tylko. Zabawka powinna być przez nas odpowiednio dobrana do wieku i zainteresowań dziecka. To od nas, rodziców, zależy, jaki będzie pierwsza zabawka naszego smyka. Przy wyborze nie należy się kierować własnymi marzeniami czy preferencjami z dzieciństwa. Każde bowiem dziecko, tak jak i dorosły człowiek, jest inne, ma odmienne zainteresowania, preferencje i osobowość. Jeśli mamy w domu małego „ruchliwca”, kupmy mu piłkę lub rowerek zamiast puzzli czy skomplikowanej gry strategicznej, które go szybko znudzą i wywołają poczucie frustracji. I tak przykładowo dla dziecka nieśmiałego i wrażliwego wydaje się być dobrym pomysłem zakup pluszowego misia, który stanie się powiernikiem jego sekretów, będzie mógł mu towarzyszyć w czynnościach życia codziennego – pójdzie z maluchem do przedszkola czy pomoże poczuć się bezpiecznym podczas nauki samodzielnego zasypiania.


Gdy dziecko jest już starsze, można je zabrać do sklepu i zobaczyć, jakiego typu zabawki go interesują. Ta wersja ma jednak swój minus – dzieci często ślepo żądają zakupu drogiej, firmowej lub reklamowanej w telewizji tuż przed dobranocką zabawki. Warto wówczas rozmawiać, wyjaśniać, negocjować. Jeśli nie jesteśmy przekonani do dokonanego przez dziecko wyboru, postarajmy się wytłumaczyć, dlaczego nie chcemy lub nie możemy mu tej konkretnej zabawki kupić. Należy wówczas zachowywać się konsekwentnie, a takie doświadczenie stanie się swoistą lekcją edukacyjną dla naszej pociechy – nauczy dialogu i jakże trudnego w życiu codziennym kompromisu.


Osobiście, jako mama dwuipółlatka, obserwuję powrót „mody” na zabawki wykonane z drewna, innych materiałów naturalnych czy tych wykonanych ręcznie. Zabawki te, genialne w swojej prostocie, uczą kreatywności, rozwijają wyobraźnię dziecka, a przede wszystkim nie narzucają ślepo sposobu i formy ich wykorzystania. Sama chętnie sprawiłam swojemu synkowi konika na biegunach, którego malec uwielbia do dziś. Równie godne polecenia są moim zdaniem: drewniane klocki czy układanki, zabawki do ciągnięcia na sznureczku, kolejki do samodzielnego montażu czy szmaciane lalki „Zuzie”.


Te ostatnie coraz częściej konkurują na półkach tuż obok szczupłych i długonogich lalek typu Barbie. Pierwszym pomysłem na zakup zabawki dla dziewczynki jest przecież podarowanie jej lalki, która uczy naszą malutką kobietkę opiekuńczości i kształtuje jej uczucia, przygotowuje do jednej z najpiękniejszych i najdonioślejszej roli w dorosłym życiu – do roli mamy. Dlatego postarajmy się kupić córeczce czy wnuczce taką laleczkę, która stanie się jej ulubioną zabawką na wiele, wiele lat. Pozwólmy jej wybrać samej imię dla swojej małej córeczki, kupmy dla niej na zmianę ubranka. Od estetyki wykonania lalki zależy, jaki wzór do naśladowania dostanie do zabawy nasza pociecha – czy będzie to lalka przypominająca wyglądem prawdziwego noworodka, szmaciana laleczka, mająca w „główce marzeń sto”, a może lśniąca i idealnie wyglądająca lalka Barbie? Wybór zależy od nas dorosłych.


W ostatnich latach bodajże najwięcej kontrowersji i dyskusji w temacie zabawek wywołuje zagadnienie wpływu gier komputerowych na psychikę i zachowanie dzieci. Według badań psychologów mogą one uzależniać, wywoływać negatywne emocje a także być przyczyną nadpobudliwości i agresji.

 

Zwłaszcza małe dzieci nie potrafią przecież odróżniać fikcji od życia realnego – gry mogą powodować w nich chociażby wiarę w nieśmiertelność lub posiadanie innych cech ponadludzkich. Wątpliwa jest jakakolwiek ich przydatność edukacyjna i wydają się spełniać głównie funkcję zabieracza czasu. Warto zatem wyjątkowo dobrze zastanowić się przed ich zakupem, a jeśli się na ten krok zdecydujemy, dokładnie sprawdzić treści, jakie są w takowej grze przekazywane.


Warto podkreślić, że nawet najpiękniejsza, najdroższa i najwspanialsza zabawka nie zastąpi dziecku kontaktu z rodzicami, rodziną i rówieśnikami – wspólnych zabaw, rozmów czy spacerów na świeżym powietrzu. Pamiętajmy, że czas poświęcony naszym pociechom jest bezcenny i nie można go kupić ani też niczym zastąpić.

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.77

Liczba głosów:

13

 

 

Komentarze użytkowników (28)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

nataliaj1 14:39:56 | 2018-03-14
Nie zgodzę się, że dzieci nie bawią się klasycznymi zabawkami. Ulubioną zabawką mojego syna są klocki Maple. Siedzi i układa je całymi godzinami. Bardzo polecam! Fajnie się sprawdzają. 

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Alice 09:40:05 | 2015-09-15
Jaką zabawkę kupić dziecku? Czym się kierować podczas jej wyboru? Czy warto zamiast kolejnego minilaptopa czy lalki Barbie kupić drewnianą kolejkę czy szmacianką lakę?

A w jakim wieku masz dziecko? Najlepsze są gry edukacyjne dostosowane do odpoweidniej grupy wiekowej. Lalek pewnie ma dużo, pobawi się i rzuci w kąt. Ja bym kupiła jakąś grę, jest tego sporo na rynku.
więcej

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~mrówka 12:03:26 | 2015-05-25
latawiec to super prezent  dla dziecka:-)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~diakson 11:48:51 | 2015-05-25
Proszę bardzo - http://www.gimmik.pl/ Szukajcie, a znajdziecie. Dzieci nie bawią się już klasycznymi zabawkami, raczej szukają czegoś ciekawego, oryginalnego, ale też i dla dzieci ten pomysł jest dobry, bo rzeczywiście akurat to rozwija wiele zdolności.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~zimiest 14:57:06 | 2015-01-07
Nas bardzo pozytywnie zaskoczyły modele do składania z tektury. Można takie kupić m.in. na leolandii (http://leolandia.pl/). Nie mają ostrych krawędzi, więc krzywdy nie zrobią dziecka. Samo składanie do sporo frajdy, ale też nauka cierpliwości i rozwijanie wyobraźni :)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Elwirciak 18:09:41 | 2014-06-20
Na pewno musi być to zabawka, która rozwinie dziecko. Pozwoli mu zadziałać wyobraźnią i pobawić się. Mój brat ostatnio kupił mojej córce zestaw do malowania piaskiem z fikolo.pl. Na początku obawiałam się, że ta zabawka jej się nie spodoba. Jednak ku mojemu zaskoczeniu Ola od razu wiedziała, że to jest coś dla niej. Teraz maluje każdego dnia.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Krystyna 12:25:54 | 2014-06-04
Wnusia Dorotka dostala  piekna lalke pachnaca slodkoscia w bardzo ladnie uszystej sukience firmy LaLalla. Zamawialam przez internet na dzien dziecka.Nie wyszlo tak wiele pieniazkow. Przysla blyskawicznie. To jest od 3 dni ulbiona zabawka wnusi.

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Wiki00 11:38:21 | 2014-03-09
Moim zdaniem ciekawym rozwiązaniem jest też zakup tableta. Dzięki temu można instalować dziecku sporo często bezpłatnych aplikacji czy gier. Przydatna pod tym względem jest aplikacja Befit, która rozwija u dziecka zdrowe nawyki żywieniowe, a do tego jest całkowicie bezpłatna.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Olivia 15:55:11 | 2014-01-17
U nas w domu zabawki edukacyjne są na pierwszym miejscu. Jasio ma drewniane klocki-cyferki,  trzy autka, edukacyjny zegar magnetyczny z liczbami i drewniany domek . Wolimy takie zabawki niż te plastikowe z tysiącem róznych melodyjek. Ostatnio w dziadkowie na urodzinki dali mu kolejkę górską - poprostu świetna! Jasio ma zajecia na caaaały dzień:) Tak ona wygląda: http://www.epinokio.pl/product-pol-133240-Zestaw-Kolejka-gorska-112-elementow.html

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~martyn 21:31:50 | 2014-01-15
Dobry artykuł. Zdrowe podejście do zabawek jest bardzo ważne, zwłaszcza, że teraz tyle tego jest. Chińszczyźnie taniej nie ufamy, np. termoforek wybraliśmy z polskiej firmy Lullalove (MR B) i to jest taki miś, który grzeje, kiedy się aktywuje i włoży do niego  żelowy wkład. Patrzyliśmy na wszystkie oznaczenia, sprawdzaliśmy firmę, bo jednak coś co grzeje musi być bezpieczna :D I jest super, nigdy się jeszcze nie przejechaliśmy na polskiej firmie. Co do klocków, też będziemy szukać polskich producentów.

Oceń odpowiedz

Pokaż więcej komentarzy

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook