Podjąć na nowo kontrolę nad życiem

(fot. massimo ankor / flickr.com)

Nie miałeś możliwości wyboru, kiedy twój współmałżonek umarł. Straciłeś wtedy kontrolę nad sytuacją. Łzy napływały do oczu nie pytając o zgodę. Ludzie wokół ciebie mogli przejąć ster, instruując cię: "Zrób to, zrób tamto".

 

Może też nic z tego, co się działo, w ogóle cię nie zajmowało. Obecnie zaś może zaczyna nawiedzać cię poczucie utraty kontroli nad swym własnym życiem. Powoli jednak powinieneś znowu przejmować nad nim kontrolę.


Zachęcam cię gorąco, abyś wszystko gdzieś sobie zapisywał. Znajdź kalendarz z dużymi polami do notatek. Kiedykolwiek zrobisz coś, za co sam jesteś odpowiedzialny, zapisuj to w kalendarzu. Żaden czyn nie jest mało ważny. Notatki mogą być choćby tak proste jak: "Przykręciłem luźną rączkę od szuflady". "Pamiętałem o urodzinach przyjaciela". "Napisałem zaległy list".


Zacznij używać słowa "wybieram", zanim weźmiesz się do jakiejś czynności. "Wybieram pójście na spacer". "Wybieram robienie porządku w mych rzeczach". "Wybieram zapłacenie rachunków dzisiaj rano". "Wybieram przyjemne spędzenie czasu z nową książką". "Wybieram przeglądanie zdjęć i płakanie".


Wybór niezrobienia czegoś także jest wyborem i świadczy o sprawowaniu kontroli. "Wybieram niejedzenie drugiego kawałka ciasta". "Wybieram niepracowanie dzisiaj nad rachunkami". "Wybieram, że nie będę czuł się smutny z powodu tego, że przyjaciel zapomniał do mnie zadzwonić".


Co wieczór popatrz na wszystko, co w tym dniu zrobiłeś. Powiedz sobie: "Dziś byłem zdolny do Nawet jeśli udało ci się sprostać tylko jednej rzeczy, ciesz się tą jedyną rzeczą. Zacznij do siebie mówić: "Zrobię to i wtedy będę mógł napisać o tym w moim kalendarzu". Potem zrób to. Zanim przerzucisz kartkę w kalendarzu, gdy skończy się miesiąc, przeczytaj ponownie wszystko, co napisałeś. Zacznij nowy miesiąc, czując się nieco bardziej panem sytuacji.

 

Boże, ważne jest, abym robił tyle, ile mogę, by przejąć kontrolę nad mym życiem. Kiedy jednak nie mogę poradzić sobie sam, wiem, że jesteś moim wsparciem! ... Amen.

 

Więcej w książce: Jak sobie poradzić ze śmiercią współmałżonka - Marta Felber

 

 


 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.6

Liczba głosów:

10

 

 

Komentarze użytkowników (3)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~samotna i nękana 22:03:37 | 2014-01-12
Bardzo ciekawy artykuł. Proste, a tak cenne, praktyczne wskazówki mnie osobiście bardzo pomogły, by nie czuć się tak bardzo bezradną wobec ogromu problemów. Dziękuję. 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Paweł 09:39:11 | 2013-02-13
Może dlatego, że w uzależnieniach oddajemy kontrolę Złemu nad sobą samym.... Podobny mechanizm...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~a jeśli to była miłość? 22:27:19 | 2013-02-08
artykuł w dziale "uzależnienia"...
a jesli naprawdę to była miłość, a nie uzależnienie?!?!?

Oceń 1 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?