Komentarze Komentarze

Czy chrześcijanin powinien grać w Totka?

Autor Wiadomość
deon
Gość
2012-11-08 10:32:08
Przecież nie ma w tym nic złego. Wręcz przeciwnie - trochę dreszczyku emocji, niewielkie ryzyko... No, a jeśli bym wygrał lub wygrała, to dopiero zaczęłoby się życie... takie naprawdę!
więcej
ja...
Gość
2012-11-08 10:32:08
coś mi się wydaje, że autor artykułu nie wygrał 50milionów w ostatnim losowaniu i tu stara się wyładowac swoją frustrację :)
maciek
Gość
2012-11-08 10:48:33
A ja uważam że autor wie co mówi. Wytyknięcie komuś błędu nie polega na zarzucaniu drugiej osobie  że poddaje się frustracji, złosci, kompleksom. Zamiast pisać przytyki proponuję albo wziąść sobie te słowa do serca, albo rozpocząć merytoryczną, odpowiedzialną dyskujsję.
meg
Gość
2012-11-08 10:48:40
Dane mi było poznać, że za lotto stoi szatan. To był sen, w którym dokładnie tak mi było to przedstawione. Podzieliłam sie tym z kapłanem, i przyznał mi rację. Ta gra to nc innego jak hazard, który uzależnia. Ludzie podtrafią wydac pensję, emeryturę na kupony, a potem nie mają pieniędzy na bieżące wydatki.
Umiar
Gość
2012-11-08 10:55:18
Wszystko z umiarem... nawet szerzenie paranoi
sulas64
Gość
2012-11-08 10:58:56
znam osobę która będąc w trudnej sytuacji finansowej powierzyła swoje problemy Bogu  na modlitwie i otrzymała konkretną odpowiedż w postaci wygranej w totka w wysokości dokładnie takiej jakiej potrzebowała.Zgadzam się z ogółnym przesłaniem artykułu ale Bóg nie poddaje się żadnym schematom i pomaga posługując się różnymi sposobami.Dlatego popieram akcję pomocy dzieciom w Afryce .Bóg potrzebuje nas
aby inni mogli doświadczyć jego opieki
ello
Gość
2012-11-08 11:02:04
A awanse kościelne nie ma tam konkurencji i współzawodnictwa? :))) Cywilizacja śmierci, przykład idzie z góry:-P
sfistack
Gość
2012-11-08 11:10:04
Kiedyś grywałem, gdy były kumulacje - liczyłem, że może 4-ka lub 3-ka przy takich wysokich kumulacjach też będą wysokie. Nic z tego - zwyciężca bierze wyszystko a przegranym odpady :-( Dziś nawet nie myslę o takich pieniądzach; dziekuję Bogu za to co mam i cieszę się z tego.
p.s. ello - aleś błysnął!
agdu
Gość
2012-11-08 11:16:51
Gruuuubo naciągane.
Paulina
Gość
2012-11-08 11:18:09
Przepraszam, ale chyba autorowi artykułu poprzestawiało się w głowie. Nie rozumiem argumentu o wygranych i przegranych. Czy wobec tego wszelkie współzawodnictwo to zło? Czy w związku z tym mam np. zabronić mojemu dziecku udziału w konkursach szkolnych? Tam przecież tez ktoś wygrywa, ktoś przegrywa, ktoś czuje się lepszy czy gorszy... Co za brednie! Uważam też, że od skreślania liczb w totka od czasu do czasu daleko do hazardu, chyba, ze ktoś nie zna umiaru, ale o to przecież nie trudno w każdej dziedzinie naszego życia.
Natomiast pieniądze same w sobie nie są złe, ważne, w jaki sposób umiemy korzystać z tych dóbr materialnych. Poprawa sytuacji finansowej to grzech? No dajcie spokój. A nie przyszło komuś do głowy, że może część ewentualnej wygranej można przeznaczyć np na cele charytatywne?

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?