Komentarze Komentarze

Palenie książek nie ma wiele wspólnego z Ewangelią

Autor Wiadomość
deon
Gość
2019-04-01 19:59:21
Chciałem na Prima Aprilis zaplanować sobie jakiś żart, ale życie mnie ubiegło. Kilku księży w Polsce spaliło po niedzielnej Mszy świętej "Harry’ego Pottera" i "Zmierzch". Mógłbym nad tym nawet się zaśmiać, ale w rzeczywistości mnie to przeraża.
więcej
Ilość wiadomości: 106
2019-04-01 19:59:22
Dla normalnych ludzi to są bajki dla dzieci, ale szanowni księża wierzą w magię chyba bardziej niż w Pana Boga. A swoją drogą przykro, że to właśnie w Polsce zdarzyło się coś, czego od czasów Hitlera nie było w środku Europy. Lepiej nie budzić tamtych demonów - nacjonalizmu, rasizmu, faszyzmu - bo to ich właśnie trzeba się bać...
1882551100.jpeg
Ilość wiadomości: 4536
2019-04-01 20:23:33
Już ta wiadomość stała się newsem w świecie , domyślcie się co onas będą mówić?
Ilość wiadomości: 53
2019-04-01 20:35:40
To musi byc zart na prima aprillis ,   to nie moze byc prawda????
Ilość wiadomości: 1369
2019-04-01 21:47:13
"Nie spotkałem w moim życiu nikogo, kto by stracił wiarę po przeczytaniu Marksa i Engelsa, natomiast spotkałem wielu, którzy ją stracili po spotkaniu ze swoim proboszczem."
ks. Józef Tischner
Ilość wiadomości: 1831
2019-04-01 23:47:11
Dobrze, że jakiegoś heretyka czy czarownicy na tym stosie nie spalili.
1595860450.jpg
Ilość wiadomości: 683
2019-04-01 23:53:01
Udany happening i w pełni godny naśladowania. Nie zartuję. :-)
Ludzie posiadają różną wiedzę na temat zagrożen duchowych, najczęściej ich świadomość, rozeznanie jest porażająco niskie. Dodatkowo dożyliśmy czasów, w których już nie wierzy się w osobowe zło (bo taka wiara to zacofanie i przeżytek), za to króluje ekumenizm i dialog międzyreligijny. Dialogujemy nawet z diabłem (diabeł - osobowe zło, świadomnie piszę małą literą). Przecież nie jest taki zły. Wielu twierdzi, że dostąpi zbawienia. Dziś sporo ludzi chce palić Panu Bogu świeczkę, a diabłu... gromnicę.
Pod Górą Synaj żydzi tez byli podzieleni i większość obrała drogę przeciw pierwszemu przykazaniu. Obecnie ich następcy kpią i poniżają kapłanów (nazywając ich głupcami) tylko dlatego, iż tamci niszczą artefakty związane z oddawaniem kultu diabłu.
A lud się burzy!
Beniamin załamuje ręce: co teraz bedą o nas mówić we wszechświecie? - nic nad to, co mówili przed Piłatem o Chrystusie.
Kochani rodzice!
Masturbacja dla Waszych kilkuletnich dzieci nie jest dobra? A z uprawianiem magii, wiarą w czary, wywoływaniem duchów etc. nie macie obiekcji?
Gratuluję dobrego samopoczucia.

PS Liczę się z tym, iż informacja na temat tego zdarzenia może być primaaprilisowym fejkiem. Jednak w rzeczywistości temat jest naprawdę bardzo poważny.
Ilość wiadomości: 1831
2019-04-01 23:54:55
Kilku księży w Polsce spaliło po niedzielnej Mszy świętej "Harry’ego Pottera" i "Zmierzch".
------------
W sumie nigdy nie lubiłem i nie lubię Harrego Pottera. Może dlatego, że Akademia Pana Kleksa była moją lekturą.
Ilość wiadomości: 286
Odpowiedź do: efka47 | 2019-04-02 00:21:02
Pani Efko, jeżeli ktoś przywozi słonika, bo sympatyczny, nie ma sprawy. Ale jeżeli ten słonik musi mieć trąbę do góry, bo inaczej przyniesie pecha zamiast szczęścia, to już brzmi dziwnie. Jeżeli ktoś dla rozrywki poczyta sobie Osho (widać na zdjęciu) to nic się nie stanie, ale jeśli zaczyna mu wierzyć bardziej niż Panu Bogu i praktykowac jego wskazówki, to problem. I jeśli dzieci wierzą, że magią da się różne sprawy załatwić i że zło moze być wartością (bo dla wielu Harry Potter to rzeczywistość, podobnie jak wiele postaci wirtualnych) to naprawdę lepiej to z domu wyrzucić. Nie dlatego, że mamy myślenie magiczne, tylko dlatego, że zaśmiecamy samych siebie. Po co? Gdyby to wszystko było traktowane przez normalnych ludzi, jak Pani pisze, jako bajki dla dzieci, to nie byłoby w Polsce kilkudziesięciu tysięcy podmiotów gospodarczych, mających w przedmiocie działalności wróżbiarstwo, jasnowidzenie, magię itp., a w kolejnych rozporządzeniach ministra pracy III RP nie byłyby to zawody. No i nie byłoby tylu tysięcy, które do takich osób biegają. Niektórzy nawet regularnie. I wierzą bardziej niż Panu Bogu. Smutne to, ale prawdziwe, niestety. A zaczyna się właśnie od amuletów, talizmanów, książek, gier.... Samo życie...
Ilość wiadomości: 28
2019-04-02 01:00:45
Katolicka nauka mówi, że demony nie mogą działać wbrew prawom natury. Mogą działać na wyobrażnię człowieka. Mogą oszukiwać, że coś jest ich dziełem, gdy tak nie jest.

Szukanie "diabła" w przedmiotach jest wynikiem reformacji i literalnego rozumienia Pisma Świętego potępianego przez katolicką kontreformację.

To Luter wierzył w istnienie wspóczesnych mu czarownic, a nie katolicy. To protestanci palili na stosach za czary. Katolicka Inkwizycja zajmowała się tym tematem sporadycznie (i już wtedy były to przypadki kontrowersyjne), koncentrując się na herezjach (no i niestety polityce).

Rytułały quasi-egzortystyczne pojawiły za sprawą protestanckich ruchów charyzmatycznych. Wiele z takich ruchów sam katolicyzm uznaje za demoniczny. To właśnie takie ruchy "wypromowały" głupoty w stylu "hello kity to kult szatana", bo właściciele tej matki obchodzą jej urodziny 1 listopada, czyli w katolickie święto Wszystkich Świętych, które przez te ruchy uznawane jest za pogańskie.

Informacje o "demonicznych słonikach" zawitały do Polski w tych samych filmikach, w których tam samo określa się figurki Matki Boskiej, bo radykalne nurty protestanckie uważają ten kult za diabelski.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?