Ojciec powinien zabiegać o przyjaźń z synem

(fot. shutterstock.com)

Więź ojciec-syn jest przygotowaniem i nauką tworzenia bliskich więzi pomiędzy mężczyznami.
(Josh McDowell)

 

 

Rozważając przyjaźń rodziców z dziećmi, zwróćmy szczególną uwagę na przyjaźń ojca z synem. W układzie rodzinnym ta bowiem często wydaje się najtrudniejsza. O wiele łatwiej jest nieraz zbudować matkom przyjaźń z synami i córkami, czy też ojcu przyjaźń z córką. W relacje pomiędzy ojcem i synem łatwo wkrada się pewien męski chłód, obojętność, a w okresie dorastania - nieraz nawet wrogość. Ojciec w sposób świadomy winien zabiegać o przyjaźń z synem.


Każdy chłopiec potrzebuje ojca jako wzoru mężczyzny, na którym - w relacji życzliwości, zaufania i przyjaźni -mógłby się oprzeć. Chłopiec buduje swoją męskość przede wszystkim na obraz i podobieństwo swojego ojca.

 

On jest dla chłopca ideałem i pierwszym wzorem do naśladowania. Synowie w okresie dzieciństwa spodziewają się od ojców "męskiej" postawy, która byłaby naznaczona prawością, odwagą, życzliwością, twórczością, opiekuńczością wobec słabszych. Pełne niepokoju oglądanie się dorastających chłopców za męskimi idolami bywa nierzadko wyrazem braku więzi przyjaźni z własnym ojcem.


Także matka winna wspierać budowanie przyjaźni syna z ojcem. Obu rodzicom konieczna jest świadomość, że relacja syna i ojca jest dla chłopca szkołą męskich przyjaźni, tak ważnych w wieku dorosłym. Kiedy syn nie doświadcza relacji przyjaźni z ojcem, w życiu dorosłym przyjmuje nierzadko nieprzyjazną, agresywną postawę wobec innych mężczyzn. Nadmiernie rozwija się w nim potrzeba rywalizacji. Innych mężczyzn traktuje niekiedy jak rywali na ringu.


Już w okresie dorastania należałoby uświadamiać chłopcom, że ich dojrzałe ojcostwo w przyszłości, ich przyjaźń z żoną i dziećmi będą zależeć w dużym stopniu od budowania dzisiaj życzliwej przyjaźni z własnym ojcem.

 

Tylko dobry syn może być kiedyś, w przyszłości dobrym ojcem. Wszelkie przejawy obojętności, chłodu czy też niechęci syna wobec ojca jutro zaowocują tymi samymi postawami wobec jego własnych dzieci. Budując przyjaźń ze swoim ojcem, na tyle, na ile jest ona możliwa, młody mężczyzna uczy się dojrzałej męskości, dojrzałego ojcostwa.

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.78

Liczba głosów:

36

 

 

Komentarze użytkowników (10)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~ojciec sprawnego inaczej 19:03:04 | 2015-02-17
Jak się "zaprzyjaźnić z upośledzonym synem?

Oceń 9 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Pol 22:04:45 | 2013-01-10
Nie potrzebowałem ojca jako wzoru mężczyzny.

Co ty czyłowieku piszesz... To nie my decydujemy o tym, czego potrzebujemy do życia, człowieczeństwa i męskości czy kobiecości. Bunt i odrzucenie ojca, to nieulelczalna rana, jaką sobie zadaje mężczyzna.

Oceń 6 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

velario 14:12:39 | 2013-01-08
~alosza
Nie muszę szukać tego, co już we mnie jest.

Oceń 3 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~alosza 15:49:20 | 2013-01-06
VALERIO,  ZOSTAW AUTORA, ON TU JEST DLA CIEBIE TYLKO PRZYPADKOWYM CZŁOWIEKIEM, A WYBIERZ SIE W PODROZ W POSZUKIWANIE SWOJEJ MESKOSCI. CZEKA CIE JESZCZE DŁŁŁŁŁŁUUUUGA DROGA. POWODZENIA.

Oceń 1 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Asterix 22:47:29 | 2013-01-05
każdy chłopiec potrzebuje wzorca do naśladowania, jeżeli jest to ojciec to jest to najwspanialsza sytuacja pod słońcem

...
Są tacy, któzy bez wzorca sobie nie poradzą, a są też tacy, którzy wiedzą, że męskość jest w nich i nie muszą nigdzie szukać jej wzorca ani żadnego "potwierdzenia". Tylko że dla tych pierwszych to niepojęte. 

Oceń 1 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

MR 18:06:41 | 2013-01-05
Tekst jest o prawidłowościach psychologicznych i wychowawczych. O sytuacjach pożądanych dla dobra dzieci, synów. Nasze indywidualne losy pasują do nich bardziej lub mniej dokładnie. Jak zwykle zdarzają się wyjątki.

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~opty 17:58:56 | 2013-01-05
każdy chłopiec potrzebuje wzorca do naśladowania, jeżeli jest to ojciec to jest to najwspanialsza sytuacja pod słońcem

Oceń 2 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

velario 16:19:39 | 2013-01-05
1. Nie potrzebowałem ojca jako wzoru mężczyzny.
2. Nie budowałem swojej męskości na obraz i podobieństwo ojca.
3. Ojciec nie był moim ideałem ani wzorem do naśladowania. 
Zwracam się do o. Augustyna, aby usunął z tekstu wszystkie słowa "każdy", "wszyscy" i zamiast nich wpisał "niektórzy".
Albo uczciwie stwierdził, iż bezzasadnie projektuje swoje wyobrażenia i być może osobiste przeżycia na wszystkich chłopców/mężczyzn. 

Oceń 1 3 odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook