Komentarze Komentarze

Walka duchowa - jak nie dać się pokusie?

Autor Wiadomość
deon
Gość
2010-03-05 09:03:51
Przez chrzest święty zostaliśmy włączeni w Paschalne Misterium Chrystusa. Na mocy tego sakramentu mamy udział w męce Pana po to, by mieć też udział w Jego zwycięstwie. Stąd, jak mówi Św. Augustyn, również w kuszeniu Jezusa musimy odnaleźć siebie. Musimy wiedzieć, że Jezus jest z nami, gdy jesteśmy kuszeni. To On daje nam siłę do pokonania pokusy, gdy szczerze tego pragniemy i o to prosimy.
więcej
Ilość wiadomości: 1218
2010-03-05 09:03:51
To kuszenie Jezusa u Łukasza ma b.ciekawe fazy.
1. Faza pierwsza - zwrócenie na siebie uwagi szatana przez zwalczenie jakiejś pokusy ( post 40 dni i wyczerpanie tą walką)
2. Faza druga- pokusę o tej samej naturze zamienic na inną ( kamień na chleb) np. zamiana dążenia za wszelką cenę do budowy domy, na dążenie do posiadania luksusowego mieszkania.
3. Faza trzecia-po oparciu sie tym pokusom i wyczernaniu walką, szatan podeśle coś bardzo zmyślnego, czegoś czego się człowiek nie spodziewa, np. dla żonatego mężczyzny piękna koleżanka w pracy, ale trzeba mu oddać pokłon ( jaka ona piękna ta koleżanka, jak mi z n nia dobrze) i zostawić żonę.
4. Faza czwarta- człowiek coraz bardziej zmęczony, ale i ucieszony dotychczasowymi zwycięstwami. Może nastąpić brak czujności. Człowiek zdaje wszystko na Boga i popada w źlew pojmowana ufność. Jakby zkłada nózkę na nóżkę i czeka że Bóg nawet wbrew jego staraniom i woli go uratuje zawsze i z każdej opresji. Następuje wystawienie Boga na próbę. I to jest mechanizm całości kuszenia. Wniosek:przezwyciężenie jakiejś danej pokusy ma swoje etapy i do końca życia ziemskiego się nie skończy. Stąd trzeba nam zawsze czuwać.-
Moim zdaniem mistrz pokusy, szatan, zaślepionu pokusą kuszenia Syna Boga,Boga zgłupiał. Moim zdaniem nie jest możliwe, aby Bóg zgrzeszył i uległ pokusie. Co nie znaczy, że Pan jezus nie odczuwał tego, co my odczywamy.-Refleksja osobista.
Tochter erkennt
Gość
2010-03-05 10:23:25
Moja 70 letnia Mama- no jak to dziecko[moja córka] ma iść do kościoła na Drogę Krzyżową- tak bez obiadu i odpoczynku? Nie trzeba kłaść się w wariatkowie ,żeby doświadczyć szaleństwa inych...Zalogujemy się u mojej siostry-zje,odpocznie,a potem pomodlimy się za owoce aborcji. Diabeł kusi poprzez minimalizację- wystarczy msza św. w niedzielę...na którą i tak się nie idzie bo trzeba odespać horror do 1.oo w nocy albo imprezę.
   Jak sobie wyobrażam dziś Ojca św. Karola? Pływa sobie kajakiem po OCEANIE MIŁOŚCI i adeptów sztuki świętości delikatnie odsyła wiosłem w dół,na Ziemię jeśli  za długo rozglądają się po powierzchni ---bo im się spodobało.
   Minimum grzechu -maksimum mądrej miłości bliźniego.
Szymon
Gość
2010-03-05 12:07:09
Wielka tajemnica polega na tym, ze Chrystus Pan byl w PELNI czlowiekiem, mimo, ze nigdy nie przestal byc Bogiem. Tak wiec doswiadczanie przez Niego pokusy i odrzucenie jej bylo decyzja doskonala, w pelni wynikajaca z czystej woli. Tak samo trudno bylo Mu odrzucic pokusy jak i nam jest, ale pokladal ufnosc w Bogu-Ojcu. I tak nam dal przyklad skad czerpac. Dlatego bledem teologicznym jest sadzic, ze Jezus, jako druga osoba Boska byl z samego tego faktu "odporny" na pokuse. Bog pozwolil Swojemu Bogu-Synowi stac sie w PELNI czlowiekiem, ze wszystkim (oprocz grzechu, ale to wynikalo z wiernosci Chrystusa pierwotnemu zamyslowi Bozemu wzgledem czlowieka-stworzenia, my wszyscy mielismy tacy byc, czyli Jezus stal sie w PELNI czlowiekiem wg pierwotnego planu Boga, bo jest Slowem [Logos, Verbos], na poczatku bylo Slowo, a przez Slowo Bog stworzyl swiat, a Slowo stalo sie cialem...). I tak tez na krzyzu, Jezus Chrystus zostaje ZUPELNIE opuszczony, przez Boga-Ojca, odlaczony od Niego, by byc DO KONCA czlowiekiem, by ofiara byla doskonala, by Chrystus w ludzkiej samotnosci spelnil wole naszego Ojca, czyli w sposob doskonale wynikajacy z Wiary, tak jak my musimy zyc, tylko dzieki Wierze.
Ilość wiadomości: 1218
2010-03-05 12:30:51
Szymonie, podlegać pokusie, nie oznacza jej ulec.Nie umniejsza to pełni człowieczeństwa. Bo jeśli mnie szatan kusi, a ja nie ulegam, to jestem w pełni człowiekiem ( pozytywnie tę pełnie rozumiejąc), nie uznam sie zaś za "boga."Nie znam się aż tak na teologii, dlatego zadam proste pytanie" Czy Pan Jezus mógłby zgtrzeszyć w kontekście proroctw o Branku bez skazy?
Helena
Gość
2010-03-05 12:54:39
 Walka ze złym jest trudna - codziennie rano Modlitwa do św.Michała Archanioła- pomaga ! W Poście obiecałam że zrobię coś dla Jezusa no i próbuję z różnym skutkiem,ale cieszę się i z tego. W piątki i środy bez mięsa, słodyczy, przyjemności. Droga Krzyżowa w Piątek i  Niedzielę Gorzkie Żale. Niewiele ale już coś ! Telewizor coraz częściej wyłączamy. Więcej się modlę - pomaga!! Uśmiecham się do obcych ludzi nawet zagaduję to dużo - kiedyś nie potrafiłam . Widzę czuję, że Jezus jest przy mnie On mnie prowadzi. JEZU UFAM TOBIE !!!! KOCHAM CIEBIE !!!
Ilość wiadomości: 1218
2010-03-05 12:57:30
Heleno, jakże piękne świadectwo o skuteczności postu oraz o mądrości w podejmowanych działaniach. Tak trzymać. Brawo.
1030365184.jpg
Ilość wiadomości: 542
2010-03-05 16:48:25
Dziękuję O. Bronisławowi za "Walkę duchową-jak nie dać się pokusie?", a szczególnie za "Bezpieczne schronienie". TChcę pamiętać o Matce naszego Pana, Matce Jezusa; przytulić się do Niej i schronić właśnie, gdy sobie nie radzę, a Ona wówczas mi podpowie, ochroni i wskaże.
Maryja powiedziała w Medjugorje:"Jeśli będziecie się modlić, szatan nie będzie mógł wam w niczym zaszkodzić, ponieważ jesteście dziećmi Bożymi i Bóg ma nad wami pieczę. Módlcie się. Niech różaniec stale będzie w waszych rękach, jako znak dla szatana, że do mnie należycie."
~ AlaE
]:)
Gość
2010-05-15 09:24:37
Poco pościcie skoro potem się tym chwalicie?
"nie przyglądać się pokusie, nie zwlekać z odsunięciem jej, bo w przeciwnym razie klęska jest nieunikniona"
Łatwo jest powiedzieć/napisać. Będę trenował gracias 0:)
katolik
Gość
2010-05-15 17:34:00
Kościół Katolicki, Kościół wojujący przestał istnieć wraz ze śmiercią papieża Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, jednak walka z piekłem nie ustała i trwać będzie do końca świata.
Ap 12: 17 "I rozgniewał się Smok na Niewiastę, i odszedł rozpocząć walkę z resztą jej potomstwa, z tymi, co strzegą przykazań Boga i mają świadectwo Jezusa."

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?