Komentarze Komentarze

Ks. Halík: Walka z terroryzmem to nie walka z Islamem

Autor Wiadomość
Ilość wiadomości: 331
2016-01-16 23:10:10
I znowu ten swoje powtarza jak mantrę. Kościół powinien, musi, ma... skąd my to znamy? U nas też są tacy, co wiedzą lepiej ( otwarci katolicy różnego rodziaju). Kardynał Duka swoje, wykazuje jak jest naprawdę, a ks. Halik upracie swoje. A fakty są nieubłagalne. A islamen nie ma dialogu. Kiedy to do nas dotrze? Kiedy? Tak jak z komunizmem nie ma dialogu. 
1882551100.jpeg
Ilość wiadomości: 4616
Odpowiedź do: rzymianin1 | 2016-01-17 09:41:51
Kto nie z nami ten przeciw!!!
Ilość wiadomości: 15
2016-01-17 12:13:19
Myślę, że problem jest bardziej złożony, niż się wydaje. Oczywiście duchowny ma rację, że należy czynić zasadnicze rozróżnienie między islamem a islamizmem, a zrównanie tych dwóch pojęć byłoby zwycięstwem terrorystów, bo pchnęłoby do walki z Zachodem cały świat islamski...

Ale jest tu chyba coś, co umyka naszej uwadze. Jaki powinien być nasz stosunek do tych niezradykalizowanych muzułmanów w Europie? Czy powinniśmy ich prawa zrównać z naszymi, pozwalając im zapomnieć, że korzystają z europejskiej gościny? Tak wlaśnie mi się do niedawna wydawało. Ale życie koryguje nasze idealistyczne wizje...

Widzimy, jak szybko muzułmanie potrafią wchodzić w postawę roszczeniową. Pozwolić im wybudować meczet? Za chwilę się okazuje, że wokół niego nie można już postawić kościoła (bo byłoby to dla meczetu "profanacją"). Respektować burki w imię tolerancji? A co z naszą tradycją i tożsamością? Wiemy przecież, że kiedy muzułmanie osiągają w danej miejscowości większość, zaczynają tam panować wyłącznie ich prawa...

Myślę więc, że nie ma tolerancji bez wyraźnego określenia warunków - a te wymagają odrzucenia utopijnej ideologii kulturowej neutralności. Taka neutralność prowadzi do całkowitej zatraty tożsamości, a gdzie w tym zakresie powstaje próżnia, tam wdziera się tożsamość obca, często o charakterze agresywnym.
Ilość wiadomości: 26
2016-01-17 12:45:52
Kiedy się nie ma nic do powiedzenia poza truizmami to lepiej sie nie wypowiadać. Tworzenie pseudorozróznienia w postaci islamu i islamizmu? jest bez sensu.
deon
Gość
2016-01-16 23:10:09
Militarna walka z terroryzmem musi być rozumiana także jako "wojna idei" - uważa Tomáš Halík, wybitny czeski teolog i filozof. "Nie można doprowadzić do sytuacji, aby przeważająca część muzułmanów uległa przekonaniu, że chodzi obecnie o wojnę między islamem a Zachodem" - napisał prezes Czeskiej Akademii Chrześcijańskiej w komentarzu dla niemieckiego dziennika "Süddeutsche Zeitung". Jego zdaniem "ten kto nie rozróżnia między islamem a islamizmem spełnia największe życzenie islamistów i igra z ogniem".
więcej

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?