Obcięła włosy dla 3-letniej dziewczynki. Zainspirowała ponad 100 osób [WIDEO]

(fot. archiwum prywatne)

Jaga Sadowska w czasie podróży po Azji umieściła na swoim facebooku niecodzienne zaproszenie dla swoich znajomych. Ich odpowiedź przerosła jej oczekiwania i spowodowała porządną lawinę dobra.

 

"Mam chytry plan: spróbujmy wspólnie zebrać 500 złotych na obóz dla Ruty (przyp. red. - 3-letniej dziewczynki chorej na porażenie mózgowe). To nie pokryje całości, ale zawsze będzie to jakiś start. A jak sie uda, to obiecuję - zetnę dredy. Obiecuję. Serio. Zrobię to" - to fragment wpisu facebookowego Jagi. 

 

Na reakcję nie musiała czekać zbyt długo, znajomi wykazali się dobrymi sercami i odpowiedzieli natychmiast - na konto spłynęła zaproponowana suma, a Jaga dotrzymała słowa - ścięła dredy. Efekty zobaczycie na filmie niżej. Ale to nie wszystko.

 

Jaga ścięła dredy, a to był dopiero początek...

 

 

Ruta to mała dziewczynka, która skończyła niedawno 3 lata. Od kiedy zaczęła samodzielnie chodzić, okazało się, że choruje na dziecięce porażenie mózgowe, dlatego ma problemy z poruszaniem się. Jej stan zdrowia znacząco może polepszyć obóz rehabiltacyjny, który kosztuje 5000 zł. To właśnie z tego powodu Jaga postanowiła obciąć dredy i poruszyła niebo i ziemię, żeby zrobić Rutce prezent, który może zmienić codzienność dziewczynki.

 

Do pomysły Jagi błyskawicznie dołączyli przyjaciele z ekipy Zupy na Plantach i postanowili zrobić wszystko, żeby jak najszybciej zebrać niezbędną na pokrycie kosztów obozu rehabilitacyjnego kwotę

 

- Widziałam wcześniej podobne akcje na facebooku i one mnie zainspirowały, ale wcześniej nie miałam odwagi. To właśnie Zupa na Plantach trenuje mnie w myśleniu o innych - opowiada Jaga. 

 

Pomożecie Jadze i jej przyjaciołom z Zupy na Plantach spełnić marzenie Rutki?

 

Do końca zrzutki dla Rutki zostało 13 dni. Dołączycie? TU możecie się dorzucić.

 

 

Rutkę z całych sił wspierają rodzice, rodzeństwo i przyjaciele. 

 

 

Idea całej akcji polega na tym, że Jaga ciachnęła dredy, a my możemy ciachnąć swoje portfele albo konta. Jaga, zdecydowanie wygląda na szczęśliwą i potwierdza (hipo)tezę, że w dawaniu jest więcej szczęścia niż w braniu! Mówi, że ma się świetnie, a jej głowa stała się bardzo lekka. Poza tym uczesała się pierwszy raz od 10 lat i kupiła pierwszy w życiu kapelusz. Dodaje, że jak można zrobić coś dobrego, to trzeba to zrobić. 

 

(fot. archiwum prywatne) 

 

(fot. archiwum prywatne)

 

TUTAJ możecie dołączyć do wydarzenia na Facebooku - "Ciach dla Rutki" i zaprosić do tego swoich znajomych!

 

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5

Liczba głosów:

9

 

 

Komentarze użytkowników (0)

Sortuj według najnowszych

 

 

Inteligentne Życie 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Google
Zaloguj przez Facebook