Imieniny

Peregryn (Pelegryn)

Imię łacińskie, genetycznie cognomen Peregrinus 'obcy, cudzoziemski; wędrowiec, pielgrzym'. Forma Pelegrinus pochodzi ze średniowiecznej łaciny. Polskie słowo pielgrzym wywodzi się od formy średniowiecznej za pośrednictwem niemieckiego pilgrim, piligrim, a następnie czeskiego pělhrim.

W Polsce imię znane od połowy XIII w. Nosił je m.in. Peregryn z Opola, dominikanin, autor znanych w całej Europie kazań. Występowało to imię w formach: Peregrinus, Pyelgrzym, Pyelgrzim, Pielgrzymus, Pelegrinus, Pilgrim, Pilgrimus, Pilgrinus.

Odpowiedniki obcojęz.: łac. Peregrinus, ang. Peregrine, Perry, fr. Pélegrin, Pélerin, Pérégrin, niem. Peregrinus, Pilgrim, Pilger, wł. Pellegrino, Peregrino.

W literaturze hagiograficznej występuje ponad dwudziestu świętych Peregrynów (Pelegrynów). Tych, których kult nie stał się wyrazistszy i nigdy się nie rozprzestrzenił, możemy śmiało pominąć. Wśród przedstawionych poniżej nie zabraknie i takich, którzy doczekali się rozleglejszego kultu, ale zarazem słabo zostali rozpoznani.

Peregryn, Lucjan, Pompeusz, Papiasz, Hezychiusz, Saturnin i German. Synaksaria, a za nimi Martyrologium Rzymskie wspominają tych męczenników pod dniem 7 lipca. Nie zachowały się ich Acta, nie jesteśmy więc uprawnieni do określenia epoki, w której zginęli za wiarę. Wskazywanie na czasy Trajana wydaje się czystą hipotezą. Mieli wtedy ujść z Rzymu i w czasie uroczystości dionizyjskich przybyć do Durazzo (Durrës, w Albanii). Stali się tam świadkami męczeństwa biskupa Asteriusza. Rozpoznani jako chrześcijanie, oni także doznali chwały męczeństwa. Wrzucono ich do Adriatyku. H. Delehaye konkluduje, że zwięzłą relację należy darzyć kredytem zaufania bardzo powściągliwie.

Peregryn, biskup Terni. Wedle lokalnej tradycji, późno przekazanej na piśmie, miał być pierwszym biskupem tego miasta. Na przepowiadanie Ewangelii miał zostać wysłany przez papieża Sykstusa. Jest rzeczą uderzającą, że podobną legendę zawiera późna Passio Peregrini, zredagowana około 600 r. ku uczczeniu Peregryna z Auxerre. Zachodzi wobec tego pytanie, czy legendy tej nie przeniesiono do Terni i czy nie zadomowiła się tam jako własność lokalna. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że wspomnienia i jednego, i drugiego przypadają na ten sam dzień, 16 maja.

Peregryn z Auxerre. Katalog oraz Gesta biskupów tego miasta dopatrują się w nim pierwszego arcypasterza diecezji, ale krytyczne studium dotyczących go wiadomości wiedzie do przeświadczenia, że był po prostu -pierwszym, który ewangelizował i duszpasterzował we wczesnej wspólnocie chrześcijańskiej przed utworzeniem siedziby biskupiej-. Passio, zredagowana około 600 r., opowiada, że Sykstus II (257-258) udzielił sakry rzymskiemu kapłanowi Peregrynowi i wysłał go, by wspomagał prześladowanych chrześcijan Galii. Towarzyszyli mu kapłan Marsus, diakon Corcodomus, subdiakon Jowian i lektor Jowinian. W Auxerre nawrócili wielu pogan. W dniu poświęconym Jupiterowi Peregryn głosił Chrystusa w Interamnis (Ni-vre). Gdy go wówczas zmuszano do ofiarowania bogom, odmówił. Uwięziono go w Bugiacus (Bouhy) i tam torturowano. Nie przestał wówczas głosić Chrystusa. Przez miejscowość przejeżdżał potem cesarz i on to wydał Peregryna w ręce katów. Ścięto mu głowę. W VII w. dokonano translacji relikwii do Saint-Denis. Leon III (795-816) wzniósłszy w Wiecznym Mieście Hospitale Francorum, kościół przy tym hospicjum dedykował Peregrynowi. Dotąd za Watykanem istnieje miejsce nazywane Porta di San Peregrino. Wspomnienie przypada 16 maja.

Peregryn, Flawian i Herkulan, męczennicy z Ancony. Wedle późnych Acta (XIII w.) Peregryn był diakonem. Pochodził z Rosoliano lub Rossano (w Kalabrii-). Męczeńskiej śmierci dostąpił za Dioklecjana, w czasie, gdy prowincją zarządzał prokonsul Anulinus. Flawian i Herkulan mieli być neofitami, których Peregryn pozyskał dla wiary. Zginęli razem ze swym nauczycielem. Nie wspominało ich Martyrologium Hieronimiańskie, a wybitny badacz dziejów kościołów italskich, Lanzoni, zdecydowanie ich legendę odrzucił. Należy jednak przyznać, że w Anconie pojawiły się dość wcześnie oznaki ich kultu, a na kościele San Pellegrino widoczna była stara inskrypcja, upamiętniająca ich grób. Wspomnienie obchodzono 16 maja, jak Peregrynów wspominanych poprzednio.

Peregryn z Piacenzy. Jest postacią, której historyczność okazuje się co najmniej wątpliwa. Miał pod koniec IV stulecia dzielnie ewangelizować wymienione miasto. Dzięki niemu znikły tam ostatnie ślady pogaństwa. Z jego też inicjatywy zbudowano kościół ku czci św. Sawina. Pierwsze pisane wiadomości o tym pochodzą jednak z XI stulecia. Potem jako jego dies natalis podawano 10 lutego. W końcu uznano go za nudum nomen.

Peregryn Eremita. Wedle bardzo późnej legendy miał być z pochodzenia Szkotem. Razem z towarzyszem o imieniu Bianco wędrował pielgrzymim szlakiem na Wschód, ale przybywszy w Apeniny, zdecydował się osiąść w borze położonym na pograniczu Toskanii i Emilii. Miejsce to przybrało potem nazwę San Pellegrino dell'Alpe. Mamy świadectwa z XII w., które dowodzą istnienia w tym miejscu hospitale Sancti Peregrini. Potem podobne świadectwa mnożą się. Ale Vita oraz Inventio są bardzo późne i na zaufanie nie zasługują. Badacze skłaniają się raczej do przeświadczenia, że Eremita był zmodyfikowaną repliką Peregryna z Auxerre. Należy jednak podkreślić, że kult pustelnika krzewił się w późnym średniowieczu i w wiekach następnych bardzo intensywnie. Pięknie odzwierciedlił się też w sztukach plastycznych. Wspomnienie obchodzono 1 sierpnia.

Peregryn, Matorat i Wiwencjusz z Le Mans. Czczeni w tym mieście oraz w pobliskim Blois, znani są przede wszystkim dzięki później Passio (XI-XII w.). Byli wedle niej Wizygotami, którzy do Francji przybyli w poszukiwaniu swej siostry, uprowadzonej do niewoli przez jakiegoś frankońskiego notabla. W różnych okolicznościach oni także mieli doczekać się chwały męczeństwa. F. Dolbeau wykazał niedawno, że opowiadanie jest plagiatem, pismem pełnym najrozmaitszych zapożyczeń, a także elementów zaczerpniętych z folkloru. Rzekomych męczenników wspominano w dniu 4 sierpnia.

Peregryn (Pilgrim), biskup Pasawy. Wywodził się prawdopodobnie z rodu Arybonów. Wykształcenie zdobył w szkole klasztornej w Nideraltaich. W r. 971 jego wuj, arcybiskup Fryderyk z Salzuburga, wysunął jego kandydaturę na biskupstwo w Pasawie. Otto I przystał na tę propozycję. W czasie buntu dwóch Henryków (der -beiden Heinriche-), książąt Bawarii i Karyntii, pozostał wierny cesarzowi. Pasawa przeszła dlatego oblężenie i została zniszczona. Przyłożył się potem do jej odbudowy, a także do odbudowy całej Marchii Wschodniej, plądrowanej przez Madziarów. Sprawy osiedlenia, stosunki między klasztorami i parafiami itp. porządkował na synodach w Lorch, Mautern i Mistelbach (985-991). Zasłużył się wielce w dziele chrystianizacji Węgier, zwłaszcza w nawróceniu księcia Gezy i przy udzielaniu chrztu jego synowi Stefanowi. Ze swego biskupstwa pragnął uczynić metropolię o zwierzchnictwie rozciągniętym na Morawy i Węgry. Posłużyć miały do tego -dokumenty-, zwane falsyfikatami z Lorch. Ze szkoły katedralnej uczynił ważny ośrodek kształcenia, z którego wyszli tacy mężowi jak Godehard, znakomity opat i biskup. Zmarł 21 maja 991 r. w swym biskupim mieście. Wszedł potem jako bischof Pilgerin do słynnej Niebelungenlied. W XII stuleciu czczono go ponadto jako świętego, ale kult długo nie przetrwał. Pozostał w pamięci jako wielki książę Kościoła, jedna z najwybitniejszych postaci w dziejach biskupstwa pasawskiego.

