Lubisz siebie? Wykonanie tego ćwiczenia, może być początkiem dobrych zmian w twoim życiu

(fot. shutterstock.com)

To ćwiczenie pomoże ci polubić siebie jeszcze w ten poniedziałek. Znajdź na nie czas jeszcze dzisiaj. Proponuje je John Powell - jezuita, autor bestsellerowych książek i wykładowca na Uniwersytecie Loyola w Chicago.

 

Spróbuj spojrzeć na siebie poprzez wyobrażenie pustego krzesła. Wybierz przytulne miejsce, gdzie mógłbyś pobyć sam. Usiądź wygodnie i zamknij oczy. Rozluźnij się: wdychaj głęboko powietrze, jednak bez napinania mięśni. Staraj się wydychać powietrze do końca - opróżniaj swoje płuca, tak aby każda kolejna porcja wdychanego powietrza zawierała jak najwięcej świeżego tlenu. Oddychając w ten sposób spróbuj wyobrazić sobie wszystkie swoje mięśnie. Najpierw spójrz na nerwy i mięśnie jak na naciągnięte, mocno napięte gumki. Następnie wyobraź sobie, że wszystkie te mięśnie i nerwy się rozluźniają. Poczuj, jak powoli ogarnia cię spokój i cisza.

Teraz wyobraź sobie puste krzesło, stojące przed tobą w odległości około trzech metrów. Zwróć uwagę na wszystkie szczegóły wyglądu tego krzesła: jaki ma kształt, jakiego jest koloru? Czy wygląda na wygodne? Czy jest wyścielane? Skup spojrzenie na tym krześle. Pomyśl o kimś, kogo znasz bardzo dobrze, o kimś, z kim pracujesz lub chodzisz do szkoły, może o kimś z rodziny. Wyobraź sobie, że ta osoba wychodzi zza kulis i siada na krześle, patrząc na ciebie. Zwróć uwagę, w jaki sposób ci się przygląda. Czy czuje się z tobą dobrze?

 

CZYTAJ: Pierwsze kroki do samoakceptacji. Jak polubić siebie? »


Przyglądając się z kolei tej osobie, będziesz stopniowo nabierał przekonania, że jej widok wyzwala w tobie określone reakcje i odczucia. Złożą się na nie wszystkie twoje doświadczenia i uczucia związane z tą osobą, wszystkie opinie, jakie sobie wyrobiłeś mając z nią do czynienia. Kiedy nabierze ona realnych kształtów, przygotuj się do powiedzenia czegoś do tej osoby. Pomyśl, co chciałbyś powiedzieć, o co zapytać. Wymów cicho te słowa. Następnie przyjrzyj się, jak ta osoba wstaje i wychodzi.

Teraz na krześle zasiada druga osoba, którą dobrze znasz. Uświadamiasz sobie, jak na ciebie patrzy i co ty czujesz na jej widok. Zauważasz, że odczucia te są inne niż w stosunku do pierwszej osoby. Kiedy to stanie się jasne, powiedz coś cicho do tej drugiej osoby i przyglądnij się, jak wstaje i odchodzi.

Trzecią osobą, która wynurzy się spoza kulis, będziesz ty sam. Wyobrażone "ja" usiądzie na krześle i spojrzy prosto na ciebie. Zanotuj uważnie wyraz twarzy wyobrażonego "ja". Powoli, ale wyraźnie odczujesz reakcję na samego siebie. Poczujesz do jakiego stopnia lubisz siebie, a do jakiego nie lubisz. Zrozumiesz dlaczego. Zadziwią cię rzeczy, jakie u siebie spostrzeżesz, i staniesz się świadomy wyrazu twarzy i gestów swojego wyobrażonego "ja". Cicho przemów do siebie. Powiedz coś, co leży ci na sercu. A potem zobacz, jak ty sam powoli wstajesz z krzesła i wychodzisz.

Teraz otwórz oczy. Zapisz swoje reakcje na samego siebie. Jak twoje wyobrażone "ja" patrzyło na ciebie? Czy podobała ci się osoba, którą ujrzałeś? Czy chciałbyś zostać jej przyjacielem? Czy litowałeś się nad sobą? Czy byłeś z siebie zadowolony? Czy twoje wyobrażone "ja" wyglądało na zmęczone, czy pełne życia? Czy zadowolił cię jego wygląd fizyczny? Co powiedziałeś do siebie? Zapisz wszystkie istotne spostrzeżenia.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

2.07

Liczba głosów:

15

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?