Komentarze Komentarze

Wzniecanie magii

Autor Wiadomość
deon
Gość
2019-04-07 09:05:07
Myślenie, że rzeczy same w sobie są złe, jest bardzo niebezpieczne. A to nie świat materialny jest zły. Złe albo dobre jest to, co z nim zrobimy.
więcej
Ilość wiadomości: 97
2019-04-07 09:05:08
Generalnie zgadzam się, że ksiądz katolicki zajmujący się sprawami zagrożeń duchowych, to jakaś aberracja i niezrozumienie istoty powołania.

Przecież duchowny katolicki powinien myśleć przede wszystkim o obronie konstytucji i sensie utrzymywania abonamentu RTV - tak jak o. Siepsiak i inni światli jezuici.

...no albo przynajmniej o martyrologii kury w rosole jak prawie-niegdyś-dominikanin Hołownia.
Ilość wiadomości: 340
2019-04-07 10:12:25
Wmawianie ludziom (zwłaszcza dzieciom), że to przedmioty mają jakąś magiczną moc, służy zrzucaniu odpowiedzialności na rzeczy. Wtedy człowiek nie postrzega siebie jako wolnego, a więc odpowiedzialnego, ale jako "urzeczowionego", jako przedmiot w rękach różnych "mocy".

W praktyce działania to dokładnie analog jezuickej herezji rozeznawalizmu i ogólniejszej bezpośredniokontaktyzmu: otrzymałem osobiste polecenie od samego Boga, więc jestem tylko narzędziem w ręku Boga wypełniającym Jego wolę.


Ale co z seksem traktowanym jak tabu, demonizowanym?

A to tu konkretnie o. Siapsiaka boli...
Ilość wiadomości: 201
2019-04-07 11:13:11
No ale co w takim razie z relikwiami? Czy to aby nie jest magiczne myslenie? Jezus dał nam tylko jedno lekarstwo na całe zło tego świata.
To jest komunia Świeta. Ludzie gonią za cudami, relikwiami, a mają Boga na wyciągnięcie ręki. Jednak człowiek woli się poświęcać i gonić setki albo tysiące kilometrów. Chce sobie zasłużyć. Nie chce nic za darmo. A przyjąć codziennie Komunii to mu się nie chce. To za łatwe jest, czy za trudne? Pewnie za zwykłe i dla tego lekceważone, a przecież najważniejsze dla naszej wiary.
1984024734.jpg
Ilość wiadomości: 487
2019-04-07 11:57:27
Ilość wiadomości: 1335
2019-04-07 12:49:06
"A to nie świat materialny jest zły. Złe albo dobre jest to, co z nim zrobimy. Decyduje nasza wola, a nie obecność takich lub innych przedmiotów."

Przedmioty nie mają znaczenia magicznego, nie są złe ani dobre.

Jak zatem powinniśmy rozumieć kult relikwi i obrazów w katolicyzmie?
Myślę, że kult ten nie może polegać na kulcie obrazów jako przedmiotów, ale na oddawaniu czci osobie, która została na danym obrazie ukazana. Czy nie zdarza się jednak, że ludzie wierzą w magiczną moc obrazów świętych?
Kult relikwii ma związek z kultem świętych oraz z wiarą w ich wstawiennictwo u Boga. Ale same szczątki są przedmiotem, czyż nie? Prosze o wytłumaczenie. 
Ilość wiadomości: 2689
2019-04-07 15:08:34
"Wmawianie ludziom (zwłaszcza dzieciom), że to przedmioty mają jakąś magiczną moc, służy zrzucaniu odpowiedzialności na rzeczy. Wtedy człowiek nie postrzega siebie jako wolnego, a więc odpowiedzialnego, ale jako "urzeczowionego", jako przedmiot w rękach różnych "mocy".

Proszę to skierować do tych, którzy śmiali się z wiadomego spalenia, a jednocześnie noszą czerwoną nitkę na przegubie dłoni.
1264366173.jpg
Ilość wiadomości: 1182
2019-04-07 18:44:01
Większość materii, która nas otacza faktycznie nie posiada na sobie "podpisu" żadnego z upadłych.
I te rzeczy, przedmioty możemy użyć do celów dobrych jak i złych.
Dotknięcie takich przedmiotów niczym nadzwyczajnym nie skutkuje dla zwykłego kowalskiego.

W naszym wymiarze są jednak przedmioty posiadające podpis któregoś z upadłych, są to np przedmioty różnych rytów demonicznych, w których ktoś został zamordowany, inaczej mówiąc poświęcony upadłym.

Brzmi to jak bajka, jednak istnieją świadectwa ludzi, którzy przypadkiem dotknęli owych przedmiotów i to sprawiło, iż nie mogli spokojnie spać, narastały w nich różne lęki i zaczęli się czuć prześladowani.
Oczywiście w takich przypadkach Bóg zawsze okazuje się silniejszy, jednak człowiek musi w porę skorzystać z Bożej pomocy.
 
Trwanie w takim stanie jest bardzo niebezpieczne szczególnie dla psychiki i duszy człowieka.

Istnieją też miejsca w których zło zbudowało sobie furtki do tego świata. W takich miejscach elektronika przestaje nagle poprawnie pracować lub się zupełnie psuje, a ludzie tracą tam zmysły i poprawną ocenę rzeczywistości.
To są dopiero tematy tabu.

W każdym polskim mieście jest co najmniej jeden taki dom.
Dom który doskonale jest znany Biskupom od setek lat.
Kiedyś podobno coś próbowano, i na próbach skończono bo eksperyment zawsze wymykał się spod kontroli.
Lata mijają, technologia co raz doskonalsza, a temat nadal TABU.
Ilość wiadomości: 137
Odpowiedź do: krzysiekniepieklo | 2019-04-07 19:02:54
katolicka magia jest OK, inna - be. To niestety powszechna logika instytucji KK - logika Kalego :( Smutne to. A ile na te zastępcze tematy można powiedzieć kazań, napisać prac magisterskich/doktorskich. Jest co robić :). A wystarczyłoby zająć się najistotnieszym - głoszeniem Dobrej Nowiny i rozdawaniem Eucharysii.
1911068165.gif
Ilość wiadomości: 5742
2019-04-07 19:22:00
"Oczywiście to, co materialne, może służyć zniewalaniu człowieka, ale tylko wtedy, gdy ludzie na to pozwolą."

Czy więc, skoro jesteśmy tego świadomi, lepiej to co może służyć zniewalaniu, a czemuś innemu raczejnie, spalić?
Czy mamy się bać, nie spalić i zostawić innym?

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook