Spadek nastroju czy depresja?

Pada deszcz, kłócisz się z partnerem, a na dodatek źle spałaś. To może komuś popsuć dzień. Jesteś oklapnięta, czujesz się źle, może nawet smutno. Ale długo jeszcze nie chora. Dopiero gdy przez tydzień lub dwa nie jesteś w stanie się uśmiechnąć, źle śpisz i jest ci wszystko jedno, może to być wskazówką, że masz do czynienia z chorobą depresyjną. Jest ona, podobnie jak cukrzyca czy nadciśnienie, poważnym problemem medycznym i koniecznie powinna być powierzona fachowcom.

 

 

Ważne jest, aby wiedzieć, że depresja ma wiele oblicz. Nakłada się na inne choroby. Również szereg hormonów i lekarstw może wywoływać zaburzenia depresyjne, które muszą być leczone, na przykład leki na choroby serca i układu krążenia, preparaty obniżające ciśnienie, pigułka antykoncepcyjna, pewne antybiotyki i wiele innych.

 

Nie wszyscy chorujący na depresję cierpią z powodu tych samych objawów. Nie zawsze na pierwszym planie znajduje się depresyjny nastrój lub wewnętrzna pustka. U niektórych osób przeważa brak inicjatywy, u innych nieustanny niepokój lub zaburzenia snu. Często mają miejsce dolegliwości fizyczne. Także natężenie choroby może być różne. Niektórzy chorzy nie są w stanie poradzić sobie ze zwykłą codziennością. Inni dają sobie z tym radę, o ile zmobilizują wszystkie dostępne siły.

 

Oznakami depresji mogą być:

 

Smutny nastrój, przygnębienie, zniechęcenie, wewnętrzna pustka, beznadziejność, brak inicjatywy i zdolności do podejmowania decyzji, zaburzenia koncentracji, poczucie winy i niskiej wartości, zaburzenia snu, lęk, dolegliwości fizyczne, takie jak ucisk w klatce piersiowej, bóle serca, bóle głowy, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, brak apetytu, zanik potrzeb seksualnych.

Uwaga osobista: Lepiej iść do lekarza o jeden raz za dużo niż za mało. Bądź co bądź, 90 procent wszystkich przypadków depresji można skutecznie wyleczyć.

 

Czy jesteś chory na depresję?

Która wypowiedź odnosi się aktualnie do ciebie? Od ponad dwóch tygodni:
  • Nic mnie nie cieszy
  • Jestem przygnębiony i smutny
  • Nie ufam sobie
  • Z trudem się koncentruję
  • Cierpię z powodu silnego wewnętrznego niepokoju
  • Ciężko mi podejmować decyzje
  • Nie mam apetytu
  • Cierpię na silne zaburzenia snu
  • Wszystko wydaje mi się bezsensowne
  • Czuję się zupełnie bezwartościowy
  • Jestem kompletnie zrozpaczony i nie chce mi się dłużej żyć.

Zakreśliłeś więcej niż cztery punkty? Jest więc duże prawdopodobieństwo, że chorujesz na typową depresję. Nie pozwól, aby uciekał cenny czas. Porozmawiaj z twoim lekarzem rodzinnym. Tylko on jest w stanie postawić trafną diagnozę.

 

 

Fragment książki: Drogi wyjścia z depresji i lęku - Andrea M. Hesse

 

 

Wspomóż Nas

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.62

Liczba głosów:

13

 

 

Komentarze użytkowników (6)

Sortuj według najnowszych

Zgłoś do moderacji

lubie.ziolka 10:26:19 | 2018-02-14
Spadki nastroju i stany lekko depresyjne świetnie łagodzi ta herbatka konopna https://www.zielnikjagi.pl/pl/p/Konopie-siewne-50g/41 i ta https://www.zielnikjagi.pl/pl/p/Herbatka-ziolowo-owocowa-Na-depresje-100g/174. Delikatnie wyciszają, poprawiają nastrój. Fajne produkty!

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

lucy 21:50:30 | 2012-06-17
Depresję diagnozuję lekarz psychiatra, to bardzo ciężka choroba, można ją wyleczyć tylko lekami, leczenie wspomaga się terapią.Może to trwać długie lata.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

tolek 20:11:45 | 2012-06-17
Depresję można leczyć skutecznie. Terapią psychologiczną, czasem wspomaganą lekarstwami, ale jednak najpierw zawsze warto skorzystać z pomocy psychologa, który w razie potrzeby skieruje do lekarza po leki.

Psycholog, terapia, opiekun duchowy (spowiednik bądź kierownik duchowy), wspierający przyjaciele, oraz NADZIEJA.


Błękitne Niebo jak zwieją od Ciebie przyjaciele i rodzina z powodu Twojej choroby to kto zaprowadzi do psychologa na terapię, lub do spowiednika. Niestety ludzie nie mają bladego pojęcia co to choroba psychiczna biorą takiego delikwenta za upośledzonego intelektualnie i wieją gdzie pieprz rośnie aby tylko dalej, wcześniej udzielając rady "weź się w garść", którą mogą sobie włożyć w buty to będą wyżsi.

Prawda jest taka, że depresant zostaje sam sobie i albo wylezie nadludzkim wysiłkiem z tego bagna, albo sznur i nie sucha głęź bo może się złamać i taki delikwent nie dość, że jest pocharatany psychicznie to na dokładkę złego jeszcze się potłucze.

Życzę każdemu żeby nigdy nie wlazł w to gówno bo śmierdi przez długie lata.

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~idka 18:55:51 | 2012-06-17
Depresje można leczyć skutecznie gdzieś daleko w innym kraju, gdzie choć wszystko droższe, to w porównaniu do zarobków, staje się osiągalne bez morderczego ponadludzkiego wysiłku, gdzieś, gdzie człowiek nie jest traktowany jak g.ó.w.n.o. i ma czas dla swojej rodziny. Wtedy dopiero jeśli ktoś ma depresje, to należy to leczyć.


A ja właśnie z agranicą nabawiłam się depresjii , punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~R 12:18:12 | 2011-04-13
Nowa reklama PZU. Bardzo ciekawa. Ile bierze Deon?

Oceń odpowiedz

Zgłoś do moderacji

~Kilof 12:10:47 | 2011-04-13
Depresje można leczyć skutecznie gdzieś daleko w innym kraju, gdzie choć wszystko droższe, to w porównaniu do zarobków, staje się osiągalne bez morderczego ponadludzkiego wysiłku, gdzieś, gdzie człowiek nie jest traktowany jak g.ó.w.n.o. i ma czas dla swojej rodziny. Wtedy dopiero jeśli ktoś ma depresje, to należy to leczyć.

Oceń odpowiedz

Facebook @portalDEONTwitter @deon_plYouTube @portalDEONplInstagram @deon_plKontakt

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook