Czego uczy nas św. Jan Paweł II o oddawaniu krwi?

Czego uczy nas św. Jan Paweł II o oddawaniu krwi?
(fot. shutterstock.com)
jp

Skoro mogę w ten sposób komuś pomóc, to dlaczego nie? Przeczytajcie krótkie historie ludzi, którzy oddają krew i zachęcają do tego innych.

Dzisiaj rozpoczynają się Dni Honorowego Krwiodawstwa ustanowione przez PCK. Dni te trwają od 22 do 26 listopada.

Nie robię tego dla czekolad

Poszłam oddać krew po skończeniu 18 lat. Skoro mogę w ten sposób komuś pomóc, to dlaczego nie? Pomaganie jest fajne, nie robię tego dla czekolad. Zwykle jak szłam oddać krew, to umawiałam się jeszcze z kimś, w ten sposób było nad dwoje. Dawniej udsotępniałam też informacje na Facebooku, jeśli była potrzebna jakaś krew. Teraz nie namawiam, bo uświadomiłam sobie, że nie wszyscy mogą i często, jeśli ktoś tego nie robi, ma jakiś osobisty powód.

DEON.PL POLECA

Żadna w tym moja zasługa

Oddaję krew od kiedy skończyłam 18 lat. Myślę, że to jeden ze sposobów, jak sobie poradzić z okazaniem wdzięczności Panu Bogu za to, że jestem zdrowa, mogę oddać krew, nie leżę w szpitalu w oczekiwaniu na operację. Żadna w tym moja zasługa.

Argumentem nie do zbicia jest 8 czekolad za darmo. Do dzisiaj nie mamy preparatu, który mógłby zastąpić krew, w szpitalach ciągle brakuje krwi. Kto wie, czy nie jest tak, że wielu ludzi by nie umarło, gdyby lekarze byli w stanie przetoczyć im odpowiednią ilość odpowiedniej krwi.

Na początku czułam się jak wielki bohater, a teraz patrzę na to, jak na taki naturalny odruch - przecież to nic nie kosztuje, nic nie boli, a na dodatek mogę komuś pomóc, więc dlaczego nie?

Taka pomoc ratuje życie

W swoim mieście często mijałam autobus, w którym można było oddać krew i tak, kiedy skończyłam 18 lat, postanowiłam też to zrobić. Mam nadzieję, że komuś tym pomogę, a mnie samej przecież to nic nie kosztuje. Dzielę się tym, co sama dostałam za darmo.

Taka pomoc ratuje życie bardzo dosłownie, jestem też w bazie dawców szpiku. Nie jestem zwolenniczką namawiania, najważniejsze, żeby ktoś sam zdecydował, że chce oddać i że będzie to kontynuował.

Po oddaniu czuję się jak superbohater

Zaraz po osiemnastych urodzinach poszłam pierwszy raz, było to dla mnie oczywiste, bo mój starszy brat oddawał krew. Moja mama jest lekarzem i nawet poszła ze mną na pierwsze oddanie. Robię to, bo to nic nie kosztuje, praktycznie nic nie boli, a można komuś uratować życie. Po oddaniu czuję się jak superbohater.

Czego uczy nas w tej sprawie Kościół?

Kościół uczy, że oddanie krwi w celu ratowania ludzkiego życia jest przejawem solidarności chrześcijańskiej i naśladowaniem miłości Boga do ludzi. Jest to dar samego siebie i przejaw "kultury życia", o którą apelował Jan Paweł II.

Tak uczył nas bł. Jan Paweł II:

"Oddając własną krew, dobrowolnie i bezinteresownie, to gest wysokiej wartości moralnej i obywatelskiej. To dar życia... Niech dawcy krwi, którym należy się wdzięczność wszystkich, będą coraz liczniejsi we wszystkich krajach świata". (Światowy Dzień Krwiodawców - 2004 r.)

Papież Jan XXIII ułożył modlitwę dla tych, którzy gotowi są oddać krew dla ratowania życia:

O Jezu, Zbawicielu, który powiedziałeś: “Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25, 40), spójrz łaskawie na ofiarę, którą Ci składamy. Udręki cierpiących braci Twoich pobudzają nas, abyśmy dali trochę naszej krwi, aby przywrócić im energię do życia. Chcemy jednak, aby ten dar był czyniony ze względu na Ciebie, który przelałeś swoją bezcenną krew za nas. Uczyń, Panie, nasze życie bogatym w dobro dla naszych bliskich, dla chorych. Umocnij nas w tym poświęceniu, aby było zawsze szlachetne, pokorne i ciche. Spraw, abyśmy z wiarą umieli odkryć Twoje oblicze w ubogich, abyśmy szybko śpieszyli im z pomocą. Natchnij nasze działania i kieruj nimi płomieniem miłosierdzia, aby były one czynione w jedności z Tobą, by prowadziły nas do doskonałości i zawsze podobały się Ojcu Niebieskiemu. Niech się tak stanie.

Co potrzeba, aby oddać krew?

Potrzeba niewiele - dowód osobisty, dobre samopoczucie, a przede wszystkim chęci. Honorowym dawcą krwi może zostać każdy dorosły, jeśli nie przekroczył sześćdziesiątego roku życia i nie znajduje się w grupie osób, które ze względu na stan zdrowia i tryb życia krwi oddawać nie mogą. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są w internecie, w przychodniach i w każdym punkcie krwiodawstwa.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
s. Małgorzata Chmielewska, Błażej Strzelczyk, Piotr Żyłka

Idź i zrób!

Nie znajdziesz tu gładkich słów i okrągłych zdań, które niczego w tobie nie zmienią. Siostra Małgorzata Chmielewska wprost i bez patosu mówi o miłosierdziu w praktyce i prawdziwym życiu chrześcijańskim:

→ pieniądze,...

Skomentuj artykuł

Czego uczy nas św. Jan Paweł II o oddawaniu krwi?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.