Komentarze Komentarze

Franciszek o tym, co z naszym życiem chce uczynić szatan

Autor Wiadomość
deon
Gość
2018-09-13 16:17:14
Do wyzwolenia od "ducha świata" i pójścia za "szaleństwem krzyża" zachęcił papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty, nawiązując do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Łk 6,27-38) podkreślił, że życie szczęśliwe, jakie proponuje nam Pan Bóg to droga Błogosławieństw i uczynków miłosierdzia.
więcej
Ilość wiadomości: 397
2018-09-13 16:17:15
Jakbym chciał, żeby tak myśleli chrześcijanie. My jednak - niestety -wolimy wygrywać i triumfować politycznie i moralnie..
Ilość wiadomości: 226
Odpowiedź do: Szon | 2018-09-13 17:18:36
A to tak bardzo interesujące, bo jak czytam na portalu "restkerk.net" z datowaniem dziesiejszym w art. pt. "Bergoglio: "To Szatan chce ujawnić grzech biskupów, aby drażnić ludzi" (tłumacz automatyczny, org. tytuł - "Bergoglio: “Het is Satan die de zonde van de bisschoppen wil blootleggen om de mensen te ergeren”") to wychodzi na to, biorąc pod uwagę to do czego nawiązuje "deon.pl" że plotką jest także mówienie prawdy. Ta wypowiedź Bergoglio, o której wspominam jest datowana na 11. 09 i też z Casa Santa Marta w czasie Mszy Świętej. Cała ta troska Bergoglio o "nie plotkowanie" przypomina mi zatem zasady rodem z Ministerstwa Prawdy Orwella.
Ilość wiadomości: 397
Odpowiedź do: lomen | 2018-09-13 19:17:04
Jak wiesz Franciszek, tłumaczył tekst biblijny i dotyczył on prawdy ogólnej, że szatan jest naszym oskarżycielem. Twoim też. Bóg - adwokatem. Wypowiedź Franciszka, nie oznaczała, że nie należy ujawniać prawdy związanej z pedofilią księży. Ale, ja nie o tym napisałem. Mi chodziło o to, że my chrześciajnie potwornie chcemy wygrać tu na ziemi z innymi. Jezus nie chciał wygrać z nikim.
Ilość wiadomości: 25
2018-09-13 19:23:24
hejBoga wierze aco nie ma szatana Bog moze wszystko zbawiciel dal przyklad jak zyc szanujmy sie i tyle anie widziwiajmy
Ilość wiadomości: 226
Odpowiedź do: Szon | 2018-09-13 19:30:48
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, ale odwołałem się też do innego tekstu. Podałem źródło - bez linku, ale każdy chyba jest w stanie sobie to znaleźć... I w kontekście tamtego tekstu nawiązałem do tego. Z tego co jest tutaj wynika, że mamy do czynienia z dwoma różnymi wypowiedziami "papieża".
Oczywiście obmawianie to grzech, lecz problem w tym, iż z zestawienia tych dwóch wypowiedzi wynika - wg. mnie oczywiście - że piętnujemy plotkarstwo by zamknąć usta uzasadnionej krytyce. Coś jak z słynną mową nienawiści. Jak np. p. poseł Niesiołowski wali knajactwem to to jest mowa miłości, ale jak ktoś próbuje wskazać np. na aberracje gender czy kłamstwo o tzw. uchodźcach na Zachodzie to to jest już mowa nienawiści.
Ilość wiadomości: 397
Odpowiedź do: lomen | 2018-09-13 21:25:15
Ale to nie ze mną rozmawiasz - ja o Niesiołowskim nic nie napisałem. Jak jesteś ciekawy, to bardziej mnie martwią moje grzechy niż grzechy Niesiołowskiego czy papieża Franciszka. Staram się nie sądzić, aby nie być sądzonym. 
Ilość wiadomości: 226
Odpowiedź do: Szon | 2018-09-13 22:58:31
Twoja odpowiedź wskazuje na to, że nie rozumiesz w ogóle o czym rozmówca mówi. P. Niesiołowski to był tylko przykład nierówności traktowania w zależności od tego kto po jakiej stronie siedzi. To po pierwsze. A po drugie niedobrze mi się robi od tego mówienia na prawo i lewo, żeby nie sądzić. No to w takim razie jak kto będzie mordował Twoją rodzinę to nie oceniaj tego, nie wydawaj sądu co do tego postępowania i może masz jakiś pomysł jak nazwać tego kto kradnie nie używając słowa złodziej? Nie osądzamy intencji jak czyni to Bóg, ale oceniamy/osądzamy ludzi po ich uczynkach. Inaczej nie możliwe byłoby rozróżnienie zła od dobra. No chyba, że uważasz że coś kradnie się samo... No to pogratulować, ale chyba głupoty... Na dobrą sprawę przy takim podejściu sprzecznym z "poznacie ich po ich owocach" (Mt 7:16; BT) bo ono zakłada osąd i stwierdzenie, że ci są dobrzy a tamci źli (dobre i złe postępowanie) nie istnieje podział na dobro i zło i dochodzimy do punktu, w którym można usłyszeć, że "każdy ma swoją prawdę". To która "prawda" jest prawdziwa? Np. ta która akceptuje pedofilię (nie sądzimy,choć jakiś sąd wydajemy) czy ta która ją odrzuca (sądzimy a to przecież podobno złe)? "Niesądzenie" to lewackie brednie, które mają za zadanie zrobić wodę z mózgu Katolikom.
Ilość wiadomości: 127
2018-09-14 00:03:55
"Miłosierdzie Boże różni się od aktów Jego miłosierdzia. To pierwsze jest nieskończone, te ostatnie są skończone. Bóg jest miłosierny, ale jest także sprawiedliwy. Święty Bazyli mówi, że grzesznicy uważają Boga za miłosiernego i gotowego do przebaczenia, ale nie za sprawiedliwego i gotowego do wymierzenia kary. Pewnego dnia Pan skarżył się św. Brygidzie: 'Jestem sprawiedliwy i miłosierny. Grzesznicy uważają mnie tylko za miłosiernego'. Słowa św. Bazylego są następujące: 'Grzesznicy uważają Boga tylko za miłosiernego i gotowego do przebaczenia. Ale Bóg jest sprawiedliwy i gotowy do wymierzenia kary'. Bóg jest sprawiedliwy, a będąc sprawiedliwym, musi ukarać niewdzięcznych. Ojciec Jan z Avilii zwykł mawiać, że niesienie miłosierdzia Boga tym, którzy je wykorzystują do obrażania Go, nie byłoby miłosierdziem, lecz brakiem sprawiedliwości. Miłosierdzie, jak powiedziała Matka Boża, jest obiecane tym, którzy się Go boją, a nie tym, którzy znieważają Pana. 'A Swoje miłosierdzie dla tych, co się Go boją'. (Łk 1,50)".

(Św. Alfons Liguori. Kazanie 41 - Na dwunastą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego: O nadużywaniu Bożego miłosierdzia)

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?
Zaloguj przez Facebook