Peregryn z Sycylii. Według legendy miał być Grekiem, którego św. Piotr apostoł wysłał na Sycylię. W innym opowiadaniu działał po złupieniu Sycylii przez Saracenów. W takiej supozycji datę jego śmierci ustala się na r. 1098. Miał też pokonać smoka, któremu na krótko przed tym czynem złożono w ofierze małego chłopca. Żył w grocie zajmowanej uprzednio przez potwora. Grób znajduje się w Caltabellotta. Świętego wzywa się zwłaszcza po ukąszeniu przez węża lub złamaniach. Jego wspomnienie przypadało 30 stycznia i 18 sierpnia. Gdzieniegdzie widniało dodatkowo pod dniem 3 listopada.

Peregryn z Falerone. W Actus b. Francisci et sociorum eius znajdujemy anegdoty, które wejdą później do Kwiatków św. Franciszka. Wedle nich Peregryn pochodził z Falerone (Ascola Piceno) i był synem jakiegoś szlachcica. Studiował w Bolonii. Gdy przez to miasto przechodził Biedaczyna z Asyżu, przylgnął do niego i stał się nieodłącznym towarzyszem. Z Franciszkiem był też w Ziemi Świętej, gdzie doznał wielu wzruszeń. Zmarł około r. 1221. Jego wspomnienie u franciszkanów przypadało 27 marca. Kult, uznany za ab immemorabili, w r. 1821 zaaprobował Pius VII.

Peregryn, eremita z Camaldoli. Zbyt wiele o nim nie wiemy. Od r. 1278 do 1280 był przełożonym eremu Santa Maria dell'Isola w Galeacie. Zrezygnował z tego stanowiska ze względu na zdrowie, a zapewne też dla pełniejszego oddania się kontemplacji. W r. 1287 odnotowano, że w Camaldoli był zakrystianem. Z czasem otoczył go nimb wielkiego poważania, który wytworzył się dzięki praktykowanym przezeń surowościom. Zmarł prawdopodobnie w r. 1291. Szczątki uległy zniszczeniu w czasie pożaru w r. 1693. Mnisi kamedulscy, jak zwykle, nie dbali o aprobatę spontanicznego kultu, który Peregryna otoczył. Jego wstawiennictwa wzywano w czasie bólu głowy.

Peregryn Laziosi. Urodził się w Forl-. Będąc jeszcze młodzieńcem, miał rzekomo uczestniczyć w manifestacji przeciw Filipowi Benicjuszowi, generałowi serwitów, który przejeżdżał przez miasto. Było ono wówczas obłożone przez Marcina IV interdyktem (od marca 1282 do września 1283 r.). Peregryn miał się posunąć do tego, że uderzył Filipa, a potem razem z tłumem wygnał z miasta. Wszystko to nie odpowiada jednak innym danym i całej chronologii życia Peregryna, który urodzić się miał w r. 1322. Gdy miał około trzydziestu lat, wstąpił w Sienie do serwitów. Wróciwszy do Forl-, wiódł tam życie nad wyraz surowe. Dotknięty chorobą wrzodową, był potem jak cierpiący Hiob, aż po dzień, w którym oczekując na amputację, doznał nagłego uzdrowienia. Zmarł w podeszłym wieku, w r. 1402. Jego kult zatoczył szerokie kręgi w ślad za rozprzestrzeniającym się zakonem serwitów, który stosunkowo wcześnie dotarł do Anglii, Austrii, Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej. W r. 1690 Peregryna wpisano do martyrologium, ale kanonizowano go dopiero w r. 1726. Uchodził za orędownika w czasie epidemii, reumatyzmu i chorób nowotworowych. Wspomnienie obchodzono w dniu 1 lub 3 maja.

powrót do bazy imion

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook