Zostaje mi łazienka, kiedy potrzebuję spokoju

(fot. Riley Alexandra / flikcr.com)

Są chwile, że we własnym domu człowiek nie ma dla siebie miejsca. Wszystko jest wszystkich, a jednocześnie brakuje kąta, gdzie można by się odseparować, wyłączyć.

 

Obojętne, jak duże jest wasze mieszkanie i jaki ma układ przestrzenny: znajdź sobie w nim kącik, w którym będziesz się czuła dobrze i gdzie znowu nabierzesz sił. Nie musi to być zaraz osobny pokój -wystarczy, że będzie to twoje miejsce, którzy inni będą respektować.

 

Wygodny dom czy mieszkanie składa się, oprócz kuchni i łazienki, z dużego pokoju, sypialni dla rodziców i - w zależności od tego, jak duża jest całość - jednego albo dwóch pokoi dla dzieci. Duży pokój pomyślany jest dla całej rodziny i przyjmowania gości. Stoi w nim najczęściej: telewizor, odtwarzacz muzyki, a czasem też duży stół, przy którym się jada. W sypialni jest przeważnie podwójne łóżko i szafa na ubrania. To najczęściej pomieszczenie dobrze wietrzone i chłodne.

Ponieważ rodzice wiedzą, że dziecko, żeby się rozwijać, potrzebuje dla swego rozwoju własnego pomieszczenia, dają mu często osobny pokój, jeśli tylko pozwala na to sytuacja finansowa. Nie przewidują za to najczęściej, rozplanowując przyszłe mieszkanie, osobnego pokoju dla siebie i swoich potrzeb.

 

Znajdź miejsce dla siebie! Może to być pokój do pracy, miejsce w piwnicy, kawałek podłogi, gdzie można medytować albo tylko biurko w sypialni czy fotel koło regału z książkami w dużym pokoju.


Powinno to być miejsce, któremu można nadać charakter według własnych chęci i upodobań, wykorzystując obrazy, książki, a może nawet meble, związane z przeszłością. Miejsce na własne najdziwniejsze pomysły i ulubione zajęcia. Miejsce, gdzie można się schronić, być samemu, wyciszyć się.


Niezależnie od tego, co się dzieje w domu, w tym miejscu możesz odpocząć, odzyskać równowagę. Tu wróci twoja siła i radość życia. Cokolwiek jeszcze będziesz planować, tu wszystko się rozpocznie.


Kiedyś, kiedy będziesz mieć czas dla siebie, przyjrzyj się swemu mieszkaniu, pytając się, gdzie wybrał(a)byś to miejsce, gdyby dano ci wybór. Nie sprawdzaj zaraz, czy jest to praktycznie możliwe, ale wyobraź sobie, jakby to było, mieć w wybranym zakątku mieszkania miejsce dla siebie.


Popatrz, czy nie znalazłoby się więcej takich miejsc. Dopiero wtedy, gdy będziesz mieć pewność swego wyboru, zastanów się, jak można by takie miejsce praktycznie urządzić. Obierz też jakąś wersję alternatywną i wtedy omów rzecz ze swoją żoną czy mężem.

 

Więcej w książce: Być rodzicami, pozostać zakochanymi - Helena Maja Heinemann

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.2

Liczba głosów:

10

 

 

Komentarze użytkowników (7)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~Barb 09:07:23 | 2013-05-21
Mi pozostaje wyjść z domu. Mając pokój z kuchnią i łazienkę 2m2, 4 osobową rodzinę nie da się wygospodarować nawet swojego kawałka podłogi, chyba, że na wycieraczce na korytarzu. Oj czasami na prawdę można zwariować.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~M. 21:28:40 | 2013-05-18
a co jeśli właśnie dzieci.... nie mogą znaleźć swojego kąta... i czują się zaduszone przez domowników... łazienka to mało interesująca perspektywa... chociaż fakt czasem jedyna. Albo wyjście na zewnątrz...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~;)) 08:29:43 | 2013-05-15
Oj czasami trzeba wytchnac ...choć chwile z herbatą -

...

w łazience???
feee... ;)

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

krzywiec 07:35:49 | 2013-05-15
Oj czasami trzeba wytchnac ...choć chwile z herbatą -

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~franek 22:12:32 | 2012-11-16
To się wydaje że będzie trwać długo, ale ku Twojemu zdumieniu dzieciaki coraz krócej będą w domu, coraz mniej będą korzystać z Twoich porad, aż wyfruną i zostaniesz  tylko z żoną, zdziwiony że to tak szybko... 
Dbaj o żonę!!!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~skip intro 22:11:34 | 2012-11-12
bla,bla,bla... realia są takie, że wracasz późno z pracy, w domu wszystko wali ci się na łeb i choćbyś nie wiem jak chciał, to sie nie odizolujesz, bo po pierwsze to kochasz te marudzące dzieciaki i skrzywioną żonę, a po drugie - mieszkanie małe i nie masz swojego kąta. Tylko jak długo to się da wytrzymać...

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Zając 18:06:05 | 2012-11-12
Pomyśl też,czy nie pofarbować włosów.Może cię domownicy nie poznają i będziesz mieć chwilę ciszy.

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?