81-letnia kobieta wzięła sprawy w swoje ręce i… stworzyła aplikację na iPhone’a

(fot. youtube.com/TEDxTalks / shutterstock.com)

Kobieta wielokrotnie pisała do twórców, że czuje się pomijana, bo aplikacje są skierowane głównie do ludzi młodych. Brak odpowiedzi z ich strony podsunął jej pewien pomysł.

 

Masako Wakamiya ma 81 lat i mieszka w Japonii. Pierwszego smartfona dostała od bliskich. Będąc już na emeryturze, odkryła możliwości odpoczynku i relaksu, jakie on daje. Szybko dotarło do niej jednak, że wszystkie aplikacje są skierowane do ludzi młodych. Mimo szczerych chęci nie była w stanie sprostać ich wymaganiom. Mogła się poddać, ale słysząc od innych seniorów wiele podobnych głosów, postanowiła skontaktować się z firmami i twórcami gier, aby zaproponować im stworzenie aplikacji dla osób starszych.

 

Japończycy są bardzo specyficznym społeczeństwem, w którym jest nie tylko wysoki odsetek ludzi dożywających 90 lat i więcej, ale też do ostatnich dni pozostają oni sprawni i nie boją się korzystać z nowinek technologicznych. Dlatego zrozumiałe było oburzenie Masako, gdy wiele firm jej odmówiło. Wzięła wtedy sprawy w swoje ręce i postanowiła napisać prostą aplikację, która uwzględnia wszystkie ograniczenia oraz wrażliwość ludzi starszych. - Przegrywamy w gry mobilne z młodymi, ponieważ ruchy naszych palców nie mogą równać się prędkości ich ruchów - mówiła w wywiadzie.

 

Pani Wakamiya stworzyła prostą grę o nazwie "Hinadan". Odwołuje się ona do tradycyjnego japońskiego święta - Dnia Lalki (Hinamatsuri). Festiwal rozpoczyna się każdego roku na początku marca, a sama gra polega na zdobieniu lalek przedstawiających postacie z cesarskiego dworu i układaniu ich w określonych pozach oraz hierarchii. Jest prosta i odwołuje się do tradycji, której pielęgnowanie jest ważnym elementem kultury japońskiej. Stąd ogromne zainteresowanie nią wśród osób starszych. Prostota i logiczność gry pomagają im się odprężyć bez zbędnych efektów audiowizualnych. Masako zawarła w niej wszystko to, czego szukają ludzie starsi. Praca nad nią zajęła jej pół roku. Podczas niej mogła liczyć na pomoc wielu osób, którym zaimponowała swoimi staraniami.

 

 

Podstaw obsługi komputera pani Wakamiya nauczyła się dopiero w wieku 60 lat, gdy opiekowała się swoją wiekową matką. Potrzebowała wtedy narzędzi, które pozwolą jej na utrzymywanie relacji z bliskimi i przyjaciółmi, ponieważ całe jej życie było zorganizowane wokół pomocy chorej mamie. Pierwsze szlify zdobywała z klubie seniora, gdzie nauczyła się obsługiwać komputer. Po latach stwierdziła, że dzisiejsze komputery są bardziej przyjazne, dawniej podstawowe skonfigurowanie jego funkcji zajmowało jej kilka miesięcy!

 

Dzisiaj sama siebie nazywa "ewangelistką technologii". Prócz tworzenia aplikacji do jej sukcesów należy też działalność edukacyjno-coachingową. Postanowiła wykorzystać sławę i napisać książkę dla ludzi starszych, która w ich języku pomoże im opanować świat nowych technologii dla własnego użytku. Była również gościem wielu konferencji m.in. TEDx, gdzie zwracała uwagę na technologiczne wykluczenie ludzi starszych oraz ich potencjał, możliwości i wartość dla rozwoju tego świata zarezerwowanego dla młodych. Masako zmotywowała wielu Japończyków do odważnego spełniania marzeń i niepoddawania się własnej metryce.

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

11

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Inteligentne Życie 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook