Imieniny

Sewer

Sewer imieniny obchodzi: 15 lutego, 24 Marca, 15 października, 22 października, 8 listopada oraz 30 grudnia

Imię pochodzenia łacińskiego. Pierwotnie był to użyty w funkcji cognomen przymiotnik severus, -a, -um 'surowy, poważny'. Należało w Rzymie do popularniejszych cognominów. W latach 193-235 w Rzymie panowała dynastia Sewerów, do której należeli m.in. Septymiusz Sewer, Karakalla, Heliogabal, Aleksander Sewer.

W Polsce jako pseudonimu używał tego imienia Ignacy Sewer Maciejowski (1839- -1901), powieściopisarz i nowelista.

Odpowiedniki obcojęz.: łac. Severus, fr. Sever, Sév-re, Séve, niem. Severus, wł. Severo.

W samym Martyrologium Rzymskim pojawiło się trzynastu świętych o imieniu Sewer. W innych wykazach jest ich jeszcze więcej. Tu poprzestaniemy na czternastu sylwetkach. Pominiemy sześć wzmianek, które zawierają pura nomina, same imiona, bez wiadomości o życiu i kulcie.

Sewer, Memnon i 38 towarzyszy, męczennicy z Philippolis. Zgrupowanie wydaje się być dziełem sztucznego zabiegu, a ten doprowadził zapewne w synaksariach do wspomnień pod dwiema datami: 20 i 24 sierpnia. Same wspomnienia pochodzą niewątpliwie z zaginionej pasji. Z dużym prawdopodobieństwem można by jeszcze wywnioskować, że ponad trzydziestu męczenników zginęło rzeczywiście w Philippolis w bliżej nie określonym czasie, w dniach przed 3 lipca. Natomiast sam Sewer był potem może mylony z tym, który pod dniem 23 października widnieje we wspomnieniach jako kapłan i męczennik z Adrianopolis, w Tracji. Sewer pochodził z Sidy, w Pamfilii. Był synem prefekta Petroniusza i jego żony Mygdonii. Wszystkich wymienionych ochrzcić miał biskup Ksenofon. W tzw. Synaxarium Sirmondianum dodano, że Ksenofon był uczniem Jana ewangelisty, co jest niewątpliwym absurdem. Gdy wybuchło prześladowanie, Petroniusz udał się z rodziną do Philippolis; Sewer był tam świadkiem męczeństwa wspomnianych powyżej 38 wyznawców. Nawrócił też wówczas centuriona Memnona i razem z nim stawił się przed trybunałem. Sędzia Apellian zabrał ich następnie do Adrianopolis, potem do Bizji (Tracja). Tam ponieśli śmierć męczeńską: Memnon 3 lipca, Sewer 23 lipca, i w tych dniach przypada obecnie ich wspomnienie.

Sewer, biskup Barcelony. Miał ponieść śmierć męczeńską w czasie prześladowania, które na terenie Hiszpanii zarządził prefekt Dacjan, a więc około 290 r. Mało to prawdopodobne. W każdym razie pasja, która sławi to męczeństwo, powstała w XIII lub XIV stuleciu i obficie czerpała z wcześniejszych pism hagiograficznych, zwłaszcza z kazania o życiu Sewera z Rawenny. Bardzo późno, bo dopiero w XVI w., wpisano biskupa do martyrologium. Należy jednak zauważyć, że około 633 r. na stolicy biskupiej zasiadał Sewer. Wspomnienie domniemanego męczennika przypada 6 listopada. Barcelona w dniu 9 sierpnia wspomina ponadto translację z 1405 r.

Sewer, kapłan z Orvieto. Martyrologium Rzymskie wspominało go pod 1 października. Baroniusz czerpał niewątpliwie z legendarnej pasji, a w niej elementy dotyczące Sewera z Rawenny mieszały się z wątkami z Dialogów (I, 12) Grzegorza Wielkiego, który opowiadał o Sewerze z Abruzzów (wspominanym 15 lutego). Wedle tak skonstruowanej legendy, bohater pochodził z Rawenny. Wychował go biskup Korneliusz. Gdy został kapłanem, powierzono mu opiekę nad kościołem Najśw. Panny z Orvieto. Potem wskrzesić miał jakiegoś zmarłego. Za Maksymiana skazany został na ścięcie. Męczeństwa dopełnił 1 lutego. Istniało później pod Orvieto opactwo pod jego wezwaniem. Ono to szczyciło się posiadaniem relikwii męczennika. Czy chodziło może o jakiegoś innego Sewera-

