Komentarze Komentarze

A. Duda: "Polskie państwo wymaga naprawy"

Autor Wiadomość
deon
Gość
2015-03-03 20:03:12
Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda powiedział we wtorek w Braniewie (Warmińsko-mazurskie), że państwo polskie wymaga naprawy w bardzo wielu obszarach. Jak przekonywał, jest to wniosek ze spotkań, które odbył dotychczas z wyborcami w 120 powiatach.
więcej
klups
Gość
2015-03-03 20:03:13
Problem jest w tym,że Polski nie naprawią ci,którzy do tej pory ją niszczyli,psuli i deprawowali a do tych wszystkich należy także partia pana Dudy i on sam. Dopóki Polską nie zaczną rządzić i kierować Polacy o poglądach i przekonaniach narodowych,to wszelkie takie zapewnienia kandydatów spod znaku PO,PiS,PSL,SLD,TR i tzw.niezależnych należy włożyć między bajki.
bez podpisu
Gość
Odpowiedź do: klups | 2015-03-03 20:05:46
Narodowcy, którym mięknie serce na wspomnienie o Moskwie? Nie rozśmieszaj mnie.
111111111111111111111111111111
Gość
2015-03-03 20:12:46
To tak jakby ślusarz chciał naprawiać komputer NASA :)Żeby chciał spróbować , oczywiście wolno mu chcieć .
tak
Gość
Odpowiedź do: klups | 2015-03-03 20:24:40
bzdury.
polskifeniks
Gość
2015-03-03 23:58:55
Stańmy za Andrzejem Dudą MUREM.
Pokonajmy tych POpaprańców wrógów POLSKI.
Nadeszła wielkopomna GODZINA VICTORII.
Stańmy wszyscy jak JEDEN mąż i wyrzućmy z Naszej Ojczyzny ich wrogów, którzy ukrywają się pod zmienionymi nazwiskami i życiorysamj.
Nie ma innej możliwości jak pospolite ruszenie sumień.
1839824745.jpg
Ilość wiadomości: 4651
Odpowiedź do: 111111111111111111111111111111 | 2015-03-04 00:28:08
Na szczęście kompetnecje wypowiadającego się zna znający go na wylot fachowiec z forum. O kompetencjach obecnie miłościwie panującego nam Cesarza, który z prawdziwym wdziękiem w ostatnich dniach dyrygował i sobą samym, i swoim szogunem, wiemy niestety nie tylko my, ale i cała zapewne Japonia, który to wstyd powinien zapewnić wyżywienie nie tylko Polsce, ale i połowie świata, gdyby nie bolał po nim brzuch. Pani Ogórek - połączenie aktoreczki klasy co najmniej średniej z serialu sitcom ze szkoleniami wolę nie wiedzieć gdzie i o czym. To, czego nie przybyło, to rozum, wiedza i wiele innych cnót potrzebnych prezydentowi Polski. Pan/Pani Grodzka - trudno omówić temat, bo nie wiadomo, czy rozmowa o chorobach, które rzeczywiście wymagają i zrozumienia, i pomocy, i szacunku, ale nie są kompetencją samą w sobie, a nie widać innych, niż pewna niekonwencjonalność, którą usiłuje się zmienić w konwencjonalność właśnie. I wreszcze Pan Dildo. Tu komentarz chyba nie jest wymagany, chyba że kompetencją kandydata na prezydenta Polski ma być kupa kasy. Wówczas owszem.

Pan Andrzej Duda jest dziwny... Bo i nie śmierdzi szemraną forsą, i nie wchodzi z buciorami na jakiekolwiek fotele, nawet nie te ważne dla danego odwiedzanego właśnie narodu, nie ma swojego szoguna, którym to zwrotem oszołomił nawet mnie, Polkę, a co dopiero Japończyków, dla których to jest cała tradycja, kultura i historia, obecnie panujący.  W ogóle niebezpiecznie bezproblemowy jest, a poza tym dziwnie dobrze się prezentuje, dziwnie dobrze umie mówić - a przecież i takie argumenty były podnoszone w przeszłości przez ukochany mój jakże trudny naród. I wreszczie - drogie Panie. Co jak co, ale Pan Andrzej Duda JEST przystojny :) Naprawdę! Może nie szokująco, ale ale...
Edytowany 3 razy (Ostatnio: 2015-03-04 00:33:22).
Paweł
Gość
2015-03-04 10:53:56
Żadnego głosu na ludzi z tzw. grupy celebrytów okrągłego stołu!

Ja głosuję na Grzegorza Brauna.
Jowita
Gość
2015-03-04 16:11:00
No proszę jak to niektórzy sprytnie zachęcają do głosowania na Bredzisława, aby ten osobnik w pierwszej turze już wygrał ! To tak tylko z głupoty ? Czy też to jakaś nowa odmiana dyspozycyjnego leminga ze sztabu WSI-Komorowskiego ? Z palikociarnią onegdaj nie wyszło, to może tym razem się uda. Szczwany to sposób internetowej kampanii wyborczej tow. bula & co.
1111111111111111111111111
Gość
2015-03-04 21:16:20
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że dwóch graczy, którzy rozdają karty w rozdaniu o fotel prezydenta RP to Bronisław Komorowski i Andrzej Duda. Dziennikarze "Rzeczpospolitej" dokładnie przyjrzeli się propozycjom kandydata PiS. Okazuje się, że przedwyborcze obietnice Andrzeja Duda kosztowałaby miliardy. Jeśli zostałby prezydentem i zdecydowałby się dotrzymać słowa, w ciągu 5 lat jego prezydentury Polska musiałaby wydać ok. 250 mld zł!
Radosna twórczość Pana Dudy trwa do końca kampanii idąc śladami prezesa może dojść do bilionów czy trylionów (to pewnie bez różnicy)

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?