Jak przestać kłócić się z przyjacielem i zacząć z nim rozmawiać?

(fot. unsplash.com)

Trwając w przyjaźni z drugim człowiekiem jego wady i zalety są dla nas lepiej widocznie niż dla pozostałych. Druga osoba kiedyś się przed nami otworzyła, odkryła cząstkę siebie i zaprosiła do swojego życia. Co, jeśli w tej relacji dojdzie do wymiany ostrych zdań i przyjaźń będzie wisiała na włosku?

 

Konflikt między przyjaciółmi to normalna i oczywista sprawa. Z obserwacji wynika, że jeśli w kontakcie z drugą osobą nie dojdzie do choćby najmniejszych sprzeczek, oznacza to, że nie jest ona prawdziwa i któraś ze stron próbuje wyciszyć w sobie uczucia. Mowa tutaj o przyjaźni, która trwa przynajmniej rok. Rok jest optymalnym okresem do poznania drugiego w większości sytuacji od tego, jak się zachowuje w mroźną i nieprzyjemną zimę, do tego, gdy prosi o wspólne wyjście w letni słoneczny dzień. Nieporozumienie może wynikać ze wcześniejszego zranienia. Dana sytuacja może przypomnieć jednej ze stron chwilę upadku w przeszłych relacjach i przez to boi się, że kolejna relacja ulegnie kryzysowi.

 

Gdy doznajemy zranienia, dość naturalnie pojawia nam się myśl o tym, jak się możemy odgryźć. Wtedy powstaje błędne koło. Nie możemy na zło odpowiadać złem! To prowadzi do jeszcze większych problemów, padają ostre słowa, a wspomnienia przybierają na wadze i zaczynamy je przywoływać. W kulminacyjnej fazie konfliktu starajmy się opanować emocje, a przede wszystkim trzymać się tematu rozmowy. Odchodzenie od niego wcale nie sprawi, że zostanie on rozwiązany.

 

Po doświadczeniu zranienia czujemy dyskomfort w obecności naszego przyjaciela, unikamy spotkań z nim, przez pewien czas nie odpowiadamy na telefony, nie odpisujemy na wiadomości. Jeśli relacja została zerwana, to odnowienie relacji jest najlepszą receptą na rozwiązanie problemu.  To zarazem najszybsza i najtrudniejsza chwila, z którą nie można zbyt wiele zwlekać. By relacja miała największe szanse na przetrwanie tej próby, należy jak najprędzej wyciągnąć rękę do zgody. Ta ręka nie może być podana przez portale społecznościowe z dopiskiem "sorry". To jest bardzo sztuczne i nigdy nie mamy pewności, czy do końca prawdziwe.

 

Dlatego trwając w sporze najlepiej umówić się na spotkanie. Przed nim zastanowić się, co chcemy powiedzieć drugiej osobie. Przypomnijmy sobie minioną kłótnię, jakie słowa tam padły, co mogło kogo zranić. Nie patrzmy tylko na te, które były skierowane w naszą stronę. Relacja działa w obie strony, dlatego przeanalizujmy również nasze słowa. Czy to, co powiedziałem swojemu przyjacielowi zabolałoby również mnie? Jak ja bym odpowiedział na tego typu atak? Czy słusznie go oskarżyłem? Czy myślałem wtedy, jak te słowa mogą wpłynąć na naszą relację?

 

Najkrótszą drogą do porozumienia jest spotkanie twarzą w twarz. Spotkajcie się w swoim ulubionym miejscu, tam, gdzie czujecie się komfortowo. Mówiąc o tym, co was zabolało patrzcie sobie w oczy. Nie odwracajcie wzroku na ręce, nogi, czy lekko odstający brzuch. Oczy dają wgląd w siebie. One są odzwierciedleniem naszej duszy. Z nich możemy odczytać, czy dana osoba jest z nami szczera, czy ma w nich łzy, czy wrogość. W swoich wypowiedziach zachowajcie spokój i delikatność.  Jeśli sprawa jest bardzo zagmatwana, napiszcie na kartkach, odpowiedzi na dwa pytania: o co się pokłóciliście? Jakie słowa was najbardziej zabolały?


Dzięki temu szybciej dojdziecie do porozumienia. Nie tylko przeczytajcie swoje słowa, ale wypowiedzcie je prosto w oczy. Opowiadając o swoim zranieniu, mówicie o uczuciach i myślach, jakie wam wtedy towarzyszyły. Takie spotkanie z pewnością pomoże wam dojść do porozumienia, a wasza relacja przejdzie egzamin z dojrzałości.

 

Jeśli twój przyjaciel nie jest gotowy na spotkanie, daj mu czas. Może się okazać, że on potrzebuje go więcej niż ty. W ratowaniu relacji nie chodzi o to, by odbywała się ona bardzo dynamicznie i na siłę. Do zgody dojdziemy tylko przez wzajemne zrozumienie swoich uczuć, akceptację i poznanie granic swojej tożsamości.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (1)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

Metanoia 17:26:18 | 2018-01-06
Ten artykuł mogła napisać tylko kobieta. Weszłam tutaj specjalnie aby to sprawdzić. Kobieta nie wie czym jest przyjaźń więc nigdy nie będzie do przyjaźni zdolna. Te swoje głupie kobiece gierki, fochy i zazdrostki nazywa przyjaźnią. Skąd Deon bierze te puste siebie kobiety, które popełniają kolejne idiotyczne artykuły? Stawiam pytanie: czemu tego artykułu nie mógł napisać mężczyzna?

Oceń 4 4 odpowiedz

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook