Jak rozpoznać kryzys w małżeństwie? Są dwie przesłanki

(fot. depositphotos.com)

- Kryzys w małżeństwie zaczyna się już wtedy, kiedy przestajemy sobie nawzajem okazywać miłość - podkreśla ks. dr Marek Dziewiecki.

 

>> TUTAJ posłuchaj całej audycji

 

Duchowny w Radiu Em podpowiedział słuchaczom, jak odpowiednio wcześnie rozpoznać, że dzieje się coś złego między malżonkami. Podkreślał, że kryzys nie zaczyna się wtedy, kiedy druga osoba nas krzywdzi. Mówił: "już wtedy kiedy [współmałżonek - przyp.red.] mi nie okazuje miłości przez to, że ma dla mnie czas, że mi służy od rana do wieczora, że mi okazuje czułość, cierpliwość i tysiące znaków potwierdzających, że jest obok mnie i ze mną i dzieli mój los". 

 

Za drugą oznakę uważa zaniedbanie wychowania dzieci. Zwraca uwagę na to, że to przyczynia się do kryzysu w całej rodzinie. Zaznacza: "niewychowane dzieci zaczną być ciężarem dla samych siebie, ciężarem dla rodziców i rodzice też zaczną ze sobą być w coraz większym napięciu, bo zaczną się obwiniać o zaniedbanie dzieci albo jedno z małżonków zacznie atakować drugiego".

 

Na czy polega owo zaniedbanie? Podaje dwie skrajne przyczyny: brak wymagań i brak miłości. Zaznacza, że rozpieszczone dzieci "nie mają szans nauczyć się miłości i panowania nad sobą". Nieraz podczas konfrontacji z codziennym życiem, będą uciekać w alkohol, samotność, anoreksję albo agresję wobec innych. Druga sytuacja ma miejsce wtedy, kiedy rodzice stawiają wymagania dzieciom, ale nie okazują im miłości. Zwraca uwagę na to, że takie dzieci nie mają siły żyć.

 

Na koniec mówi: "Kiedy nie ma kryzysu? Wtedy, kiedy kochamy i wymagamy jednocześnie, co jest najtrudniejsze".

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0

Liczba głosów:

0

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?