Dyrektor niepowtarzalnego biznesu

2ryby

Mężczyzna w rodzinie powinien objąć stanowisko kierownicze, gdzie jako dyrektor rodzinnego biznesu będzie zapewniał wszystkim członkom rodziny możliwość wzrastania do pełni człowieczeństwa oraz osiągnięcie szczęścia, które ma się rozciągać na całą wieczność.

 

Czym ma się ta firma zajmować? Jaka powinna być? Czy da się taką firmę stworzyć w dzisiejszych czasach?

 

Radzi dr Jacek Pulikowski - mąż, ojciec, wykładowca akademicki, świetny mówca. Wyliczać tak można długo. Najważniejsze jednak, że zakochany. W swojej żonie, rodzinie, pracy. Człowiek z pasją. Tą ostatnią jest zwyczajna pomoc w przezwyciężaniu kryzysów małżeńskich, budowaniu relacji rodzinnych czy postawy rodzicielskiej.

 

 

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

3

 

 

Komentarze użytkowników (9)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

~z.z. 23:12:44 | 2014-07-29
Ojciec dyrektor? To nie brzmi dobrze...

Oceń 1 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Mąż i ojciec 11:45:51 | 2014-07-29
Bardzo trafne porównanie, piękna wizja. Jako mężczyzna, mąż i ojciec czterech synów zastanawiam się JAK do tego dążyć. Myślę, że podstawą jest szukanie własnej męskiej tożsamości, tej autentycznej, tej zaangażowanej. Autentyczny, zaangażowany mężczyzna będzie dobrym kochającym dyrektorem, mężem, ojcem.
Polecam warsztaty "męstwo i miłość" - http://mestwoimilosc.pl

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Skaldowie 12:22:57 | 2014-07-20
"Ni mom chęci do roboty, ani rano ni wieczorem
 Hej, stanę na wirsycku, bede dyrektorem, bede dyrektorem!"

Oceń 4 odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~czarna morwa 18:18:16 | 2014-07-19
Kolejna "perełka' z tej serii:( Mężczyzna-ojciec jako kapitan, przewodnik, władca, dyrektor, pierwowzór Boga, niedługo wręcz sam bóg. U Pulikowskiego istotą ojcostwa jest zawsze władza. Rodzicielska i małżenska. Nad dziećmi i żoną. Oczywiście dla dobra wszystkich, he he.To jakieś nieporozumienie. Prof. Krystian Wojaczek( teolog katolicki, nie inżynier!) pisze o tym w ten sposób:

"MIŁOŚĆ MYLONA Z WŁADZĄ
Wobec utrzymujących się z jednej strony przekonań, również w kręgach katolickich, o podporządkowaniu żony mężowi i skrajnie różnych rozwiązań feministycznych, szczególnie aktualny staje się List Jana Pawła II do kobiet "Mulieris dignitatem". W numerze 24 tego listu papież wskazuje, jako zadanie ewangelizacyjne upowszechnianie poziomej relacji małżeńskiej, w której małżonkowie są sobie wzajemnie poddani. Por. Ef 5,21.'

Źródło: http://stronyrodzinne.eu.interiowo.pl/

Model proponowany przez tego poznańskiego działacza pana Pulikowskiego z pewnością może się spodobać części mężczyzn i kobiet( jeśli obu stronom pasuje), nie można go jednak traktować jako obowiazującego ideału małżeństwa chrześcijańskiego. A tak bywa przedstawiany.Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych zdrową katolicką nauką o małżeństwie i rodzinie, a nie populistyczną, autorską wersją pana inżyniera.

Oceń 3 4 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~wguzik 21:28:31 | 2014-07-18
Mocne, tak dziś mało realne. 

Oceń 1 1 Pokaż odpowiedzi odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook