Tajemnica sukcesu na miarę Stocha

Radosław Siewniak
(fot. PAP/EPA/LISI NIESNER)

Sukcesy naszego skoczka są dla mnie niezwykle cenną lekcją, jak nie godzić się na przeciętność w swoim życiu, a myśleć o rzeczach większych i je osiągać.

 

Uroczy, 12-letni chłopczyk z filmu jest dzisiaj dwukrotnym mistrzem olimpijskim, indywidualnym mistrzem świata, drużynowym mistrzem świata, zdobywcą Pucharu Świata i wreszcie dwukrotnym medalistą i zwycięzcą prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni. Kamil Stoch doszedł do czegoś absolutnie wielkiego.

 

 

Chciałbym, ciesząc się z sukcesu Kamila Stocha, napisać o 5, jak myślę, fundamentalnych rzeczach w drodze do rozwoju i sukcesu.

 

Wyznaczenie i świadomość celu

 

Masz trudność żyć dla rzeczy większych, ponieważ kiedy wyrażasz na głos swoje śmiałe marzenia i cele, prędzej czy później spotkasz ludzi, którzy będą gotowi zgasić każdy, nawet najmniejszy płomyczek ognia w twoim sercu kubłem zimnej wody. Będą używać zwrotów: "przejdzie ci" i sugerować, abyś ochłonął, zszedł na ziemię, a jeżeli chodzi o Kościół - abyś powrócił na siedzące miejsce w kościelnej ławce i zajął się uważnym słuchaniem niedzielnego kazania. "Był posłuszny", tzn. stał się taki jak wszyscy. Zadaniem tej grupy ludzi jest sprowadzenie cię w miejsce przeciętności, w którym oni sami są.

Wszyscy z nas poświęcają czemuś życie. Wczoraj, dzisiaj i jutro aż po ostatni swój dzień oddasz czemuś swoje życie. Najważniejsze pytanie: "Czemu je poświęcisz?" i "Czy jest to warte poświęcenia życia?".
 

Zdrowe środowisko

 

Dlatego tak ważne jest, jakimi ludźmi się otaczasz, jakich ludzi słuchasz, jacy ludzie mają na ciebie wpływ, jakim ludziom pozwalasz przemawiać do swojego życia. Mądrością jest unikanie proklamatorów niewiary. Otaczaj się ludźmi wiary, którzy dzięki wierze myślą o rzeczach większych i przez wiarę je realizują. Ludzie niewiary będą karmić cię niewiarą. Ludzie wiary będą inspirować pasją i przykładem pokazywać, że Bóg, o którym mówi chrześcijaństwo, nie jest Bogiem trochę mogącym ani wiele mogącym, ale Wszechmogącym. I ten Bóg zaprasza nas do współpracy ze sobą. Uwaga! Nie jesteśmy powołani, aby pracować dla Boga. Jesteśmy powołani, aby pracować z Bogiem. A to otwiera naprawdę wspaniałe perspektywy.

Początkiem narciarskiej przygody Kamila Stocha, którą dzisiaj śledzi cała Polska, była pani Jadzia z Ząbu. Dla Pawła Apostoła, autora słów: "Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia", największą inspiracją był Chrystus. Bogu dzięki za takich ludzi, którzy myśl "wszystko możesz w Tym, który jest z tobą", niezmiernie od 2 tysięcy lat przekazują dalej.

 

Konsekwencja i rzetelność


"Wygoda to jedna z najbardziej kuszących syrenich pieśni tego wieku" - powiedział Karl Barth. Droga rozwoju wymaga opuszczenia tego miejsca i wybrania stałej, codziennej, konsekwentnej i wiernej drogi do zamierzonego celu. Najmniejszymi, ale codziennymi krokami pokonuje się największe odległości.


Dla Kamila Stocha to były dziesiątki skoków dziennie i setki skoków miesięcznie. Zmierzenie się ze zmęczeniem, bólem, słabszymi momentami, pokusą odpuszczenia. Droga rozwoju to codzienne zobowiązanie. Mówi się, że zjedzenie jednego jabłka dziennie pozwoliłoby uniknąć wielu schorzeń i chorób. Jednak zjedzenie siedmiu jabłek naraz nie zapewni tego samego efektu. W drodze doskonalenie się, świadome dążenie do celu powinno wejść w twój nawyk.

 

Wykorzystanie porażek

 

Porażka, w powszechnym rozumieniu, obejmuje tylko ludzi, którzy z jej powodu kapitulują, rezygnują i wycofują się z drogi swoich marzeń. Właściwie wykorzystana porażka przestaje być porażką, a staje się miejscem nauki. Jeżeli nie popełniasz błędów i nie masz porażek w życiu, to prawdopodobnie żyjesz zbyt zachowawczo i asekuracyjnie.

Kiedy prześledzisz i pochylisz się nad życiem wynalazców, odkrywców, ludzi, którzy odnieśli w życiu sukces, zobaczysz, że wykorzystali oni we właściwy sposób porażkę jako miejsce nauki, aby to, co zrobili źle, następnym razem zrobić lepiej. Postępu nie osiąga się przez zwycięstwa, ale przez zanalizowane porażki. Zanim Jonas Salk opracował szczepionkę na polio, która wreszcie okazała się skuteczna, wypróbował 200 nieskutecznych. Kiedyś ktoś go zapytał:


- Jakie to uczucie doznać 200 niepowodzeń?


- Nigdy w życiu nie doznałem 200 niepowodzeń. Nauczono mnie nie używać słowa "niepowodzenie". Ja po prostu odkryłem 200 sposobów na to, jak nie należy szczepić na polio.

 

Zwycięstwo nie jest miejscem zbierania laurów


Zwycięstwo nie jest miejscem zbierania laurów, ale etapem w drodze do następnego celu, pragnienia i wizji. Daniel McFadden, laureat Nagrody Nobla z ekonomii z 2000 r., ostrzegał: "Trzeba uważać, bo Nagroda Nobla może oznaczyć koniec kariery". Ci, którzy poprzestają na laurach, przestają się rozwijać. Inny laureat Nagrody Nobla, z dziedziny literatury, Thomas Stearns Eliot powiedział: "Nobel to bilet na własny pogrzeb. Nikt, kto go dostał, niczego więcej nie osiągnął". Faktycznie, tylko nieliczni laureaci Nagrody Nobla osiągnęli w życiu jeszcze coś znaczącego po przyznaniu im tego wyróżnienia.

Wielu ludzi, być może większość, spędza swoje życie w nierealistycznej krainie "kiedyś", która wyraża się w frazach: "Kiedyś to zrobię", "Kiedyś tym się zajmę", "Kiedyś o tym pomyślę". "Dzisiaj" jest rzeczywistością. "Kiedyś" jest fikcją. Możesz dziś wyznaczyć sobie cel, być mu wierny, wykorzystywać porażki w drodze do zwycięstw, które przyniosą kolejne zwycięstwa.

 

Chciałbym, aby przykład Kamila Stocha i innych Polaków, którzy odnieśli sukces, był dla nas zachętą, że każdy z nas jest wezwany, aby żyć dla rzeczy większych. W dochodzeniu do nich nie istnieje "udało mu się". Jest natomiast konkretna, codzienna praca, która przyniesie wielkie dobro w twoim życiu i życiu innych.
 

Owszem, łatwiej jest poddać się i jakoś przeżyć to życie, niż zabrać się za coś znaczącego. Ale w życiu nie chodzi przecież o "jakoś" i "o łatwiej".

 

Radosław Siewniak - założyciel i prezes Stowarzyszenia Do Źródła, ewangelista i nauczyciel Słowa Bożego. Publicysta, autor książki "Prawda głodna odwagi". Głosił w wielu miejscach w Polsce oraz za granicą (Stany Zjednoczone, Austria, Czechy, Norwegia). Z zawodu fizjoterapeuta. W wolnym czasie lubi podróże i dobrą książkę

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

15

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Inteligentne Życie 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook