Komentarze Komentarze

O czystosci przedmałżeńskiej

Autor Wiadomość
deon
Gość
2013-09-14 13:22:05
Dziś temat czystości przedmałżeńśkiej. To nie będą żadne argumenty przemawiające do osób niewierzących.
więcej
to mnie dotyczy
Gość
2013-09-14 13:22:05
dzieki za madre slowo. Pozdrwiam
brat L
Gość
2013-09-14 14:27:50
Czystość przedmałżeńska... To jest mało trudne do pojęcia. Ważne jest, by mówić o CZYSTOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ.
Ojcowie naprawdę świetny kanał na yt mają. Bez sloganu :)
widz
Gość
2013-09-14 14:44:35
jeszcze coś o czystości w wykonaniu bez sloganu - kliknij
zero
Gość
2013-09-14 17:11:46
Powiedzcie coś mądrego o czystości małżeńskiej, bo to o wiele poważniejszy problem. No chyba, że go nie widzicie, a potem małżeństwa się sypią jedno po drugim, bo nikt im nie powiedział, że zdrada to straszny grzech
Ania
Gość
2013-09-14 18:14:35
1. Nigdy nie możesz wykluczyć poczęcia dziecka ( nigdy nawet jeśli sie na 1000 sposobów "zabezpieczasz")- a Wy go nie chcecie- dzieciak jak się pocznie ma przerąbane bo był niechciany, w nieodpowiednim momencie, masa stresu i trudności, a i często rozstanie rodziców którzy niby tak się kochali i komplikacje w życiu dzieciaka i Waszym
2. Może być tak, że ludziom się wydaje że to z miłości a tak na serio- nie czarujmy się- często to "wydaje mi się" podyktowane jest zwykłym popędem, pożądaniem i traktujecie się wtedy nawzajem instrumentalnie
3. No na temat związku przygód seksualnych z negatywnymi konsekwencjami w sferze zdrowia możnaby gadać i gadać ( i nie tylko chodzi o weneryczne i hiv ale np. czytałam o raku)
4.  Seks przed małżeństwem jest tak silnym kopem, tak silnie działa, fascynuje, że na bok odchodzi rozwój relacji, zdrowej relacji, inne aspekty budowania związku odchodzą na bok, seks je przysłania
5. Badania pokazuja, że osoby które czekały z seksem- mają lepsze związki potem

To argumenty zdroworozsądkowe, duchowe zostały w filmiku przedstawione i z duchowymi też się zgadzam. Zresztą nieważne czy ktoś jest wierzący czy nie- jeśliby się głębiej zastanowić i wyłączyć pospolityegoizm to czy ktoś wierzy czy nie- dojdzie raczej do wniosku, że seks to lepiej po ślubie- z tym, że po ślubie osób dobrze przygotowanych do ślubu. Jeśli pobierze się para nieprzygotowana, niedojrzała itp. to i tak będzie kicha- chyba że popracują nad sobą.
andy
Gość
2013-09-14 22:43:39
To życie dzisiaj jest nienormalne, nie młodzi. Ja żyłem "w czystości" przez 5 lat studiów z dziewczyną którą kochałem. Okazało się niestety, że moja żona ma endometrium i "przespaliśmy ten moment" nie możemy mieć dzieci. Ja nie mam żalu do Pana Boga, ja mam żal do tej szalonej cywilizacji, która zmusza młodych ludzi do unikania seksu w najlepszym wieku dla prokreacji, po to by pobrali się gdy jest ostatni moment na dziecko, które boją się spłodzić bo nie mają się z czego utrzymać. Uważam że młodzi powinni się żenić młodo, że dziecko nie powinno być traktowane jak zagrożenie, ale jako szczęście i wielkie dobro. Ciąża jakakolwiek czy z "przypadku" czy z "zaplanowania" zawsze jest błogosławieństwem. Niestety my katolicy w dużej mierze odpowiadamy za określenia typu "bękart" "zrobić brzuch" "zmarnował jej życie" "dziecko ma przerąbane". Dziecko poczęte otrzymało dar życia i piękny plan zbawienia niezależnie od dojrzałości swoich rodziców. Wytłumaczcie mi dla czego 21 latek na studiach nie może się pobrać i współżyć ze swoją ukochaną?! Moim zdaniem właśnie powinien, jeśli ją bardzo kocha. Sprawdzanie kota w worku nic nie da, bo jeśli na prawdę się kochacie to możecie byc pewni że spotka was: kilka lat ognia w łóżku, wiele lat pracy zawodowej dzień w dzień 8 godzin i więcej, kupa zmartwień kredyty podatki, dzieci jak Bóg da. To czy się nadajecie czy nie to tak na prawdę nie wasza sprawa. Ślub wieloletniej pary odarty jest ze swego największego sensu - wejścia w życie z Bożym Błogosławieństwem zaufania Mu i powierzenia się wtedy gdy obdarzył nas pragnieniem i miłością, nieodpartym pociągiem ku sobie, seksem - wielkim dobrem z którego ma szansę powstać nowe życie. Po 5-ciu latach współżycia to już "musztarda po obiedzie" :(
HAPINNES
Gość
2013-09-14 23:55:14
blagam .pogadanka na poziomie religii w szkole podstawowej ,a w szczegolnosci stwierdzenie .ze wspolzycie to grzech smiertelny ...
Nie popieram wspozycia dla niedoroslych ,niedojrzalej mlodziezy .ALE LUDZIE DOROSLI  JESLI WIEDZA CO TO JEST MILOSC TO NAWET JESLI WSPOZYJA TO JEJ NIE NADUZYWAJA.
Ilość wiadomości: 54
2013-09-15 00:11:26
HAPINNES (pisownia oryginalna z błędem),

Przykazania są takie same dla wszystkich. Trudno to zrozumieć? Bardzo ucierpiało twoje Dorosłe i Dojrzałe Ego?
Jeżeli ta pogadanka rzeczywiście jest na poziomie szkoły podstawowej, to Twoja znajomość nauczania Kościoła jawi się jako poziom nauczania przedszkolnego.

Daj już spokój z tą "dorosłością". Jak jesteś taki dorosły to zaakceptuj wszystkie przykazania bez żadnych "ale", ("ale ja jestem dorosły!") lub je odrzuć, a nie wypisujesz głupoty.
moje zdanie
Gość
2013-09-15 10:09:57
dajcie sobie już spokój z tą "czystością". Każdy dorosły czlowiek ma swój rozum, wolną wolę i odpowiada sa swoje czyny. To ciągłe narzucanie tej "czystości" jest już śmieszne. I tak bardzo niewielki odsetek ludzi tego przestrzega. Nie można ciągle wchodzić "z butami komuś do łóżka".

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?