Komentarze Komentarze

Czy istnieje granica wytrzymałości bólu?

Autor Wiadomość
deon
Gość
2015-04-24 13:16:07
Po to Pan Bóg dał nam rozum i medycynę, żebyś my z niej korzystali. Pacjentów nie ma prawa boleć!
więcej
Marcin
Gość
2015-04-24 13:16:07
Przeczytałam książkę "Życie na pełnej petardzie". Sięgnąłem po nią po wysłuchaniu fragmentu wywiadu z ks. Janem. Zaintrygował mnie tym co i jak mówi. Mam wrażenie, że każde wypowiedziane zdanie jest przemyślane. Nie ma w tym przypadkowości. To samo książka. Świetnie się ją czyta. Ksiądz Jan ma masę genialnych spostrzeżeń na życie. W wielu sprawach podobnie jak ks. Jan widzę świat i go oceniam. Dzięki tej książcze i tego co w niej zostało zapisane odkrywam pewne rzeczy na nowo. Dziękuję za tę książkę. 
Podziękowania kieruję też do Pana Piotra Żyłki. Dobra robota :)
Anna
Gość
Odpowiedź do: Marcin | 2015-04-24 13:46:21
 Śledzę niemal wszystkie wypowiedzi Ks. Jana . Znam książkę "Szału nie ma jest rak" i tak jak mój poprzednik nie mogłam oderwać się od książki "Życie na pełnej petardzie" . Roszpoczęłam po poludniu i skończyła czytać o godz.3.30. Tą książkę naprawdę powinni przeczytać wszyscy : młodzi , starzy , wierzący i tym , którym wiary brakuje. Będę wracała do niej wiele razy , bo tyle madrych spostrzezeń w niej dostrzegam . Podzielam te poglący . Dziekuję za "kucajacych" od dawna mnie to wyprowadza w kościele z równowagi ale tylko raz słyszałam gdy ksiądz odnióśł się do tej sytuacji w kazaniu. Dziękuję Panu Piotrowi Żyłce za mądre i dociekliwe pytania a ks. Janowi za szczerość i ogromną wiedzę i ryzyko jak przez niektórych duchownych zostanie odebrana. Bóg ks. wynagrodzi za białe białe , czarne czarne .
Aleksandra
Gość
2015-04-24 16:45:12
Bardzo podziwiam księdza za to co robi, za poświęcenie z jakim pomaga i trwa z innymi cierpiącymi.
Nie rozumiem jednak do końca tego znaczenia/wartości etycznej/sensu cierpienia o którym jest mowa w tym krótkim materiale filmowym. Przyznam, też że nie przeczytałam jeszcze książki może stąd moja niewiedza i taki mętlik u mnie w głowie.
Oczywiście zgadzam się, że osobom chorym na nowotwory trzeba ulżyć w cierpieniu bo bez leków ten  ból jest niewyobrażalny. Podobnego bólu, jak pani Ani doświadczali również bliscy w mojej rodzinie.
Zastanawiam się jednak jaki jest sens cierpienia człowieka, jaka jest jego wartość? Myślę tu zarówno o cierpieniu fizycznym, jak i duchowym.
Jaki sens ma moje cierpienie, szczególnie gdy moje cierpienie ofiaruję Bogu i łącze moje cierpienie z cierpieniem Chrystusa w jakiejś konkretnej intencji i modlę się w tej intencji. Często staram się tak robić. Nie wiem, tak właśnie robiła Faustyna. Myślę, że wiele łask dla danej osoby można chyba w ten sposób wyprosić.
„Cierpienia moje łączyłam z cierpieniami Jezusa i ofiarowałam za siebie i za nawrócenie dusz, które nie dowierzają dobroci Bożej”. Dzienniczek
Aleksandra
Gość
Odpowiedź do: Aleksandra | 2015-04-24 16:46:28
Jaki jest sens cierpienia tych pięknych męczenników chrześcijańskich, którzy ostatnio zginęli. Jaki sens teologiczny ma właśnie ich cierpnie? Są oni na pewno świadkami Chrystusa, miłującego Go do końca, którzy wybrali drogę Mistrza. Są dla nas przykładem, wzorem. Jednak jak jest z tym ich cierpieniem, jest wielu męczenników, których męczeństwo ma wpływ na kościół, oczyszcza go, ich męczeństwo połączone jest z męką Chrystusa:
„Klęcząc u stóp wielkiego Krzyża, został zabity przez grupę żołnierzy, którzy kilka razy ugodzili go pociskami z broni palnej i strzałami z łuku i w ten sam sposób zginęli jeden po drugim inni Biskupi, Kapłani, zakonnicy i zakonnice oraz wiele osób świeckich, mężczyzn i kobiet różnych klas i pozycji. Pod dwoma ramionami Krzyża były dwa Anioły, każdy trzymający w ręce konewkę z kryształu, do których zbierali krew Męczenników i nią skrapiali dusze zbliżające się do Boga” Tajemnica Fatimska
Może ja mieszam w swej wypowiedzi kilka różnych rzeczy?
kasia
Gość
2015-04-24 17:14:31
Fajny ten ksiądz:)
tomtom
Gość
2015-04-24 20:13:49
Polecam bardzo sensowną wypowiedź ks. Jana Kaczkowskiego na temat duchowości sprzed Soboru Watykańskiego II.

Zaczyna mi się ten ksiądz podobać ;-)

https://youtu.be/VLGpGkEf8Wk
niewinna czarodziejka
Gość
2015-04-24 21:07:35
Proszę Księdza - bardzo Księdza cenię i lubię. Ma Ksiądz świetne poczucie humoru :) pamiętam w modlitwie!
adi
Gość
Odpowiedź do: Aleksandra | 2015-04-24 22:31:16
Pan Bóg kocha każdego człowieka, pragnie zbawienia każdego. Wydaje mi się, że ta Ofiara pozwala na to, aby szereg grzeszników otrzymało łaski, którym będąc posłusznymi, mogą zacząć się nawracać. Dla samych Męczenników, Ofiara ich śmierci, zjednoczona z Ofiarą Chrystusa, oznacza jedno - zbawienie. Dla nas - wierzących - stanowi umocnienie, przykład i świadectwo, które będzie się pamiętać w chwilacj walki.
Bogusia
Gość
2015-04-25 00:12:15
Wydaje mi sie ze ksiadz Jan, mowi to co czuje, jak odbiera swiat, tak realnie, nie cukrzy, nie umoralnia...poprostu przedstawia swiat jakim jest, jest taki naturalny. Czasami ma racje, czasami moze nie, ale jest tylko czlowiekiem, tak jak my. Chcialabym spotykac na drodze swojego zycia, takich ksiezy, nie tylko przez internet, ale na zywo...tak bardzo bym chciala.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?