Sewer z Gaskonii. Czczą go w maleńkiej miejscowości nazwanej jego imieniem. Do rewolucji istniało tam opactwo, które podtrzymywało jego cześć. Ale późna Vita (XII w.), która o nim opowiada, nie wydaje się zawierać niczego historycznego. Sewer był wedle tej legendy królem Ambligonii w czasach Juliana Apostaty. Najpierw zatęsknił za samotnością i uszedł na pustkowie, potem z sześcioma towarzyszami udał się do Ziemi Świętej. Gdy powracając z niej, wstąpił do Rzymu, papież Eugeniusz (-) wskazał mu teren Galii jako pole oczekujące na dzieło ewangelizacji. Sewer przybył wtedy do Gaskonii. Uzdrowił tam króla Adriana i cudowną mocą odparł najazd Wandali. Gdy ci ostatni wrócili, wezwał wiernych do męczeństwa. Legenda na tym się urywa, ale zdaje się sugerować, że Sewer także został męczennikiem. W każdym razie nic z tej opowieści wydobyć nie można. To tylko pewne, że w XI w. opat Grzegorz wybudował w Saint-Sever wspaniały kościół i dedykował go świętemu. Któremu z Sewerów- Na to pytanie nikt rzeczowo odpowiedzieć nie zdołał. Wspomnienie obchodzono natomiast 1 listopada.

Sewer z Rawenny. Uchodzi za dwunastego biskupa tego doniosłego ongiś ośrodka administracyjnego i politycznego. To pewne, że wziął udział w synodzie w Sardyce (343). Poza tym niewiele o nim wiemy. Martyrologium Hieronimiańskie wspomina go 1 lutego. Szóste stulecie pozostawiło nam poza tym inne znamienite świadectwa oddawanej mu czci, zwłaszcza w Rawennie, gdzie wyobrażenie Sewera oglądać można na słynnych mozaikach u Św. Apolinarego (in Classe). Brak wiadomości o świętym w rocznikach historycznych, uzupełniała legenda. Opowiada ona, że Sewer był żonatym tkaczem. Miał żonę Wincencję i córkę Innocencję. Gdy w sam dzień Zesłania Ducha Świętego obierano w Rawennie biskupa, nad nim właśnie pojawił się gołąb, co uznano za nieomylny znak cudownej nominacji. Rzekome relikwie małżonków i córki miał w IX w. wykraść z Rawenny jakiś Feliks, kleryk z Galii. Tak dostały się ponoć do Moguncji i Erfurtu. Przyczyniło się to do rozkrzewienia kultu Sewera, który w średniowieczu uchodził za patrona tkaczy, sukienników i policjantów.

Sewer, biskup Neapolu. Wedle Gesta episcoporum Neapolitanarum na stolicy biskupiej zasiadał w latach 363-409. Wybudował cztery kościoły i dwa klasztory. Św. Ambroży skierował doń jeden list. Wydaje się także, że w jednym ze swych listów mówił o nim retor Symmach. Pochowano go najpierw na cmentarzu poza miastem, ale później szczątki przeniesiono do bazyliki, którą sam wybudował.  Według marmurowego kalendarza z Neapolu wspomnienie przypadało 29 kwietnia. W Martyrologium Rzymskim przesunięto je o jeden dzień (obecnie znów 29 kwietnia).

Sewer, czczony na Monte Cassino. Jest wymysłem Piotra Diakona, mnicha z tego opactwa. Kreowanego przez się bohatera mianował on biskupem i kazał mu działać za Walentyniana III (425-455). Także wszystkie inne szczegóły z osobliwej biografii są wymysłem tego autora. Mimo to wzmianka o Sewerze z Monte Cassino dostała się do jednego z rękopisów Martyrologium Hieronimiańskiego oraz do kalendarza z Benewentu. Widniała tam pod 20 lipca.

Sewer, biskup Trewiru. Sądzono ongiś, że jest identyczny z Sewerynem z Kolonii; posiadamy jednak wyraźne dowody na to, że był uczniem św. Lupusa z Troyes i że około 447 r. towarzyszył św. Germanowi z Auxerre w wyprawie do Brytanii. Na stolicy w Trewirze zasiadał jako dwunasty z kolei biskup. Ewangelizował okolice Moguncji, Alemanię i Burgundię. Zmarł zapewne 15 października około 455 r.

Sewer z Bigorre (Hautes Pyrénées). Grzegorz z Tours poświęcił mu dwa rozdziały w De gloria confessorum. Był wysokiego rodu właścicielem ziemskim. Przyjął potem święcenia kapłańskie, a dobra rozdawał ubogim. Dwa domy w swych posiadłościach zamienił na kościoły. W niedziele jeździł konno od jednego do drugiego, aby odprawić msze św. Grzegorz pisał ponadto o wielu cudownych wydarzeniach, które towarzyszyły działalności Sewera. Święty zmarł około 500 r. Wspominano go w dniu 1 sierpnia.

Sewer, opat z Agde. Uchodzi za pierwszego przełożonego opactwa, ale jego żywot napisano późno i utkano z wątków legendarnych. Sewer pochodzić miał z Tyru. Rozdawszy dobra ubogim, schronił się w pustelni w pobliżu Agde, W Septymanii, a potem w samym mieście założył klasztor, który niebawem liczyć miał ponad trzystu mnichów. W rzeczy samej o klasztorze tym wiadomo, że w 1054 r. podporządkowany został opactwu Św. Wiktora w Marsylii. Wiemy ponadto, że opactwo, w którego kościele przechowywano relikwie św. Sewera, istniało już w IX stuleciu, a swą działalność zakończyło w trzy stulecia później. Na miejscu pozostał tylko kościół parafialny. Wolno w końcu zakładać, że Sewer żył na przełomie V i VI stulecia. Wspominano go w dniu 25 sierpnia.

Sewer, biskup Avranches. Wedle późnej Vita, sporządzonej w X w., a amplifikowanej w XII w., pochodził z niezamożnej rodziny, zamieszkującej w dolinie Vire, w Normandii. Wcześnie został pustelnikiem. Zgromadził następnie grupkę uczniów, dla których wybudował klasztor. Objęcie stolicy biskupiej wyprzedziła sława cudów. Na biskupstwie nie czuł się jednak dobrze. Po kilku latach z godności tej zrezygnował i wrócił do klasztoru. Kiedy zmarł, nie wiemy. Na ogół przyjmuje się jednak, że żył pod koniec V stulecia. Wspomnienie obchodzono 5 sierpnia (Coutances), 5 lipca (Bayeux), 1 lutego (Rouen, jak wspomnienie Sewera z Rawenny) itd.

Sewer, biskup Ceseny. Działać miałby w drugiej połowie VI stulecia. Odznaczał się gołębią prostotą, a równocześnie wielką wiedzą. Był diakonem, gdy dzięki cudownemu wydarzeniu obrano go biskupem. Czy był nim rzeczywiście, skoro nie potwierdzają tego inne dokumenty, zaś samą Vita sporządzono pod koniec XIV stulecia z wyraźną tendencją do uratowania prestiżu kościoła pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty, który to kościół dopiero co przestał być katedrą- Enigmatyczną postać opatruje się zresztą wieloma innymi znakami zapytania. Wspomnienie tego tajemniczego Sewera obchodzono w dniu 6 lipca.

Sewer, biskup Katanii. Na stolicy biskupiej zasiadał w latach 802-814. Czczono go potem jako świętego i znalazł się w niektórych synaksariach. Jeszcze inni uważali go za ofiarę napadów saraceńskich i czcili jako męczennika. Wspomnienie przypadało 24 marca.

Sewer, biskup Pragi. Na stolicy tej zasiadał w latach 1030-1067. Był kandydatem księcia Oldrzycha, a sakrę biskupią przyjął z rąk arcybiskupa Moguncji w czerwcu 1031. W 1038-1039 Brzetysławowi I towarzyszył w wyprawie przeciw Polsce i wówczas był zapewne inicjatorem zabrania do Pragi relikwii św. Wojciecha. Z tym samym księciem współpracował przy wydawaniu dekretów, które potem zatwierdził. Gdy w 1041 r. Henryk III najechał na Pragę, z grupą możnowładców przeszedł do obozu niemieckiego. Sprzeciwiał się potem Wratysławowi II, gdy w 1063 r. ten ostatni forsował utworzenie biskupstwa w Ołomuńcu. Kosmas odnosił się do niego krytycznie i uważał, że w sprawach wiary był obojętny, ale wiemy, że konsekrował kościół w Starym Bolesławcu, uczestniczył w synodzie w Pawii (1046), w translacji św. Wolfganga w Ratyzbonie (1052) oraz przewodniczył uroczystościom ku czci św. Prokopa z Sazawy (1053). Zmarł 9 grudnia 1067 r. Nigdy go nie kanonizowano, a tylko w 1374 r. dokonano translacji jego szczątków. Kult nigdy też nie przybrał wyrazistego charakteru. Był może ledwo zaznaczającą się próbą promowania jednego ze swoich.

powrót do bazy imion

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook