Komentarze Komentarze

Euro 2012 po afrykańsku

Autor Wiadomość
deon
Gość
2012-06-05 14:20:31
Odkąd pamiętam zawsze miałem problem z kibicowaniem. Nie żebym sportu nie lubił, wręcz przeciwnie, z wielką przyjemnością oglądam zawody w różnych dyscyplinach, śledzę wyniki, przeglądam tabele i klasyfikacje. Problem mam z tym, że nigdy nie potrafiłem uparcie kibicować jednej i konkretnej drużynie, czyli nigdy nie stałem się fanem jakichś konkretnych barw klubowych.
więcej
curawl
Gość
2012-06-05 14:20:31
Wszysto się zgadza, ale... siermiężnie grający Hiszpanie w RPA w 2010? Ja to zupełnie inaczej zapamiętałem.

Aha, i też byłem za Niemcami. :)
ziomal
Gość
2012-06-05 15:53:43
mnie też podoba się afrykańska koncepcja....
a, chyba pochodzimy z tego samego miasta ;)
159081146.jpg
Ilość wiadomości: 1172
2012-06-05 20:22:22
"w półfinale Niemcy spotkali się z siermiężnie, ale skutecznie wtedy grającymi Hiszpanami"

W tym półfinale Hiszpanie grali rewelacyjnie. Dość wspomnieć, że mieli chyba kilkanaście dobrych okazji na strzelenie gola, podczas gdy Niemcy - ze trzy czy cztery, w tym tylko jedną "stuprocentową". Ale gdy w bramce stoi Casillas, nie ma stuprocentowych okazji ;)
Ilość wiadomości: 67
2012-06-05 20:55:36
"w półfinale Niemcy spotkali się z siermiężnie, ale skutecznie wtedy grającymi Hiszpanami"

W tym półfinale Hiszpanie grali rewelacyjnie. Dość wspomnieć, że mieli chyba kilkanaście dobrych okazji na strzelenie gola, podczas gdy Niemcy - ze trzy czy cztery, w tym tylko jedną "stuprocentową". Ale gdy w bramce stoi Casillas, nie ma stuprocentowych okazji ;)

Wszystko się zgadza, niejasno tylko to wyraziłem. Miałem na myśli, że do tego półfinału Niemcy grali koncertowo a Hiszpanie siermiężnie. I to właśnie spotkanie faktycznie było przełomowe. Hiszpanie zagrali jak z nut, a Niemcy fatalnie...
159081146.jpg
Ilość wiadomości: 1172
2012-06-05 22:17:32
Wszystko się zgadza, niejasno tylko to wyraziłem. Miałem na myśli, że do tego półfinału Niemcy grali koncertowo a Hiszpanie siermiężnie. I to właśnie spotkanie faktycznie było przełomowe. Hiszpanie zagrali jak z nut, a Niemcy fatalnie...
Racja. Zresztą w momencie, gdy my, Polacy, kibicujemy takim drużynom, jak Niemcy czy Hiszpania, realizuje się marzenie, że "kibice żywiołowo cieszą się z każdej bramki niezależnie od tego, kto ją zdobył". Może poza tym "żywiołowo". Kibicowałem wtedy Hiszpanii, ale sądziłem, że naprawdę wyjątkowo ładnie grający wcześniej Niemcy wygrają ten półfinał i zrewanżują się za Euro 2008.

 

 

Logowanie

 
Opcja umożliwiająca automatyczne logowanie w serwisie przy kolejnej wizycie. Jest aktywna do momentu wylogowania.
zarejestruj się zapomniałeś hasła?