Komentarze Komentarze

Przebaczyć Rosjanom...

Autor Wiadomość
deon
Gość
2014-09-08 10:56:45
Już od kilku miesięcy tematyka ukraińsko-rosyjska nie schodzi z pierwszych stron gazet czy czołówek wiadomości na całym świecie. Wszyscy wiedzą, że na Ukrainie trwa niewypowiedziana wojna z Rosją.
więcej
piw
Gość
2014-09-08 10:56:46
A mnie się ukraińcy kojarzą z Wołyniem, z Banderą, z mordowaniem Polsków, w tym kobiet i dzieci, za pomocą okrutnych tortur(doliczono się 300 rodzajów śmierci) http://prawy.pl/historia/3467-lista-135-sposobow-mordowania-przez-upa
Na Ukrainie trwa wojna domowa wspierana przez Rosję, ale tak naprawdę to jest wojna domowa spowodowana destabilizacją kraju po "Majdanie". Ukraińcy są sami sobie winni.
piw
Gość
Odpowiedź do: piw | 2014-09-08 11:37:06
Apeluję - wysilcie się i zobaczcie sami jak wygląda tzw. wojna na Ukrainie z niezależnych źródeł. Ja mam tam rodzinę (cywile, niezaangażowani) i wiem jak jest. Media pokazują nam "dobrych" ukraińców i "złych" Rosjan. A tak naprawdę to obie strony są siebie warte. Zresztą ukraina praktycznie bez walki oddała Krym, a to zachęciło Putina do kolejnych działań. Słabość to zaproszenie dla agresora. Poroszenko został prezydentem dzieki wspraciu światowej finansjery i ma pozwolić na przejęcie Ukrainy przez Zachód (wyprzedaż majątku, otwarcie rynku zbytu). Putin chce zachować ten kraj w strefie swoich wpływów. O to jest ta wojna!
zs
Gość
2014-09-08 11:57:46
Módlmy się za Rosjan, by porzucili demona nacjonalizmu. Za Ukraińców, by w sprawiedliwej wojnie nie pali się nienawiści. Za Europejczyków, by jedyną naszą wartością nie była wygoda, byśmy nie zostawili agresorowi Ukrainy, byśmy walczyli z naszymi politykami, którzy zdradzili potrzebujących
piw
Gość
Odpowiedź do: piw | 2014-09-08 12:02:31
ha ha... tacy z was bohaterowie, co potrafią tylko "zminusować" mój komentarz. To jeszcze czekam na wirtualne kałachy i budowę okopów na Facebooku :)
520212514.jpg
Ilość wiadomości: 177
2014-09-08 13:07:06
Nie Ojcze... Nie, nie i po trzykroć nie! Żadnego przebaczenia!
Wsłuchajmy się w głos poety! [zamieniłem to i owo ;]

,, A Okun co?- on pacierz po umarłych mówi!
   Posłuchajcie, zaśpiewam piosenkę Okunowi.
   [śpiewa]
   Mówcie, jeśli wola czyja,
   Jezus Maryja.
   Nie uwierzę, że nam sprzyja
   Jezus Maryja:
   Niech wprzód łotrów powybija
   Jezus Maryja.

   Tam Putin jak dzika bestyja,
   Jezus Maryja!
   Tu Ławrow jak źmija,
   Jezus Maryja!
  
   Póki cała ruska szyja,
   Jezus Maryja,
   Póki Putin pija,
   Jezus Maryja,
   Nie uwierzę, że nam sprzyja
   Jezus Maryja.''

Prawidłową postawą wykazało się tych dwóch oficerów, wysadzając się w powierze i zabierając ze sobą swunastu sołdatów prosto do piekła.
leszek
Gość
Odpowiedź do: piw | 2014-09-08 13:14:36
Na Ukrainie nie ma ani nigdy nie było żadnej "wojny domowej". Różnice zdań dotyczące wydarzeń związanych z obaleniem Jakonowicza to nie jest "wojna domowa". Jest zrozumiałe, że jeśli na zachodzie Ukrainy prorosyjska polityka Jakonowicza budziła obawy, to wschodzie znajdowała zrozumienie. Ale do "wojny domowej" to jeszcze długa droga, góry, doliny i lata świetlne. Przed aneksją Krymu nikt nie słyszał o żadnym "separatyzmie" na wschodzie.
Wojna wybuchła dopiero wtedy, gdy Rosja zaatakowała i zajęła Krym, a potem rozpaliła konflikt na wschodzie przerzucając przez granicę zbrojne bandy najemników, czołgi, arylerię, rakiety klasy ziemia-ziemia i klasy ziemia-powietrze oraz ostrzeliwują z terytorium Rosji cele po drugiej stronie granicy. Gdy armia ukraińska zaczeła wypierać "separatystów", to rosyjskie oddziały w zupełnie jawny sposób przekroczyły granicę i rozbiły wojska ukraińskie. Na Rosji spoczywa odpowiedzialność za zbrodnię wojenną jaką było zestrzelenie cywilnego samolotu pasażerskiego.
W wyniku cynicznej i brutalnej polityki cara Putina i jego bojarów Ukraina stała się antyrosyjska i droga do pojednania będzie długa. Ale kłamanie, fałszowanie i przekręcanie to nie jest właściwa droga, to ślepy zaułek.
Ilość wiadomości: 662
Odpowiedź do: Johnny | 2014-09-08 13:19:57
Nikt się nie wysadził w powietrze, ci oficerowie żyją, byli w niewoli, a być moze już wrócili do swoich.

Ponadto doradza Johnny, żebyś poszedł sam walczyć, zamiast judzić do nienawiści.
tomi
Gość
Odpowiedź do: Johnny | 2014-09-08 13:20:29
Twoj komentarz swiadczy o tobie samym, ogolnie rzecz biorac dno. Wspolczuje.
Ilość wiadomości: 662
Odpowiedź do: zs | 2014-09-08 13:22:25
Módlmy się za banderowców, żeby porzucili demona nacjonalizmu i ciągot do zbrodni. Módlmy się  za ich ofiary i o to, żeby rodziny ich ofiar umiały przebaczać.

Ruskich zostawmy w spokoju, OBWE stale zaprzecza ich rzekomej obecności na tej wojnie. Tam jest wojna Ukraińców banderowskich z Ukraińcami rosyjskojęzycznymi, a nie z Rosjanami.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?